Wzrost cen ropy, zwiększenie rentowności obligacji + osłabienia kursu PLN'a
Warto zaznaczyć, że umowa nadal nie została sfinalizowana, tym samym nadal musi dojść do jej podpisania przez prezydenta D. Trumpa i potwierdzenia jej przez stronę irańską.
Kluczowymi punktami spornymi pozostają irańskie zapasy wzbogaconego uranu, status Cieśniny Ormuz oraz skala zniesienia sankcji. Możliwe zawieszenie broni i otwarcie Cieśniny Ormuz w nieodległej przyszłości zostały już w dużej mierze zdyskontowane przez rynek, co znalazło odzwierciedlenie w silnym spadku cen ropy oraz obniżeniu rentowności obligacji skarbowych.
Warto zaznaczyć, że ryzyko fiaska negocjacji, eskalacji i odsunięcia w czasie porozumienia nadal pozostaje znaczące, a jego materializacja przyczyniłaby się najprawdopodobniej do ponownego wzrostu cen ropy, zwiększenia rentowności obligacji i osłabienia kursu złotego.
Już w tym tygodniu posiedzenie RPP i decyzja w sprawie stóp procenotwych
W tym tygodniu odbędzie się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej oraz konferencja prasowa prezesa NBP. Oczekujemy, że RPP pozostawi stopy procentowe na niezmienionym poziomie, ze stopą referencyjną równą 3,75%.
Taka decyzja byłaby spójna z wypowiedziami członków Rady po majowym posiedzeniu, które wskazywały, że tryb „wait and see” zostanie utrzymany z uwagi na podwyższoną niepewność związaną z konfliktem na Bliskim Wschodzie i jego wpływ na ceny surowców energetycznych.
Na konferencji po majowym posiedzeniu A. Glapiński stwierdził, że prawdopodobieństwo obniżenia stóp procentowych przez NBP jest bardzo małe, podczas gdy podwyżka jest prawdopodobna, ale wcale nie musi wystąpić.
Podobnego zdania był P. Litwiniuk, który sygnalizował, że w razie odkotwiczenia oczekiwań inflacyjnych RPP będzie gotowa do podwyższenia stóp procentowych, jednocześnie zaznaczając, że rozważania o podwyżce będą możliwe najwcześniej po opublikowaniu lipcowej projekcji inflacji. L. Kotecki oceniał, że obecnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest utrzymanie się stopy referencyjnej na niezmienionym poziomie, podobnego zdania był również M. Zarzecki.
Obydwaj zaznaczali jednak ryzyko wystąpienia podwyżek stóp procentowych w drugiej połowie roku, gdyby inflacja istotnie wzrosła. Znacząco niższa od oczekiwań inflacja w maju (patrz poniżej) dodatkowo zmniejsza prawdopodobieństwo podwyżki stóp w 2026 r.
W naszej ocenie prezes NBP podczas konferencji podtrzyma ostrożny ton, akcentując zależność dalszych decyzji od napływających danych. Taki przekaz powinien być neutralny dla kursu złotego i rentowności polskich obligacji.
Dzisiaj poznamy pełne dane o PKB w Polsce w I kw. 2026. r.
Oczekujemy, że dynamika PKB okaże się zgodna ze wstępnym szacunkiem i wyniesie 3,4 % r/r w I kw. 2026 r. wobec 3,8% w IV kw. 2025 r. Uważamy, że główną przyczyną spowolnienia była mroźna zima, która ograniczyła aktywność m.in. w przemyśle i budownictwie.
Najistotniejszym elementem publikacji będzie dekompozycja wzrostu PKB na jego główne składowe. Szczególnie interesujące będą dane o dynamice inwestycji. Opublikowane do tej pory dane wskazują, że w I kw. br. dynamika inwestycji firm zatrudniających co najmniej 50 osób utrzymała się na umiarkowanie wysokim poziomie (patrz niżej), a tym samym obecna niepewność dotycząca inwestycji ogółem wiąże się głównie z inwestycjami publicznymi oraz inwestycjami małych i średnich przedsiębiorstw.
We wtorek poznamy dane o inflacji HICP w strefie euro w maju, która naszym zdaniem wzrosła do 3,2% r/r z 3,0% r/r w kwietniu, co wynikało przede wszystkim ze przyspieszenia wzrostu cen usług. Oczekujemy, że inflacja bazowa wzrosła do 2,5% r/r w maju wobec 2,2% w kwietniu, co wynikało z efektu niskiej bazy, efektów kalendarzowych oraz wzrostu cen paliwa lotniczego, oddziałującego w kierunku wzrostu cen biletów lotniczych.
Maj będzie zatem trzecim miesiącem z rzędu, w którym ceny towarów i usług rosną w tempie przekraczającym cel inflacyjny EBC (2,0%). Oczekujemy, że z uwagi na pośredni wpływ podwyższonych cen surowców na ceny dóbr finalnych inflacja bazowa nie powróci do celu inflacyjnego co najmniej do końca 2027 r. Uważamy, że siła efektów drugiej rundy będzie początkowo ograniczona, przez co staną się one w pełni zauważalne dopiero w IV kw. b.r. i w I połowie 2027 r.
W piątek opublikowane zostaną dane z amerykańskiego rynku pracy za maj
Oczekujemy, że wzrost zatrudnienia poza rolnictwem spadł do 80 tys. m/m w maju wobec 115 tys. w kwietniu, przy dalszej stabilizacji stopy bezrobocia na poziomie 4,3%. Taki zestaw danych wskazywałby na stabilizację rynku pracy, co w połączeniu z rosnącą presją inflacyjną (patrz poniżej) wspierałoby scenariusz utrzymania stóp procentowych przez Fed na niezmienionym poziomie w najbliższym czasie.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję