Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Wtorkowe notowania na rynku warszawskim skończyły się mocnymi spadkami najważniejszych indeksów. WIG20 stracił 2,43 procent przy cofnięciu indeksu szerokiego rynku WIG o 2,02 procent. W koszyku WIG20 przeceniło się 17 walorów przy trzech drożejących. Rolę liderów podaży pełniły spółki paliwowe, które odpowiadały na spadki cen na rynku surowców, z czteroprocentową przeceną ropy na czele. W istocie tablica towarów była dziś niemal kompletnie czerwona.

 

W efekcie akcje JSW spadły o 7,09 procent, PGNiG o 5,16 procent, a PKN Orlen o 4,65 procent. Z perspektywy końca sesji widać, iż rozdanie miało dwie fazy. W pierwszej GPW szukał konsolidacji po wczorajszym spadku, by po 14:00 poddać się impulsowi podażowemu z otoczenia i zakończyć dzień pod dyktando kontynuacji przeceny na Wall Street. Kolejny dzień w korelacji ze światem nie pozostawia wątpliwości, co do faktu, iż rynek pozostaje zależny od giełd bazowych. Z perspektywy technicznej sesja była nawet gorsza od wczorajszej. Jeśli w poniedziałek można było mówić o wymuszonym przez świat wybiciu z konsolidacji dołem, to dziś rynek potwierdził wczorajszą słabość spadkiem o większej dynamice i czarnym korpusem, który mówi o ucieczce popytu.

 

 

Reklama

W perspektywy oporów i wsparć sesja była kontynuacją ruchu zapoczątkowanego połamaniem wsparcia na 1600 pkt. i podkreśleniem faktu, iż ważnym poziomem technicznym jest dopiero rejon 1500 pkt., gdzie psychologiczna bariera spotyka się z dołkiem z jesieni 2020 roku. Po rozdaniu wtorkowym WIG20 jest ledwie 2,3 procent od wsparcia, więc starczy jeszcze jedna równie słaba sesja, jak dzisiejsza, by podaż i popyt miały okazję policzyć się w rejonie 1500 pkt. Zasadnym wydaje się zatem czekanie na spadek WIG20 w rejon 1500 pkt. Przełamanie tego dołka skieruje uwagę rynku na rejon 1250 pkt., gdzie kolejne psychologiczne wsparcie spotyka się z dnem pandemicznej bessy.

komentarze

Komentarze

Sortuj według:  Najistotniejsze

  • Najnowsze
  • Najstarsze

Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

Reklama
Reklama

Najnowsze

Polecane