P R E Z Y D E N T U R A D O N A L D A T R U M P A = W I Ę K S Z Y P R O T E K C J O N I Z M ?
Globalnie jednak równie duża, jeśli nie większa, waga przypisywana jest kwestii prawdopodobnego zaostrzenia polityki handlowej USA. Donald Trump już w trakcie swojej pierwszej - trwającej w latach 2017-2021 - kadencji w prezydenckim fotelu był zwolennikiem większego protekcjonizmu.
Wówczas podjęte działania wymierzone były przede wszystkim w Chiny. Zgodnie z przyjętymi przez Światową Organizacje Handlu (WTO) zasadami, zrzeszone w niej państwa nie powinny dyskryminować swoich partnerów handlowych, którzy powinni być traktowani zgodnie z zasadą największego uprzywilejowania (most favoured nation).

Tymczasem w latach 2018-19 Stany Zjednoczone wprowadziły w oparciu o rodzime prawo szereg ceł na import z Chin (co wskazuje na niską efektywność egzekwowania regulacji przez WTO), powołując się na nieuczciwe praktyki (przede wszystkim kradzież własności intelektualnej) stosowane w Państwie Środka.
W ich wyniku około 2/3 towarów sprowadzanych do USA z Chin objętych zostało nowymi opłatami celnymi, a efektywna stawka celna na import z tego kraju wzrosła do ok 11% z 3% (dla importu ogółem było to ok. 2.5%).
Warto podkreślić, że nałożone na Chiny cła zostały podtrzymane przez Joe Bidena, co wskazuje na konsensus wśród amerykańskiej klasy politycznej, na temat zasadności obwarowania importu z tego kierunku ograniczeniami.

Co więcej, w ubiegłym roku Prezydent Biden zdecydował się objąć nowymi cłami towary z Chin o wartości około 18 mld USD (m.in auta elektryczne i baterie).
Wprowadzone przez D. Trumpa w latach 2018-19 cła doprowadziły do spadku roli Chin jako dostawcy amerykańskiej gospodarki, jednak ani nie spowodowały wyraźnego ograniczenia dynamiki importu ogółem, ani też nie skutkowały poprawą salda w bilansie handlowym USA, na co liczył były/przyszły amerykański Prezydent.
Według badaczy były one natomiast jednym z istotnych czynników podwyższających ceny dóbr konsumpcyjnych w Stanach Zjednoczonych.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję