Piątkowe odbicie ratuje giełdowy tydzień
Z perspektywy końca tygodnia widać, iż w pierwszej połowie rynki operowały z większą dawką pesymizmu, gdy druga została zagrana z większą dawką optymizmu. Ostatni element był również odczuwalny w Europie, gdzie sesje piątkowe zneutralizowały słabość rynków na poprzednich sesjach tygodnia.
W przypadku niemieckiego DAX-a piątkowe odbicie o 1,76 procent zredukowało spadek w skali tygodnia do 0,50 procent, gdy francuski CAC skończył tydzień zwyżką o 1,61 procent dzięki piątkowemu umocnieniu o 1,83 procent.
W przypadku Wall Street o wyniku tygodnia przesądziły sesje czwartkowe. Zwyżka DJIA o 1,86 procent zaowocowała wzrostem w skali tygodnia o 0,66 procent.
Prezydent USA cofa rozkaz, SpaceX bije rekordy
W przypadku S&P500 można mówić o wzroście w skali tygodnia o 0,65 procent, gdy tylko w czwartek indeks zyskał 1,75 procent. Wreszcie Nasdaq Composite skończył tydzień zwyżką o 0,70 procent, na co największy wpływ miała sesja czwartkowa przynosząca wzrost o 2,54 procent.
Impulsem wyzwalającym zarysowany zwrot i skok cen na pojedynczych sesjach było odwołanie przez prezydenta USA ataków na Iran, które w pierwszej połowie tygodnia miały przywrócić ostrą fazę konfliktu i faktycznie doprowadziły do ataków Iranu na sojuszników USA w regionie.
Finałowym akcentem tygodnia był debiut giełdowy spółki SpaceX. Akcje firmy Elona Muska skończyły pierwszą sesję na rynku Nasdaq zwyżką o 19 procent wobec ceny z
i wbrew obawom komentatorów nie przetestowały siły popytu w sektorze technologicznym. Jak zawsze w przypadku spektakularnych debiutów warto liczyć się z korektą początkowego optymizmu, ale pierwsze reakcje rynku i pierwsze wyceny w pewnym sensie uzasadniają nadzieje inwestorów i nie kwestionują hossy w sektorze technologicznym. Przez kilka miesięcy warto liczyć się z układem sił, w którym SpaceX będzie handlowany obok rynku.
SpaceX większe od Tesli? Kosmiczny debiut ubił grunt pod IPO OpenAI i Anthropic
Z czasem spółka zostanie włączona w indeksy i stanie się zapewne jednym z dominujących elementów, z szansą na zajęcie miejsca w koszyku Magnificent Seven, w którym już w piątek byłaby szóstą największą spółką pod względem kapitalizacji, wyprzedzając Teslę oraz Mega Platforms i lokując się niewiele niżej od Amazon. W istocie, rynek od dawna spekuluje, iż kolejnym krokiem Muska będzie jakaś forma połączenia spółek SpaceX i Tesla w jedną wielką firmę zaangażowaną w sztuczną inteligencję i robotyzację.
Sumując, udany debiut SpaceX – spółki postrzeganej jako kosmiczna, a naprawdę skoncentrowanej również na rozwoju sztucznej inteligencji i przeniesieniu centrów danych na orbitę – potwierdza hossę w sektorze AI i w pewnym sensie ubija grunt pod kolejne mocne debiuty spółek OpenAI i Anthropic, które będą koncentrowały uwagę graczy w kolejnych miesiącach.
Weekend przyniósł potwierdzenie nadziei rynków na pokój na Bliskim Wschodzie. Na pierwszym planie porozumie ma obejmować zawieszenie walk – więc jest faktycznie kolejną formą rozejmu – które pozwoli jednak na odblokowanie ruchu w Cieśninie Ormuz. Co ważne, Iran będzie mógł handlować swoją ropą po zniesieniu sankcji przez USA. Tylko te dwa elementy muszą skokowo wpłynąć na ceny ropy i postrzeganie przez rynek przyszłej inflacji. W istocie, porozumienie musi – przynajmniej czasowo – podnieść apetyt na ryzyko i osłabić dolara.
Gra o historyczne maksima w cieniu konfliktu
Całość powinna zsumować się w przedłużenie zeszłotygodniowych zwyżek na rynkach i powrót do optymistycznych scenariuszy giełdowych, które jawiły się jako zachwiane w pierwszym tygodniu czerwca. Na poziomie zachowania poszczególnych indeksów oznacza to szanse na wygaszenie korekt i powrót średnich na rekordy hossy i grę o historyczne maksima.
Zmienną, która może być problemem w tym układzie sił jest fakt, iż naprawdę inwestorzy nie wierzyli do końca w powrót do ostrej fazy konfliktu, który – jak pokazały to tygodnie walk w marcu – nie doprowadziły USA i sojuszników do zrealizowania celów, z jakimi przystąpiono do wojny z Iranem. Jak zawsze w przypadku zawieszenia walk rynki skazane są również na ryzyko ożywienia konfliktu i problem trwałości porozumienia między stronami.
W praktyce warto liczyć się z kilkoma tygodniami, w trakcie których rynki będą poddane dawce zmienności, a nie handlu o jednokierunkowym charakterze.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję