Tak złej sytuacji na rynku pracy nie było w Polsce od 2022 roku. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego za grudzień 2025 roku wynika, że bezrobocie w naszym kraju wzrosło do 5,7%. To wzrost o 0,1 punktu procentowego w porównaniu do listopada 2025 roku oraz 0,6 punktu procentowego, gdy weźmiemy pod uwagę grudzień 2024 roku. Patrząc na statystyki z poprzednich lat widzimy, że to najwyższy poziom bezrobocia od 2022 roku.
Jak wskazuje GUS, w grudniu 2025 roku liczba osób zarejestrowanych, jako bezrobotne wynosiła 887,9 tys. Te dane pokrywają się niemal z tymi, które przekazuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które wskazuje, że na dzień 9 stycznia 2026 roku liczba bezrobotnych w Polsce wynosiła 888,6 tys. osób.

Źródło: Główny Urząd Statystyczny.
Wyższe bezrobocie, mniej ofert pracy
To, że liczba osób zarejestrowanych w Urzędach Pracy, jako bezrobotne rośnie, to tylko jeden z problemów dotyczących rynku pracy. Kolejnym jest spadek liczby ofert zatrudnienia. O ile w listopadzie 2025 roku było ich dostępnych niespełna blisko 33 tys., to w grudniu ta liczba zmniejszyła się o blisko 7 tys., czyli niespełna 26 tys.
Spadła także liczba zgłoszonych ofert pracy. Tych w grudniu było niespełna 21 tys. czyli o ponad 4 tys. mniej niż w listopadzie. W tych liczbach zaszyto zarówno oferty pracy w sektorze publicznym, jak i prywatnym. Jeśli chodzi o ten drugi, to liczba ofert pracy w grudniu wynosiła zaledwie 15,4 tys. To o 3,4 tys. mniej niż w listopadzie.
Czytaj też: Sztuczna inteligencja wpływa na rynek pracy? “Pytanie, czy to co się teraz dzieje w firmach, to jest prawdziwa optymalizacja?”
Chwilowy przestój czy niepokojący trend?
To, że bezrobocie w Polsce rośnie widać było w 2025 roku, porównując do siebie poszczególne miesiące. Jeszcze w maju i sierpniu wyniosło ono 5,1%, co i tak było wyższym odsetkiem niż jeszcze choćby w październiku 2024 roku, gdy poziom bezrobocia wynosił 4,9%. W lipcu i sierpniu 2025 roku poziom bezrobocia wynosił kolejno 5,4% i 5,5%. Od września do listopada 2025 roku bezrobocie utrzymywało się na poziomie 5,6%. To pokazuje trend rosnący. Ale czy te dane grudniowe możemy również pod to podciągnąć? Otóż sezonowo w końcówce roku występuje wzrost bezrobocia i spadek ofert zatrudnienia. Ma to związek między innymi z zakończeniem rekrutacji przez wiele firm, która powinna zostać wznowiona wraz z Nowym Rokiem, a także końcem wielu terminowych umów. Zatem grudzień jest miesiącem, który nie do końca może odzwierciedlać faktyczną sytuację na rynku pracy. To oznacza, że na ocenę tego obecnego trendu trzeba będzie poczekać do momentu, jak dostępne będą dane za styczeń 2026 rok. Wówczas będzie można stwierdzić, czy trend dotyczący wzrostu bezrobocia i spadku ofert pracy się utrzymuje czy też nie.
Zobacz również: Karta Dużej Rodziny da nowe uprawnienia od 2026! Chodzi o zasiłki i bezrobocie
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję