Wydarzeniami bez większego znaczenia okazały się styczniowe posiedzenie FOMC i ogłoszenie nazwiska kandydata na nowego szefa Rezerwy Federalnej przez prezydenta USA. Cieniem na indeksach amerykańskich położyła się rekcja rynku na wyniki kwartalne spółki Microsoft, której poprawny raport finansowy został przeczytany w kontekście pytań o nakłady na sztuczną inteligencją przy znanych wątpliwościach, co do szybkości zwrotu z tych inwestycji.
W centrum uwagi był popyt na usługi chmurowe, które postrzegane są jako jeden z frontów walki między spółkami masowo inwestującymi w infrastrukturę na potrzeby generatywnej AI. W rekcji na wyniki akcje Microsoftu zanotowały jeden z największych spadków w ostatnich latach.
Bańka AI pęknie? Inwestorzy analizują Microsoft
Przecena spółki była równoważona zwyżkami innych walorów z koszyka MAG7, który mierzony ETF-em Roundhill Magnificent Seven zyskał 0,81 procent, ale właśnie spadek Microsoftu był najbardziej dyskutowanym tematem na rynku, gdyż wzmocnił pytania o konieczności pęknięcia bańki spekulacyjne na spółkach wiązanych z segmentem sztucznej inteligencji.
DJIA ma za sobą dziewiąty miesiąc zwyżek w serii
Patrząc na tygodniowe zmiany głównych indeksów warto odnotować skromne przesunięcia, które nie przeszkodziły średnim przedłużyć hossy na kolejny miesiąc. DJIA, S&P500, Nasdaq Composite i niemiecki DAX skończyły styczeń zwyżkami, gdy francuski CAC zanotował spadek o ledwie 0,2 procent.
Poszczególnie indeksy kreśliły w styczniu nowe maksima i nowe ATH, ale na plan pierwszy wybił się wzrost DJIA, który ma za sobą dziewiąty miesiąc zwyżek w serii. Rynkowi statystycy policzyli, iż od 1901 roku indeks zdołał ugrać ledwie sześć takich serii, co w pięciu przypadkach owocowało kolejnym miesiącem wzrostów.
Indeks był też 6 razy – a więc w 100 procent przypadków - wyżej dwóch miesiącach od takiej serii i wreszcie w pięciu na sześć przypadków notował pozytywną zmianę po trzech miesiącach od wykreślenia wzrostowej serii oraz w czterech na sześć po pół roku od zakończenia serii.
Sumując, nerwowa końcówka stycznia, która zdaje się zachęcać rynki do korekty optymizmu oglądana przez pryzmat historii indeksu DJIA – dodajmy postrzeganego jako dość nudna średnia przy indeksach tej wielkości, co Nasdaq 100 czy S&P500 – pozwala oczekiwać jakiejś formy kontynuacji zwyżek.
Inaczej mówiąc, dość poprawny styczeń jest bazą do umiarkowanego , ale jednak optymizmu wobec rynków w kolejnych dwóch miesiącach i kolejnych dwóch kwartałach, nawet jeśli nie będą to fajerwerki zmian procentowych.
Pęknięcia bańki spekulacyjnej na rynku metali
Problemem w tym optymistycznym układzie sił stają się inne segmenty rynku. W końcówce tygodnia doszło do pęknięcia bańki spekulacyjnej na rynku metali.
Na pierwszy rzut oka całość zamieszania może jawić się jako rozgrywka dużych graczy, którzy domknęli zyskiem pozycje krótkie, ale na poziomie elementarnym jest jednak problematyczna, bo zapewne uruchomi cały mechanizm likwidowana pozycji już nie tylko na rynku poszczególnych metali, ale też na rynku spółek związanych z rynkiem metali.
W praktyce, trzeba liczyć się ze skokowym wzrostem awersji do ryzyka, które może przesączyć się na inne rynki surowcowe, a z rynków surowcowych na rynki wschodzące, gdzie przeceny mogą połączyć się z ucieczką inwestorów od walut gospodarek wschodzących.
Efektem byłoby skokowe umocnienie dolara, które samo w sobie będzie napędzało presję na rynki surowce i wreszcie powiększało presję na rynki akcji.
Korekta jest konieczna
Dlatego, od pierwszych sesji lutego warto oczekiwać przedłużenia okresu większej zmienności, jaka pojawiła się na giełdach w finałowym tygodniu stycznia i jednak powrotu pytań o konieczność korekty, która jest stanem naturalnym dla giełd.
Mówiąc o potencjalnych spadkach nie warto zapominać, iż w każdym roku rynki akcji przechodzą jakąś formę korekty, która zabiera indeksom po kilka procent, więc ewentualne przeceny nie będą zaskoczeniem, a raczej realizacją standardu obserwowanego w przeszłości.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję