Zaledwie rok po objęciu przewodnictwa nad 1,4 mld katolików papież Leon XIV wydał swój najważniejszy dokument, encyklikę Magnifica humanitas.
Matematyk na Piotrowym Tronie i cyfrowe zagrożenia
Papież z wykształcenia jest matematykiem, dlatego podchodzi do tematu sztucznej inteligencji w bardzo analityczny sposób. Podczas watykańskiej prezentacji, wzbogaconej o poruszające obrazy z rewolucji przemysłowej i II wojny światowej, papież ogłosił, że technologia AI musi zostać „rozbrojona”.
Leon XIV nie nawołuje do luddystycznego buntu, ale domaga się odebrania monopolu korporacjom i powstrzymania maszyn przed całkowitą dominacją nad ludzkością. Głowa Kościoła katolickiego twierdzi, że sztuczna inteligencja musi być w pełni kontrolowana niczym energia atomowa.
Jako naukowiec uderzył on w czuły punkt sektora militarnego, ostrzegając, że żaden algorytm nie uczyni wojen moralnie akceptowalnymi. Autonomiczne systemy jedynie przyspieszą konflikty, czyniąc je bezdusznymi narzędziami politycznego odwrócenia uwagi.
Zobacz również: Sztuczna inteligencja wpływa na rynek pracy? “Pytanie, czy to co się teraz dzieje w firmach, to jest prawdziwa optymalizacja?”
Sojusz z inżynierem z Doliny Krzemowej
Zamiast jednak poprzestać na moralizatorskich apelach z ambony, Watykan przeszedł do pragmatycznej ofensywy. Na prezentację encykliki zaproszono Christophera Olaha, współzałożyciela i „mózg” laboratorium Anthropic, czyli firmy stojącej za popularnym chatbotem Claude’em.
Ruch ten wywołał poruszenie nie tylko w mediach, ale także na giełdzie. Warto zaznaczyć, że Anthropic wyceniane jest już przez niektórych na blisko 900 mld USD.
Firma popadła w ostry konflikt z administracją Trumpa, gdyż nie zgodziła się na zdjęcie blokad bezpieczeństwa ze swojego modelu przy potencjalnej współpracy z Pentagonem.
To spowodowało gniew prezydenta i jego urzędników, co ostatecznie przerodziło się we wpisanie amerykańskiej firmy na listę zagrożeń dla krajowego łańcucha dostaw.
Olah, deklarujący się jako ateista, przyjął zaproszenie papieża do wspólnego dialogu. P
rzedstawiciel Doliny Krzemowej publicznie przyznał, że komercyjne naciski, ambicje i geopolityczna presja często spychają kwestie bezpieczeństwa AI na całkowicie boczny tor. Podkreślił on, że laboratoria technologiczne rozpaczliwie potrzebują zewnętrznych, niezależnych krytyków oraz moralnych drogowskazów, których nie da się nagiąć rynkowymi profitami.
Zobacz również: Sztuczna inteligencja na rynku pracy. Ekspert: “Niektórzy na pewno mają się czego obawiać”
Waszyngton kontra Watykan. Kurs kolizyjny na horyzoncie
Tak mocne stanowisko pierwszego amerykańskiego papieża stawia go na kursie kolizyjnym z Białym Domem. Prezydent Donald Trump nie tylko niepochlebnie wypowiadał się już o Leonie XIV, ale obecnie forsuje szeroką deregulację sektora AI, aby utrzymać technologiczną przewagę nad największym rywalem, czyli Chinami.
Watykański zwrot akcji pokazuje, że tradycja nie musi oznaczać bierności. Co ciekawe, papież Leon XIV, odwołując się do encykliki Leona XIII z 1891 roku dotyczącej rewolucji przemysłowej, udowodnił, że Watykan potrafi dynamicznie reagować na tektoniczne zmiany technologiczne niosące ze sobą także ogromne zmiany społeczne.
Czy oznacza to, że Anthropic oficjalnie stanie się tym bardziej moralnym startupem AI z Doliny Krzemowej, przyciągając tym samym inwestorów zainteresowanych nie tylko zyskiem, ale i czystym sumieniem? Giełda niedługo to zweryfikuje.
Zobacz również: Akcje gigantów poleciały w dół! Konkurencja nie śpi i zmienia sentyment inwestorów
Źródło: Anthropic.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję