W centrum uwagi pozostaje konflikt na Bliskim Wschodzie. Choć wczorajsza sesja stała pod znakiem uspokojenia nastrojów i konsolidacji to sytuacja wokół Iranu może eskalować w kolejnych dniach. Dziś na otwarciu złoty znów jest nieco słabszy, a EURUSD znalazł się przejściowo nawet poniżej 1,16.
Dziś w kierunku wyższego kursu EURUSD mogą działać lepsze od oczekiwań dane o sprzedaży detalicznej dla strefy euro, a osłabiać dolara mogą tygodniowe dane z rynku pracy. Kluczowa dla krajowego rynku będzie konferencja prezesa NBP. Jeśli po obniżce prezes A. Glapiński będzie brzmiał mało gołębio możemy zobaczyć ponowny lekki wzrost rentowności.
Zmiany na kursie euro największe od kwietnia 2025
Po dwóch sesjach podwyższonej awersji do ryzyka ze spadkami indeksów akcyjnych wczoraj doszło do ich odreagowania. Kursy akcji rosły o ok. 1,5-2,7%.
Kurs
obniżył się z poziomów bliskich 4,30, istotnego technicznego oporu, w kierunku 4,26, czemu sprzyjało ustabilizowanie notowań eurodolara. W ostatnich 3 dniach zmiany na kurs
były największe od początku kwietnia ubiegłego roku, gdy D. Trump ogłosił „Dzień Wyzwolenia”.
Odwilż zapanowała także na rynku stopy procentowej. Rentowności obligacji 2-letnich obniżyły się o 15 pb, a dochodowości z długiego końca krzywej o ok. 5 pb.
Przyczyniła się do tego nieoczekiwana przynajmniej przez część uczestników rynku obniżka stóp procentowych przez RPP oraz zniżki cen na rynkach surowców energetycznych. Rentowości 10-letnie utrzymują się blisko technicznego oporu ok. 5,19%.
Konflikt na Bliskim Wschodzie sprzyja dolarowi
Konflikt na Bliskim Wschodzie sprzyja mocnemu dolarowi, choć notowania kursu EUR/USD ustabilizowały się. W trakcie wczorajszej sesji eurodolar oscylował wokół poziomu 1,1640. Stabilizująco na nastroje wpłynęły wypowiedzi D. Trumpa o osłonie statków przepływających przez cieśninę Ormuz, co zmniejsza ryzyko wzrostu cen surowców energetycznych. Z tego powodu wczoraj potaniał gaz naturalny (kontrakty TTF) oraz nieznacznie ropa naftowa.
Z drugiej jednak strony ryzyko przedłużania konfliktu utrzymuje zainteresowanie dolarem i frankiem szwajcarskim. Rentowności amerykańskich obligacji rosły o ok. 2-4 pb, co było efektem ograniczenia oczekiwań na obniżki stóp w tym roku w obliczu obaw o wzrost oczekiwań inflacyjnych. Rentowności 10-letncih Bundów obniżyły się o ok. 2 pb do ok. 2,75%, a amerykańskich 10-letnich rentowności do ok. 4,06%.

Obniżka stóp procenotwych w Polsce
Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w marcu obniżyła stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego o 25 pkt baz. Stopa referencyjna wynosi zatem 3,75% wobec 4,00% wcześniej i jest na najniższym poziomie od marca 2022 r. Decyzję taką, jeszcze przed wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie, komunikowali niektórzy członkowie Rady Polityki Pieniężnej. Na posiedzeniu w marcu Rada Polityki Pieniężnej zapoznała się z wynikami marcowej projekcji makroekonomicznej wydłużonej do 2028 r.
Według nowej projekcji inflacja CPI w scenariuszu bazowym wynieść ma w latach 2026–2028 odpowiednio 2,3% r/r, 2,4% r/r i 2,5% r/r (czyli inflacja pozostaje w obrębie celu inflacyjnego NBP w horyzoncie projekcji). Oczekiwania te oznaczają korektę w dół względem projekcji listopadowej (o 0,6 pkt proc. na 2026 r. i o 0,1 pkt proc. na 2027 r.). W przypadku PKB projekcję zrewidowano w górę. Komunikat wskazuje, że to lepsze perspektywy inflacji uzasadniały obniżkę stóp.
Zwracamy jednak uwagę, że projekcja opiera się o dane dostępne do 19 lutego br., to jej wyniki nie uwzględniają zmian na rynku surowców energetycznych po wybuchu eskalacji napięcia geopolitycznego na Bliskim Wschodzie. Przypomnijmy, że przed atakiem na Iran część członków Rady sygnalizowała docelowy poziom stopy referencyjnej NBP wynoszący 3,50%, który pokrywał się z naszym scenariuszem. Na ten moment trudno jest ocenić aktualność tych oczekiwań, gdyż zależą głównie od sytuacji geopolitycznej.

Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję