Bitcoin rekordowo drogi. Ethereum powalczy o nowe ATH?
To podsumowanie nie sposób zacząć inaczej: bitcoin jest ponownie rekordowo drogi!

To podsumowanie nie sposób zacząć inaczej: bitcoin jest ponownie rekordowo drogi!

Kurs bitcoina znajduje się na rekordowym poziomie, a ether może wkrótce powalczyć o nowe ATH.
Kurs bitcoina przebił poziom 120 000 USD. Obecnie za 1 BTC płaci się ok. 122 000 USD.
Co napędza dziś wzrosty? Możliwe, że informacja, która pojawiła się na rządowej stronie, a dotycząca dalszego losu Jerome'ego Powella. William J. Pulte, prezes zarządu Fannie Mae i Freddie Mac, przekazał w komunikacie prasowym, że szef Fedu rozważa złożenie dymisji.
Jestem podbudowany doniesieniami, że Jerome Powell rozważa rezygnację. Myślę, że to będzie właściwy kierunek dla Ameryki, a gospodarka będzie się [mocniej] rozwijać
- napisał w oświadczeniu.
To zapewne część kampanii rządowej, która jest wymierzona w Powella, który nie chce realizować takiej polityki monetarnej, której domaga się Donald Trump. Prezydent USA od tygodni publicznie atakuje prezesa banku centralnego za to, że ten nie chce obniżać stóp procentowych. Ostatnio naciskał na obniżkę stóp proc. o aż 3 pb.
Ether także rośnie. ETH przebiło poziom 3000 USD i obecnie za 1 ETH płaci się ok. 3050 USD.
W tle obserwujemy dalsze zakupy ETF-ów ETH w USA. W ostatnim tygodniu fundusze kupiły ETH za nieco ponad 900 mln USD (chodzi oczywiście o bilans zakupów i sprzedaży). Rekordowo udane były ostatnie trzy dni robocze: 9 lipca ETF-y kupiły ether za 211,3 mln USD netto, 10 lipca - 383,1 mln USD netto, a dzień później - 204,9 mln USD netto. Nadal największe zakupy robi BlackRock. Dane z 14 lipca poznamy jutro.
Czeski Bank Narodowy pośrednio wkracza na rynek kryptowalut - kupił w 2. kw. br. 51 732 akcje giełdy Coinbase o wartości ponad 18 mln USD. Jest to pierwszy raz, kiedy bank ujawnił, że zainwestował w akcje jakiejś kryptogiełdy.
Bank centralny Czech kupił też 49 135 akcji Palantir Technologies, amerykańskiej firmy, która zajmuje się oprogramowaniem - ma już 519 950 akcji spółki. Papiery wartościowe Palantir wzrosły w 1. poł. br. o 80%.
Roman Storm, współzałożyciel serwisu do miksowania kryptowalut Tornado Cash, stanie w USA przed sądem. Jest oskarżony o pomoc w praniu pieniędzy. Problem polega na tym, że stworzył projekt, który pomagał w miksowaniu cyfrowych aktywów, po który sięgali przestępcy.
Storm poprosił teraz społeczność kryptowalut o pomoc w zebraniu 500 000 USD, gdyż ma problem z „krytycznym deficytem” pieniędzy. W ciągu kilku tygodni będzie potrzebował miliona USD na pokrycie kosztów swojej batalii sądowej.
W maju Free Pertsev & Storm, organizacja powołana w celu zapewnienia pomocy prawnej założycielom Tornado Cash, prognozowała, że całkowite koszty sądowe procesu Storma wyniosą nawet 2 miliony USD.
Programista został aresztowany w sierpniu 2023 roku pod zarzutem prania pieniędzy, a także spisku mającego na celu prowadzenie nielegalnej platformy do realizacji przekazów pieniężnych oraz naruszenie sankcji USA. Grozi mu do 45 lat więzienia.
Sprawa będzie kluczowa dla rynku DeFi - odpowie na pytanie, na ile twórca zdecentralizowanego oprogramowania jest za nie odpowiedzialny po wypuszczeniu go na rynek.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję