Reklama
Reklama
Reklama

Klienci Santandera celem ataku przestępców. Bank zapewnia, że wszyscy odzyskają skradzione pieniądze

W niedzielę całą Polskę obiegła informacja, że klientom jednego z banków zaczęły znikać pieniądze z kont osobistych. Chodzi o bank Santander, który wydał w tej sprawie specjalny komunikat. Klienci mają odzyskać skradzione pieniądze.

Klienci Santandera celem ataku przestępców. Bank zapewnia, że wszyscy odzyskają skradzione pieniądze. W jaki sposób doszło do kradzieży?
Marek BAZAK/East News
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Klienci odzyskają pieniądze
    1. Dziesiątki przypadków w całej Polsce

      Co ważne, sprawa dotyczy wyłącznie klientów Santandera. Jak poinformowało biuro prasowe banku, oszuści do kradzieży pieniędzy wykorzystali bankomaty sieci współpracującej. Jak zapewniają przedstawiciele Santandera, gdy tylko sprawa została wykryta przez dział odpowiadający za bezpieczeństwo klientów karty klientów zostały zabezpieczone

      “Niezwłocznie po wykryciu zdarzenia, wszystkie karty, które zostały lub potencjalnie mogły zostać dotknięte przestępczym działaniem, zostały zabezpieczone. W banku, we współpracy z operatorem urządzeń, trwa pogłębiona analiza źródła zdarzenia – podejrzewamy zamontowanie nakładek skanujących na bankomatach sieci współpracującej. Zespoły techniczne operatora urządzeń sprawdzają wytypowane bankomaty” - przekazał bank w specjalnym komunikacie.

       

      Czytaj też: mBank w ogniu krytyki. Sprawa dotyczy nowego ekranu logowania, z którym pojawiły się również inne zmiany

       

      Klienci odzyskają pieniądze

      Bardzo ważną informacją dla klientów Santandera jest to, że wszystkie pieniądze, które zniknęły z ich kont jeszcze w poniedziałek ponownie na nie powrócą

      Reklama

      “Bank, po wykryciu transakcji oszukańczych, niezwłocznie wdrożył rozwiązania uniemożliwiające przestępcom dalsze działania. Środki klientów, które zostały w ten sposób skradzione, zostaną zwrócone w poniedziałek” - poinformowało biuro prasowe Santandera w komunikacie.

      Przedstawiciele banku wraz z policją apelują do wszystkich klientów banku, którzy zauważyli transakcje na swoich kontach osobistych, aby zgłaszali się bezpośrednio do banku, aby poinformować o incydencie. Można to zrobić pod numerem telefonu 1 9999. Zgłoszenie można skierować także do policji z informacją o możliwości popełnienia przestępstwa. Służby apelują, aby w takiej sytuacji zabrać ze sobą dowód osobisty, numer konta, na którym doszło do nieuprawnionej transakcji, a także, o ile to możliwe bilans transakcji, które wskazywałyby na działania złodziei. 

       

      Dziesiątki przypadków w całej Polsce

      W niedzielę, po tym, jak do opinii publicznej dotarły informacje, że z kont indywidualnych klientów Santandera zaczęły znikać pieniądze, na początku wydawało się, że sprawa dotyczy jedynie osób z województwa kujawsko-pomorskiego, gdzie od soboty do policji trafiło ponad 50 zgłoszeń o incydentach na kontach. Okazuje się, że skala jest znacznie większa. Jak podają służby, do wypłacenia pieniędzy z kont klientów Santandera dochodziło także w Krakowie, Łodzi, Warszawie i Wrocławiu

      “Policjanci Biura Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej Komendy Głównej Policji monitorują na terenie całego kraju zgłoszenia dotyczące nieuprawnionych wypłat z kont indywidualnych klientów. W tej chwili zgłoszenia dotyczą klientów tylko jednego banku. Funkcjonariusze skupiają się na przyjmowaniu zawiadomień, gromadzeniu materiałów procesowych, ich analizie oraz prowadzeniu czynności mających na celu ustalenie i zatrzymanie sprawców tych przestępstw” - poinformowała w mediach społecznościowych Komenda Główna Policji.

       

      Reklama

       

       

       

      Jak wynika z informacji przekazywanych przez policję i przedstawicieli banku, oszuści prawdopodobnie zamontowali na bankomatach czytniki kart, dzięki którym uzyskali dostęp do kont indywidualnych klientów Santandera. Pracownicy działu zajmującego się bezpieczeństwem w banku apelują do klientów, aby ci zwracali uwagę podczas wypłacania pieniędzy, czy bankomat nie wygląda podejrzanie. Czy nie ma na nich urządzeń, których nie widzieli wcześniej. 

      Eksperci zajmujący się cyberprzestępczością przypominają o alternatywnych możliwościach, dzięki którym można wypłacić pieniądze z bankomatu, jak na przykład za pomocą kodu BLIK, który jest jednorazowym kodem. Dodatkowo potwierdzenie transakcji następuje w aplikacji w telefonie, co uniemożliwia przechwycenie go przez przestępców, którzy instalują skanery kart w bankomatach. 


      Zobacz również: Korzystasz z BLIK? Uważaj! Oszuści są zaskakująco skuteczni

      Reklama

      Kamil Markiewicz

      Kamil Markiewicz

      Z mediami związany od 20 lat. Zaczynał od relacjonowania lokalnych wydarzeń w regionalnych gazetach ukazujących się w województwie świętokrzyskim. Najdłużej, bo ponad dekadę pisał o sporcie na łamach dziennika Echo Dnia. W swojej dotychczasowej karierze zawodowej zajmował się nie tylko sportem. Przez ponad sześć lat współpracował z Telewizją Polską, gdzie zajmował się tematami społecznymi, gospodarczymi, politycznymi oraz sportowymi. Laureat nagrody "Talent Mediów 2022" przyznanej przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej za rzetelność i wszechstronne dziennikarstwo telewizyjne. Przez blisko pięć lat współprowadził audycję "Interwencja" na antenie Polskiego Radia Kielce. Pracę w magazynie FXMAG łączy z pracą w telewizji. Gospodarz programu publicystycznego "Uważam, że..." na antenie Lokalna TV. Oprócz pracy w mediach prowadzi także szkolenia z autoprezentacji.


      komentarze

      Komentarze

      Sortuj według:  Najistotniejsze

      • Najnowsze
      • Najstarsze

      Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

      Reklama
      Reklama

      Najnowsze

      Polecane