Uzyskanie oprocentowania lokat rzędu 7%, to już w większości marzenie ściętej głowy. Mimo, że banki wciąż próbują przyciągnąć nowych klientów kusząc takimi wartościami, to w rzeczywistości mało kto może otrzymać takie oprocentowanie. A jeśli nawet się uda, to jest to obarczone wieloma ograniczeniami. Najczęściej dotyczy to jedynie nowych klientów, a kwota wpłaty jest ograniczona do 15 czy 50 tys. zł.
Obecnie średnie oprocentowanie dla najlepszych ofert wynosi 4,6%. Ale i to wkrótce może się znacznie zmienić, na niekorzyść klientów. Wszystko uzależnione jest od marcowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej o stopach procentowych. Ta powinna zapaść we wtorek lub w środę (3 lub 4 marca). Analitycy przewidują, że RPP zdecyduje się na obniżkę o 50 punktów bazowych do 3,5% stopy bazowej. To ucieszy kredytobiorców, ale zmartwi osoby, które oszczędzają na lokatach, bo oprocentowanie znów spadnie.
Czytaj też: Pierwszy próg podatkowy zostanie podniesiony do 171 tys. zł? Do Sejmu trafiła petycja w tej sprawie
Lokaty na 5-6% wciąż realne
O ile lokaty na 7% są coraz rzadsze i obarczone wieloma wymogami, co sprawia, że są mało dostępne, to wciąż można znaleźć ciekawe oferty opiewające na 5-6%. W tych przypadkach limity wpłaty są znacznie wyższe. Sięgają 100 lub nawet 200 tys. zł. W wielu przypadkach także dotyczą nowych klientów, co sprawia, że aby móc z nich skorzystać oszczędzający są zmuszeni do transferu gotówki z jednej instytucji finansowej do drugiej.
O oprocentowaniu, które wynosiło średnio 7,5% z 2022 roku póki co Polacy muszą zapomnieć. Nic nie wskazuje na to, aby takie oferty szybko miały wrócić na rynek.
Oprocentowanie lokat poniżej 3%
Jeśli RPP podejmie decyzję o obniżeniu stóp procentowych, na przykład do oczekiwanego 3,5%, to może sprawić, że wkrótce średnie oprocentowanie na lokatach spadnie poniżej 3%. Już w grudniu średnie oprocentowanie nowych lokat wyniosło niewiele więcej, bo 3,3% - wynika z danych Narodowego Banku Polskiego. A w przypadku depozytów długoterminowych było jeszcze gorzej, bo zaledwie 2,7% w przypadku lokat powyżej 12 miesięcy.
Część analityków uważa, że średnia stopa oprocentowania lokat może spaść do poziomu 2,5%. Jedną z takich osób jest analityk Bartosz Turek.
Jeśli tak się stanie, to osoby które mają kapitał i chcą go ulokować gdzieś, aby mógł na siebie zarabiać mocno będą musieli się zastanowić, czy lokata bankowa czy konto oszczędnościowe to właściwe miejsce. Po odliczeniu podatku Belki i innych kosztów może okazać się, że zysk z takiego źródła jest marginalny, a pieniądze mogą zostać zablokowane na długie miesiące.
Zobacz również: Nawet do 46 tys. zł kary za niezgłoszenie umowy o dzieło. Tyle może zapłacić przedsiębiorca, który nie zgłosi w terminie do ZUS informacji o podpisaniu umowy
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję