Kurs bitcoina pokonał historyczną granicę. Hossa kryptowaluty trwa w najlepsze
Kurs bitcoina przekroczył dziś historyczną granicę. Po raz pierwszy pękła bariera 120 tys. na BTC/USD.

Kurs bitcoina przekroczył dziś historyczną granicę. Po raz pierwszy pękła bariera 120 tys. na BTC/USD.

W poniedziałek kurs bitcoina po raz pierwszy przebił poziom 120 tys. USD. Ba! Notowania są obecnie w okolicach 122 tys. USD. W szczytowym momencie sesji cena BTC sięgnęła nawet 123,2 tys. USD. Oczywiście, jest to jednocześnie nowy rekord kursu BTC.
Wykres: Najpopularniejsza kryptowaluta rozpędziła się w lipcu. Od początku miesiąca podrożała o blisko 14%.


Źródło: TradingView.
Teraz, kurs bitcoina wkroczył w tzw. “tydzień kryptowalut”. W ten sposób społeczność “krypto” i media określiły kolejne pięć dni roboczych. W ich trakcie przez Kongres USA przejdą trzy kluczowe ustawy, które są ważne dla sektora kryptowalut.
Są to: Genius Act regulujący stablecoiny, Clarity Act ustanawiający ramy regulacyjne dla kryptowalut oraz ustawa Anti-CBDC Surveillance State Act, która zakazałaby Rezerwie Federalnej wydawania walut cyfrowych banku centralnego (CBDC) osobom fizycznym. Ustawy te mają na celu zapewnienie struktury sektorowi kryptowalut, Oczywiście, jeśli zostaną przyjęte.
Niewątpliwie, korzystne dla branży przepisy są wiatrem w żagle dla aktywów cyfrowych. To nie tylko rosnące nadzieje na koniec obaw wśród inwestorów detalicznych, ale także instytucjonalnych. To ta druga z wymienionych grup posiada duże zasoby kapitału, które z uwagi na niepewność częściowo trzymane były “w zapasie”.
Polityka ustawodawcza to tylko jeden z czynników napędzających nowy epizod hossy bitcoina, choć najbardziej medialny. Cyfrowej monecie sprzyja też tło makroekonomiczne. Przede wszystkim, są to spodziewane obniżki stóp procentowych przez banki centralne w tym roku.
Politykę pieniężną łagodzi cały świat, choć w nieco różnym tempie. Wszystkie oczy zwrócone są na Rezerwę Federalną, która zdaniem ekonomistów zetnie jeszcze stopy procentowe w tym roku. Niekoniecznie stanie się to w maju, ale rynek stawia, że będzie to we wrześniu,
W ostatnich miesiącach osłabieniu uległ też dolar. Naturalnie, wpływa to na kurs bitcoina do dolara, bo jest to przecież relacje jednej waluty (cyfrowej) do drugiej.
Popyt na bitcoina podkręciła też firma MicroStrategy, znana z kupowania dużych ilości tej monety. Z przekazanych przez spółkę informacji wynika, że w zeszłym tygodniu zakupiła ona 4225 monet po średnio 111,8 tys. USD. Jest to już zatem całkiem pokaźny “papierowy zysk”.
Pomimo wybicia nowych rekordów, kryptowaluty pozostają zmiennymi aktywami. Niewykluczone, że inwestorów może czekać tzw. “bull trap”, czyli “pułapka na byki”. To nic innego, jak korekta następująca po serii krótkich i silnych wzrostów. Czy tak będzie, czas pokaże.
Sentyment na rynku pozostaje jednak silny. Indeks “chciwości i strachu” dla kryptowalut osiągnął poziom 70 pkt. wobec 50 pkt. jeszcze kilka dni temu. Odzwierciedla to przewagę emocji “chciwości” wśród inwestorów, a także istotną zmianę sentymentu.


Źródło: CoinMarketCap.
“Wartość 70 sugeruje, że rynkowi należy się korekta” - skomentował sytuację CEO giełdy BuyUcoin.
Zobacz również: Stany wyślą rakiety Patriot na Ukrainę. Zapłaci za to Unia Europejska?
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję