Majowa decyzja RPP zaskoczyła? Oto co Narodowy Bank Polski zrobił ze stopami procentowymi
Inwestorzy z

Inwestorzy z

Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny nie zaskoczyła rynkowych graczy, pozostawiając stopy procentowe na dotychczasowym poziomie.
Dla inwestorów giełdowych to sygnał, że na finansowy reset przyjdzie jeszcze poczekać. Bank centralny konsekwentnie wybiera tryb defensywny, co bezpośrednio wpisuje się w najnowsze analizy ekspertów z UniCredit.
„Spodziewamy się, że Narodowy Bank Polski pozostawi stopy procentowe bez zmian, zachowując ostrożne stanowisko w obliczu wciąż wysokiej inflacji”, mówili ekonomiści.
Ogólny wskaźnik CPI prawdopodobnie utrzyma się powyżej 3,5% przez większą część 2026 r., przy czym niepewność wynika głównie z czasu trwania środków łagodzących, takich jak obniżony podatek VAT od paliw i akcyza, a także z perspektyw dotyczących światowych cen energii”, dodali.
Głównym powodem niepewności na giełdzie pozostaje czas trwania działań osłonowych rządu. Inwestorzy z uwagą śledzą komunikaty rządowe, ponieważ obniżony VAT na paliwo i preferencyjna stawka akcyzy (fundamenty programu CPN) nie będzie trwał w nieskończoność.
Do tego dochodzą nieprzewidywalne, globalne ceny nośników energii, które potrafią zmieniać trendy w błyskawicznym tempie.
Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o utrzymaniu stopy referencyjnej na poziomie 3,75%, podczas gdy pozostałe stopy wynoszą:


Źródło: Trading Economics
Zobacz również: RPP wstrzyma się z obniżką stóp procentowych? Tańsze kredyty zagrożone - ostrzegają eksperci
Dla giełdowych spekulantów i funduszy kluczowe stają się scenariusze alternatywne. Choć brak zmian stóp stanowi główny fundament prognoz, to ryzyko podwyżki kosztu pieniądza wcale nie zniknęło. Wręcz przeciwnie, szanse na taki jastrzębi ruch wzrosły. Decyzje podejmowane w Warszawie nie zapadają w próżni.
Nasza gospodarka to ekosystem połączony z globalnymi rynkami finansowymi, gdzie obrót kapitałem liczony jest każdego dnia w miliardach USD, a decyzje dużych graczy potrafią wywołać potężne tąpnięcia na parkiecie.
Członkowie Rady niezwykle uważnie monitorują zarówno krajową dynamikę cen energii, jak i strategiczne posunięcia Europejskiego Banku Centralnego. Jeśli EBC zdecyduje się na bardziej agresywne kroki i podniesienie stóp, nasz bank centralny może zostać zmuszony do defensywnej kontry.
Taki krok byłby konieczny, aby uchronić kurs złotego i powstrzymać ucieczkę kapitału z GPW.
Prawdziwym testem dla rynku okaże się lipcowa aktualizacja projekcji inflacyjnych. To właśnie ta letnia decyzja podyktowana makroekonomicznym klimatem pokaże, czy RPP utrzyma stabilizację, a NBP będzie zmuszony do zaostrzenia polityki monetarnej.
Zobacz również: Inflacja zmierza do 700%. Nowe dane zaskakują! To szansa na odwrócenie gospodarczej katastrofy?
Źródło: UniCredit.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję