RPP nie obniży stóp procentowych?
Trwający konflikt zbrojny w Iranie stawia pod znakiem zapytania potencjalną decyzję Rady Polityki Pieniężnej dotyczącą obniżki stóp procentowych.
Biorąc pod uwagę słynne powiedzenie „gdy jest wojna, to stóp się nie obniża”, prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński może przyjąć bardziej jastrzębie stanowisko, sygnalizując ostrożność w zakresie ewentualnego luzowania polityki pieniężnej.
O opinię na temat tego, czy wojna w Iranie będzie mieć wpływ na potencjalne wstrzymanie się z cięciem kosztów kredytów w rozmowie z FXMAG opowiedział Marek Rogalski, główny analityk rynkowy Domu Maklerskiego BOŚ.
Myślę, że taka opcja będzie na stole. O ile jeszcze w poniedziałek rano nie było to tak wyraźne, ale już we wtorek złoty mocno tracił na wartości po tym, jak inwestorzy zaczęli uciekać z rynków wschodzących.
Niemniej dla RPP kluczowe jest to, że pojawiają się zagrożenia szokiem podażowym na rynkach energii, cieśnina Ormuz jest zablokowana, co winduje ceny ropy, ale prawdziwym problemem jest gaz, który do tej pory był kierowany z Bliskiego Wschodu do odbiorców w Europie i Azji. Jego ceny dramatycznie idą w górę i inwestorzy zaczynają mieć deja vu do sytuacji sprzed 4 lat, kiedy to wszystko skończyło się znacznie wyższą inflacją.
„RPP już nieraz pokazała, że jest wrażliwa, jeśli chodzi o temat zagrożeń inflacyjnych. Tym samym może być tak, że cięcia stóp nie zobaczymy zarówno 4 marca, jak i też w kolejnych miesiącach. Wiele tu będzie zależeć od tego, jak dalej się potoczy sytuacja na rynkach surowców i jak to faktycznie będzie się przekładać na inflację. Istotne jest też to, że bank centralny nie powinien podejmować decyzji mogących zaszkodzić lokalnej walucie, a takim ruchem byłaby teraz obniżka stóp”, przekazał ekspert.
Marek Rogalski stwierdził również, że „w obecnej sytuacji wielu decydentów w bankach centralnych wstrzyma się z ważnymi decyzjami”.
„Perspektywa podbicia inflacji będzie zachęcać przynajmniej do utrzymania status quo”, dodał.
Stopy procentowe w Polsce znajdują się obecnie na poziomie 4%.

Źródło: Trading Economics.
do złotego w dzień poprzedzający decyzję RPP wzrasta o
1,
18% do
4,
28 PLN.
Wykres. do złotego (EUR/PLN)

Źródło: TradingView.
Czytaj także: Ceny paliw w Polsce pójdą w górę, na stacjach pojawią się braki? Ekspert: „To nie będzie jednorazowy gwałtowny ruch, który dotknie kierowców”
Zobacz również: Kurs dolara na rozdrożu. USD/PLN i EUR/USD oczekują na zmiany w Fed. „To poważny powód do niepokoju”
Chłodny wiatr z banku centralnego. Tego analitycy oczekują od NBP
Z raportu mBank wynika, że tuż przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie rynek spodziewał się obniżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych.
„Uzasadnieniem było utrwalenie inflacji w celu NBP (styczniowe 2,2% r/r) oraz wyhamowanie dynamiki płac w sektorze przedsiębiorstw. Kluczowa była nowa projekcja inflacji i PKB mająca potwierdzić trwałość powrotu inflacji do celu i dać 'zielone światło' do wznowienia cyklu obniżek po dwumiesięcznej pauzie”, czytamy.
Sytuacja uległa drastycznej zmianie po tym, jak Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran w celu obalenia reżimu politycznego i zapewnienia, że Teheran porzuci starania o rozwijanie krajowego programu broni nuklearnej.
„Eskalacja na Bliskim Wschodzie i sytuacja w Cieśninie Ormuz podbijają ceny ropy, co RPP zapewne potraktuje jako czynnik ryzyka spowalniający tempo dalszych cięć w II kwartale, ale nie blokujący marcowego ruchu opartego na krajowych danych o dezinflacji”, stwierdzili ekonomiści.
„Istnieje jednak (wcale nie taka mała) możliwość emocjonalnej reakcji w myśl prostych heurystyk ferowanych wielokrotnie przez prezesa Glapińskiego: gdy jest wojna, to stóp się nie obniża”, dodali.
Eksperci podkreślili, że „alternatywą byłoby w takim wypadku oczekiwanie na wygaśnięcie działań wojennych, być może np. do kwietnia”.
„Wsparciem dla takiego scenariusza jest ogólny pogląd panujący w RPP, że obecnie to tylko 'fine tuning' i z tego powodu nie trzeba się spieszyć. Sytuacja jest dynamiczna – decyzja może zależeć od tego, jak w dniu głosowania zachowają się ceny ropy naftowej. Wciąż uważamy, że szansa na cięcie (+ostrożny komunikat dot. przyszłych ruchów) jest większa niż na brak cięcia”, podsumowali.
Analitycy ING twierdzą, z kolei, że obniżka stóp procentowych rzędu 25 punktów bazowych „wydaje się przesądzona”.
Oczekują również, że trwający konflikt na Bliskim Wschodzie może rzutować na kolejną z decyzji.
„W naszej ocenie może się to przełożyć na ostrożną retorykę prezesa Glapińskiego na czwartkowej konferencji prasowej, która prawdopodobnie nie da jasnego sygnału co do momentu kolejnej obniżki. Prezes powtórzy zapewne, że decyzje w sprawie polityki pieniężnej będą zapadały z miesiąca na miesiąc w oparciu o napływające dane”, przekazali.
Czytaj także: Kurs euro czeka na przełom. Ekspert: „Pieniądz nie podpala się tak bardzo, jak to było wcześniej”
Zobacz również: Kurs euro wkrótce zaskoczy? Ekspert mówi co stanie się z EUR/PLN i EUR/US
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję