Chiński koncern motoryzacyjny BYD po raz drugi z rzędu odnotował wyższy wolumen sprzedaży w Europie niż Tesla, wynika z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA).
Tesla pozostawiona w tyle. BYD znów wygrywa w Europie
Sprzedaż BYD w Unii Europejskiej wzrosła w sierpniu o 201,3% w ujęciu rocznym, zapewniając gigantowi 1,3% udziału w europejskim rynku.
Sprzedaż Tesli spadła z kolei o 36,6% rdr, zmniejszając jej udział w rynku do 1,2% z 2% rok temu.
Z danych wynika również, że w ubiegłym miesiącu chiński producent sprzedał w UE trzy razy więcej nowych samochodów niż w sierpniu 2024 roku.
Rejestracje nowych samochodów marek Volkswagen i Renault wzrosły w sierpniu odpowiednio o 4,8% oraz 7,8% w ujęciu rocznym.
W przypadku Stellantis pierwszy raz od lutego 2024 roku odnotowano wzrost na poziomie 2,2%.
ACEA podaje, że całkowita sprzedaż samochodów w Unii Europejskiej wzrosła o 5,3% rok do roku.
Rejestracje pojazdów elektrycznych, hybrydowych oraz hybrydowych typu plug-in zwiększyły się odpowiednio o 30,2%, 54,5% i 14,1%.
Łącznie stanowiły one 62,2% wszystkich rejestracji w UE, w porównaniu do 52,8% w sierpniu 2024 roku.
Chińska marka BYD ogłosiła niedawno plany uruchomienia lokalnej produkcji samochodów elektrycznych w Europie w ciągu najbliższych trzech lat. Ma to na celu zminimalizowanie wpływu unijnych ceł oraz przyspieszenie zdobywania klientów na rynku europejskim.
„Nie ma sensu inwestować w montaż samochodów Europie przy sprowadzaniu akumulatorów z Chin”, powiedział Alfredo Altavilla, doradca BYD ds. Europy podczas konferencji motoryzacyjnej w Mediolanie.
Chiński producent buduje obecnie fabrykę na Węgrzech, która powinna rozpocząć produkcję pod koniec tego roku. Kolejna fabryka w Turcji ma ruszyć w 2026 roku, a łączna zdolność produkcyjna obu zakładów ma wynieść ok. 500 tys. pojazdów rocznie.
Altavilla odniósł się także do ostatniej decyzji Warrena Buffeta, prezesa Berkshire Hathaway, który sprzedał wszystkie zgromadzone przez 17 lat akcje BYD.
„Osiągnął zysk dwudziestokrotnie przewyższający zainwestowany kapitał. Bardzo dobrze się spisał”, ocenił Altavilla.
„Jesteśmy niezwykle zadowoleni, że Buffett był naszym inwestorem, ale fakt, że spieniężył swoją pozycję, jest dokładnie tym, czym zajmuje się Berkshire Hathaway: kupowaniem, zarabianiem i sprzedawaniem”, dodał sugerując, że decyzja znanego inwestora nie była spowodowana brakiem zaufania do firmy.
Zobacz również: Buffett sprzedał wszystkie akcje giganta motoryzacyjnego. W czasie jego inwestycji podrożały o 3900%
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję