Dane Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy BIK wskazują na duże problemy finansowe najmłodszej grupy pełnoletnich Polaków, czyli tych w wieku od 18 do 24 lat. W pierwszym półroczu 2025 roku dług tej grupy społecznej wynosił aż 833 mln zł. To ogromne zobowiązanie, które w wielu przypadkach rodzi kolejne problemy.
Czytaj też: Rynek pracy się kurczy. Dziennie zatrudnienie traci pół tysiąca osób
Dług mniejszy, ale wciąż wysoki
Sytuacja młodych Polaków poprawiła się w ciągu ostatnich 12 miesięcy, ale wciąż jest trudna. Jak wynika z najnowszych danych dług w badanej grupie wiekowej zmniejszył się o 16%, czyli 157 mln zł. To dobra wiadomość, ale dane wciąż nie są optymistyczne. Zadłużenie w tej grupie Polaków wciąż sięga 833 mln zł.
Dobrą wiadomością jest to, że zmniejszyła się liczba osób, które mają problem ze spłacaniem zaciągniętych zobowiązań finansowych. W ciągu roku tak zwanych dłużników niesolidnych ubyło o 3 607 osób. Wciąż pozostaje ich aż 118 tys.
Średnie zadłużenie Polaków w wieku między 18 a 24 lata sięga ponad 7 tys. zł.
Dług rodzi kolejne problemy
Młodzi ludzie najczęściej zadłużają się poprzez zaciąganie kredytów gotówkowych. Zobowiązania finansowe wynikają także z konieczności płacenia alimentów, a także niezapłaconych mandatów. Takie sytuacje mogą odbić się na młodych mieszkańcach naszego kraju w przyszłości. Gdy dochodzi do opóźnień w spłacie rat lub nie dochodzi do niej wcale, takie osoby mogą zostać wciągnięte na listę dłużników, a to może powodować problemy z zaciągnięciem kredytu w przyszłości. To z kolei może przełożyć się na trudności w rozwoju zawodowym, intelektualnym, a na końcu materialnym, ponieważ taka osoba może nie być w stanie pozyskać kapitału na budowę domu czy kupno mieszkania.
Przyjemności, a nie oszczędności
Z najnowszych danych wynika, że młodzi Polacy nie myślą o przyszłości w kontekście zabezpieczenia finansowego. Zaledwie 4% osób w grupie wiekowej 18-24 lata stara się oszczędzać na przyszłość (w grupie starszych osób na przyszłość odkłada aż 19% osób). Aż 32% osób w tym gronie nie ma żadnych oszczędności. Warto zaznaczyć, że ta grupa w ciągu roku wzrosła o 10%. W 2024 roku w takiej sytuacji było 22% młodych mieszkańców naszego kraju.
Młodzi ludzie zamiast gromadzić poduszkę finansową wolą spełniać swoje pasje i marzenia, wydając na bieżąco zarobione pieniądze. A jeśli już decydują się na pożyczkę, to także właśnie na ten cel w dużej części przeznaczają pozyskane pieniądze.
Z danych BIG InfoMonitor wynika, że zaledwie 25% osób byłoby w stanie przeżyć miesiąc dzięki oszczędnościom, w przypadku utraty pracy. 19% dałoby sobie radę przez około 3 miesiące. Pozostali w grupie wiekowej 18-25 lat balansują na granicy wypłacalności, wydając niemal wszystkie zarobione pieniądze. Oszczędności tych osób, o ile w ogóle są, to ich wysokości wynosi między 1 a 5 tys. zł.
Zobacz również: Polacy odłożyli kolejne miliardy złotych. Ten program okazał się hitem?
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
11 miesięcy temu
Bo mają religię w szkole zamiast, podstaw rachunkowości i biznesu.
11 miesięcy temu
Zbytnie spłycenie tematu. Przekierowanie uwagi na temat zastępczy ... Przypominam że jednym z najbardziej przedsiębiorczych obywateli RP jest pewien Redemptorysta z Torunia. Więc nie akurat w tym przypadku nie można obwiniać protegowanych kościelnych. Z drugiej strony kto miałby uczyć w podstawówkach i liceach wspomnianych podstaw rachunkowości i biznesu? Nauczycielki co pracują za nieco ponad najniższą krajową? Winą jest kryminalizacja podejmowania pracy przez małoletnich. Tak poważnie. Spróbuj legalnie zatrudnić kogoś poniżej piętnastego roku życia. Latem przy zbiorze owoców miękkich, jako pomoc kuchenną. A po piętnastych urodzinach jako pracownika małoletniego? Wskaż proszę technika i szkoły branżowe które faktycznie podpisują umowy z pracodawcami nie jedynie na praktyki zawodowe, ale na umowy o pracę. Młodzi nie mają sposobności do zarabiania na własne potrzeby (kimo, dyskoteka, pizza z kumplami). Uwierzcie albo i nie jak spędza się osiem bitych godzin w pracy, dodatkowo biorąc fuchy po pracy ... ... człowiek dziesięć razy zastanowi się jak wydać pensję. A co Rząd ... KPO, dotacje, stypendia, granty, darmowa forsa ... kto tyra na etacie, oszczędza, przeżył "lockdown" bez strat finansowych ... ten frajer.
11 miesięcy temu
Od lekcji religii można tylko zmądrzeć i nabrać życiowego sprytu. Natomiast po indoktrynacji LGBT i ekologizmu (Tęczowe Piątki, sponsorowania ideologii typu Ostatnie Pokolenie, etc.) ma się potem pusto w głowach. Zamiast myśleć o swojej przyszłości pojawia się chora troska o "płonącą planetę", czy dylematy związane z wyborem rodzaju sodomii.
11 miesięcy temu
Ktoś powinien uświadomić młode pokolenie, że państwowych emerytur i służby zdrowia, dla nich nie będzie - trzeba sobie na te cele własnoręcznie odłożyć.
11 miesięcy temu
55% piętnastolatków nie potrafi czytać tekstu ze zrozumieniem, czyli ponad połowa osób kończących szkołę podstawową nie wie co podpisuje i nie zdaje sobie z tego sprawy. Dodatkowo wirtualny pieniądz, płatności smart, zbliżeniowe, mocno rozwinięty model życia konsumpcyjnego, a na dodatek podejście do życia z dnia na dzień i mamy efekty. Stworzyliśmy słabe społeczeństwo, nie odporne na jakiekolwiek zagrożenie, bez możliwości analizy, refleksji, rozwoju i umiejętności twardych.
11 miesięcy temu
Drzwi zamknięte. Nie wydostaniecie się z tąd.