Oszustwo “na wnuczka” czy “policjanta”, to nie jedyne metody, które wykorzystują przestępcy, aby wyłudzić pieniądze. Coraz częściej oszuści korzystają z innych narzędzi próbując uśpić czujność swoich ofiar. Jednym z nich jest oferowanie zakupu akcji spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych, takich, jak na przykład Orlen. Podszywanie się pod rozpoznawalną markę, budzącą społeczne zaufanie powoduje uśpienie czujności osób, które w ten sposób mogą stracić nawet majątek życia.
Czytaj też: Wyłudzenia sięgają przynajmniej 20 mln zł! Prokuratura poszukuje kolejnych oszukanych inwestorów tej piramidy finansowej
Ryzyko oszustwa czyha wszędzie
Telefony do swoich potencjalnych ofiar, to sposób wciąż wykorzystywany przez przestępców, którzy podszywając się pod przedstawiciela danej organizacji lub firmy próbują wzbudzić zaufanie i przejąć pieniądze osoby, z którą się kontaktują. Może zacząć się od niewinnych kwot, ale to może być dopiero początek do utraty oszczędności życia. Doskonałym przykładem jest to, co wydarzyło się w Kwidzynie, gdzie 72-latka straciła blisko 600 tys. zł. Zaczęło się niewinnie. Po namowie osoby, która zadzwoniła do kobiety, ta zgodziła się na przekazanie 1 tys. zł w akcje Orlenu. To oczywiście było oszustwo. Niczego nieświadoma kobieta miała przy tej transakcji w krótkim czasie zyskać aż 17 tys. zł. Tak ogromny zysk nie wzbudził jej podejrzeń. Mężczyzna, który się z nią kontaktował wykorzystał naiwność swojej ofiary, która zainstalowała na swoim komputerze program do zdalnej obsługi Supremo. To pozwoliło oszustowi na dostęp do jej bankowego konta internetowego. Wykonał on trzy przelewy na swoje zagraniczne konta. Kobieta w ten sposób straciła oszczędności życia. To jednak tylko jeden z wielu przykładów, o których informują policjanci dla przestrogi.
Telefony, to tylko jedno z narzędzi. Tych jest znacznie więcej. Wśród nich Internet i media społecznościowe, gdzie coraz częściej pojawiają się reklamy kuszące łatwym zarobkiem. Za nimi często kryją się przestępcy, którzy podszywając się pod znane marki próbują zachęcić do “inwestowania”, czyli przekazania pieniędzy, które trafiają do nich bezzwrotnie.
Panuje powszechne przekonanie, że ofiarami oszustów są jedynie starsze osoby, ale nic bardziej mylnego. Coraz częściej są to także młode osoby, które szukają sposobu na szybki i łatwy zarobek. Jak wynika z badań serwisu ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów wynika, że nawet 37% Polaków w wieku od 18 do 44 lat przyznało się, że padło ofiarą oszustwa lub byli uczestnikami próby wyłudzenia od nich pieniędzy.
Policja apeluje o rozwagę
Policja publikując informacje o oszustwach stara się działać prewencyjnie, mając nadzieję, że w ten sposób społeczeństwo będzie bardziej rozważne przy podejmowaniu decyzji o przekazaniu obcym osobom swoich pieniędzy. Do tego typu przesłania przyłączają się także firmy, których rozpoznawalność i pozycja jest wykorzystywana przez przestępców do wyłudzeń pieniędzy. Jedną z nich jest Orlen, który już wielokrotnie prosił o rozwagę, informując, że przedstawiciele firmy nigdy nie dzwonią z ofertami inwestycyjnymi.
“Orlen nie prowadzi bezpośredniej sprzedaży swoich akcji inwestorom indywidualnym. By móc je zakupić, musimy skorzystać z pośrednictwa licencjonowanych domów maklerskich albo banków prowadzących działalność maklerską. Przed skorzystaniem z usług takiego pośrednika powinniśmy upewnić się, czy posiada on licencję Komisji Nadzoru Finansowego” - czytamy w komunikacie Orlenu.
Zobacz również: Fałszywa reklama z akcjami Orlenu wciąż krąży w sieci. Inwestorzy muszą mieć się na baczności
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję