
Trump ma nowego wroga na własnym podwórku. O co chodzi w aferze z Anthropic?
W tym roku amerykańska armia i Departament Wojny pokazały już dobrze na co je stać i że lepiej z nimi nie zadzierać. Okazuje się jednak, że znalazł się pewien śmiałek. I wcale nie mówimy tu o przywódcy kartelu narkotykowego czy o wrogim, terrorystycznym reżimie. Mowa bowiem o spółce z sektora sztucznej inteligencji, o której w naszym kraju nie słyszy się jeszcze tak dużo poza wyspecjalizowaną bańką, ale już wkrótce będzie o niej rozmawiał cały świat - czyli o Anthropic.