Reklama
Reklama
Reklama

Żłobki wszędzie podrożeją. Powód? Rząd je dofinansuje

Dyskusje na temat nowego rządowego programu dofinansowania żłobków w Polsce trwają nadal. Co chwilę pojawiają się informacje 0 kolejnych znaczących podwyżkach cen. Władze zapewniają, że nie planują podnoszenia opłat za żłobki dla rodziców, jednakże istnieją pewne potencjalne pułapki. Czy rodzice będą musieli zapłacić więcej?

Patologia dofinansowań w Polsce. Żłobki mocno podrożeją bo rząd rozdaje pieniądze
Marek BAZAK/East News
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Babciowe zbiera swoje żniwo
    1. Aktywny rodzic: możliwe problemy
      • Czemu opłaty za żłobek będą wyższe?
      • Na czym polega program „Aktywny rodzic” ?

       

      Babciowe zbiera swoje żniwo

      W artykule Tak działają dofinansowania. Rząd zwiększa o dwa tysiące, firma podnosi ceny omawialiśmy nieprawidłowości w funkcjonowaniu systemu dopłat w Polsce. Oprócz kontrowersyjnej sprawy związanej z ortezą, opisaliśmy również przypadek ogromnych podwyżek cen w Koszalińskich żłobkach.

      Od 1 października bieżącego roku, stała opłata za pobyt dziecka w miejskim żłobku w Koszalinie miała wzrosnąć do 1750 zł. Obecnie miesięczna opłata za żłobek wynosi 580 zł.Dodatkowo, koszt wyżywienia to 10 zł dziennie, co przy 21 dniach roboczych daje 210 zł. Łącznie opłata wynosi więc 790 zł. Dotychczas rodzice płacili w praktyce 390 zł, ponieważ mogli korzystać z dopłaty w wysokości 400 zł.

      Jednakże od teraz to dofinansowanie zostanie zastąpione przez 1500 zł w ramach nowego programu, co oznacza, że rodzice musieliby ponieść wyższe koszty. Do wspomnianych 1750 zł należy dodać koszt wyżywienia, który, zakładając, że pozostanie na poziomie 210 zł miesięcznie, wynosi w sumie 1960 zł. W związku z tym rodzice, mimo znaczącego wsparcia ze strony państwa, musieliby dopłacać do żłobka nawet 460 zł miesięcznie.

       

       

      Reklama

      Od tego momentu w internecie zaczęły pojawiać się nowe informacje o kolejnych podwyżkach w różnych miastach w Polsce.

      Dla przykładu Miasto Lublin planuje zwiększyć opłaty za żłobek o 250% od 1 października 2024 roku

      "Na czwartkowej sesji Rady Miasta Lublin zostanie poddany głosowaniu kontrowersyjny wzrost opłaty za pobyt dziecka w żłobku, z obecnych 430 zł (10% minimalnego wynagrodzenia) do 1500 zł" - pisał na portalu X Radny Miasta.

       

       

      Również i w Zamościu opłata za żłobek ma wzrosnąć do 1500 zł od października. Obecnie rodzice płacą w tym mieście 400 zł za pobyt dziecka w żłobku. Radni przyjęli nowe przepisy, choć nie obyło się bez wątpliwości....

      Reklama

      Wszystko oczywiście jest związane z nowym rządowym programem “Aktywny rodzic” (często nazywanym tzw. Babciowym). 1 października wchodzi w życie ustawa, która ma na celu wspieranie rodziców w łączeniu pracy zawodowej z wychowaniem dzieci. Rodzice dzieci uczęszczających do placówek opiekuńczych będą otrzymywać od ZUS świadczenie w wysokości 1500 zł miesięcznie, a w przypadku dzieci z niepełnosprawnością – 1900 zł.

      Program „Aktywny rodzic” obejmuje trzy nowe świadczenia wypłacane miesięcznie przez ZUS:

      • „Aktywni rodzice w pracy” – 1500 zł miesięcznie na dziecko dla pracujących rodziców, lub 1900 zł na dziecko z niepełnosprawnością;
      • „Aktywnie w żłobku” – 1500 zł miesięcznie na dziecko uczęszczające do żłobka, lub 1900 zł na dziecko z niepełnosprawnością;
      • „Aktywnie w domu” – 500 zł miesięcznie dla rodziców pozostających w domu z dzieckiem.

       

      Czytaj również: Co dalej z podatkiem od zysków kapitałowych? Takich wpływów do budżetu nie było jeszcze nigdy

       

      W rezultacie niektóre gminy zdecydowały się podnieść opłaty za żłobki, co wywołało oburzenie wśród rodziców.

      Reklama

      Jednakże po wdrożeniu nowych zasad samorządowe żłobki nie będą pobierać opłat za pobyt od rodziców dzieci, którzy w odpowiednim czasie złożą wniosek o świadczenie „aktywnie w żłobku” do ZUS. Ustawa przewiduje przyznanie tego świadczenia od 1 października 2024 roku.

      Absolutnie nie ma mowy o podwyższaniu opłaty za żłobek dla rodziców, po zmianie uchwały żłobki będą wręcz bezpłatne. Umożliwia to wejście w życie z dniem 1 października 2024 r. tzw. ustawy „Aktywny rodzic”, która pokrywa koszty pobytu dziecka w żłobku z budżetu państwa dla rodziców aktywnych zawodowo. – podkreśla Katarzyna Duma, rzecznik prasowy prezydenta Lublin. 

       

      Podniesienie opłaty za pobyt w samorządowych żłobkach do wysokości świadczenia wynoszącego 1500 zł pozwoli na pokrycie kosztów pobytu dziecka w żłobku bez dodatkowych opłat od rodziców (opłaty za wyżywienie pozostaną jednak na ich koszt, ponieważ nie mogą być pokrywane z rządowego świadczenia). Dzięki temu miasto zyska dodatkowe środki, które będzie mogło przeznaczyć na rozwój systemu opieki nad najmłodszymi mieszkańcami Krakowa, takie jak budowa nowych żłobków oraz wypłata dotacji na obniżenie opłat w prywatnych placówkach – informuje stacja Kraków.pl.

       

      Czytaj również: Kryzys migracyjny pozbawił amerykańskich podatników 150 miliardów dolarów

       

      Aktywny rodzic: możliwe problemy

      Chociaż najnowsze interpretacje przepisów dotyczących nowego programu wsparcia rodzin sugerują, że zmiana nie zwiększy kosztów dla rodziców, pojawia się kilka interesujących kwestii. Jeden z takich wątków poruszył użytkownik Wykopu.

      Reklama

      I pamiętajmy, że dopłaty do żłobka są tylko do 36 miesiąca życia więc jak dziecko ma urodziny np 1 maja a do przedszkola pójdzie dopiero we wrześniu to za te 3 miesiące rodzic musi już zapłacić 4500zl plus wyżywienie :) - podkreślił jeden z użytkowników Wykopu.

       

      Czytaj również: Spadki cen mieszkań w Polsce - wielkie nadzieje i duże rozczarowanie, prognozuje ekspert


      Mateusz Myśliwiec

      Mateusz Myśliwiec

      Redaktor portalu FXMAG. Makler Papierów Wartościowych (nr licencji 3657), Makler Rynków Finansowych (nr licencji 266). Inwestor indywidualny zafascynowany rynkami finansowymi. Zwolennik ekonomii behawioralnej.


      komentarze

      Komentarze

      Sortuj według:  Najistotniejsze

      • Najnowsze
      • Najstarsze
      Kamil

      1 rok temu

      Odpowiedz
      vote_img0
      vote_img0

      Takich głupot dawno nie czytałem. Brakuje przede wszystkim rozeznania autora w temacie. Dopłaty do żłobka nie są 36 miesiąca życia, a do końca uczęszczania do placówki. Jeśli dziecko jest z marca, to dostanie dopłatę także za sierpień w roku, w którym od września może iść do przedszkola. Tak było przy dopłatach 400+ za poprzedniego rządku, tak samo teraz przy "Aktywny rodzic". Ponadto podwyższenie kwoty czesne do 1500 zł przez samorządy nie zmienia w zasadzie nic dla rodzica. Zmienia się jedynie źródło finansowania. Liczy się przecież koszt utrzymania dziecka, który wynosi około 2000 zł. Jeżeli wcześniej czesne wynosiło 400 zł, to dany samorząd i tak musiał dopłacać 1600 zł. Rodzic ze względu na dofinansowanie z ZUS nie płacili nic. Teraz przy czesnym w wysokości 1500 zł i jednoczesnym dofinansowaniu "Aktywny Rodzic" - powoduje, że jednostka samorządowa będzie obciążona jedynie kwotą 500 zł, a reszta pójdzie z Budżetu Państwa, z ZUS. Zamienia się tylko przepływ pieniędzy. Jedno i drugie źródło i tak idzie z naszych podatków. Prawnie budżety samorządów zostaną nieco odciążone. Przed szereg wyszedł jak na razie tylko Koszalin, który de facto zafundował podwyżkę ceny żłobka, właściwie o 70 zł.

      Reklama
      Reklama

      Najnowsze

      Polecane