Reklama
Reklama
Reklama

Wkrótce zabraknie paliwa? Tanie loty to przeszłość. Lufthansa słono zapłaci za dalszą działalność

Niebo nad Europą zaczyna gęstnieć, ale nie od chmur, lecz od raportów finansowych, które wręcz parzą ręce prezesów linii lotniczych. Lufthansa, mimo wzrostu przychodów, musi słono zapłacić za dodatkowe koszty paliwa. W obliczu nadal trwającej blokady Cieśniny Ormuz i ostrzeżeń o kończących się zapasach paliwa lotniczego, branża wchodzi w tryb przetrwania.

Wkrótce zabraknie paliwa? Tanie loty to przeszłość. Lufthansa słono zapłaci za dalszą działalność. Akcje Lufthansa | Giełda
KIRILL KUDRYAVTSEV/AFP/East News
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Finansowe turbulencje. Lufthansa liczy straty 
    1. Konsekwencje wojny w Iranie dosięgają branżę lotniczą 
      1. EasyJet i reszta branży lotniczej 

        Niemiecki gigant branży lotniczej Lufthansa opublikował wyniki za pierwszy kwartał i przypominają one twarde lądowanie.

         

        Finansowe turbulencje. Lufthansa liczy straty 

        Choć przychody grupy wzrosły o zadowalające 8%, osiągając poziom 8,7 mld USD, tak ostateczny wynik operacyjny (EBIT) przyniósł stratę rzędu 612 mln EUR.

        Jest to jasny sygnał, że nawet lotniczy liderzy nie wykazują odporności na grawitację rosnących kosztów operacyjnych. Największym wyzwaniem dla Carstena Spohra, CEO Lufthansy, pozostaje rachunek za paliwo lotnicze.

        Przewiduje się, że w roku 2026 dodatkowe koszty z tego tytułu wyniosą aż 1,7 mld EUR, czyli blisko 2 mld USD dodatkowego obciążenia dla rocznego bilansu.

        Warto zaznaczyć, że Lufthansa nie jest nowicjuszem w zarządzaniu ryzykiem, ponieważ firma zabezpieczyła 80% swojego zapotrzebowania na paliwo, co w normalnych warunkach byłoby solidnym zabezpieczeniem. Niemniej sytuacja na Bliskim Wschodzie zdecydowanie wykracza poza standardowe scenariusze stress testów. 

        Reklama

        Mimo że dochód netto wyniósł 665 mln EUR, prezes Spohr podkreśla odporność grupy na „ogromne wyzwania”. Tylko jak długo będzie można amortyzować takie uderzenie wzrostem cen biletów, zanim pasażerowie po prostu zrezygnują z podróży?

         

        Zobacz również: Latanie wciąż będzie bezpieczne? PKN Orlen chce wytwarzać paliwo lotnicze z odpadów

         

        Konsekwencje wojny w Iranie dosięgają branżę lotniczą 

        Powodów, przez które paliwo lotnicze stało się tak drogie, należy szukać w wąskim gardle światowego handlu ropą, czyli Cieśninie Ormuz.

        Trwająca blokada tego kluczowego szlaku wywołała w Europie kryzys podażowy. To zmusiło linie lotnicze do szukania alternatywnych dostaw w USA czy Nigerii.

        Reklama

        Według przewidywań Międzynarodowej Agencji Energetycznej, paliwa lotniczego na Starym Kontynencie zostało na zaledwie sześć tygodni

        Cena tego kluczowego dla linii lotniczych surowca wzrosła pod koniec marca aż o 103%, w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Takiego szoku cenowego nie da się po prostu ukryć w raportach, zaś Europa jest wyjątkowo podatna na takie wstrząsy. Powodem takiego stanu rzeczy jest fakt, iż 75% europejskich zapasów paliwa lotniczego pochodzi z rafinerii na Bliskim Wschodzie.

        Co istotne, wchodzimy właśnie w szczyt sezony, gdzie popyt na bilety lotnicze będzie średnio o 40% wyższy niż w marcu

        Lufthansa wychodzi naprzeciw kryzysowi, tnąc 20 000 lotów krótkodystansowych ze swojego letniego rozkładu. Dzięki temu firma oszczędza 40 000 ton paliwa i jednocześnie eliminuje nierentowne połączenia, jak te z Frankfurtu do Gdańska i Wrocławia.

        Co ciekawe, rozważna polityka niemieckiego giganta zadziałała na inwestorów uspokajająco. 

        Akcje Lufthansa idą w górę o 7,94% docierając do poziomu 8,34 EUR.

        Reklama

         

        Wykres. Kurs akcji Lufthansa

        wkrotce zabraknie paliwa tanie loty to przeszlosc lufthansa slono zaplaci za dalsza dzialalnosc akcje lufthansa gielda grafika numer 1wkrotce zabraknie paliwa tanie loty to przeszlosc lufthansa slono zaplaci za dalsza dzialalnosc akcje lufthansa gielda grafika numer 1

        Źródło: TradingView.

         

        Zobacz również: Ceny paliw uderzą w kieszeń Polaków. Drogie paliwo już doprowadziło do bankructwa znanych linii lotniczych

        Reklama

         

        EasyJet i reszta branży lotniczej 

        Lufthansa nie jest osamotniona, ponieważ brytyjski EasyJet również poczuł gorącą atmosferę na rynku surowców. Tylko w marcu tanie linie lotnicze musiały dopłacić do paliwa 25 mln GBP (ok. 34 mln USD).

        Ich strata brutto za ostatnie półrocze wyniosła aż 560 mln GBP. Co gorsza, klienci wykazują coraz większą ostrożność, rezerwując bilety w ostatniej chwili, co zdecydowanie utrudnia skuteczne prognozowanie przychodów. 

        Branża lotnicza znów musi walczyć z siłami geopolityki, które są znacznie trudniejsze do okiełznania, niż standardowe modele biznesowe.

        Dalsza eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie może sprawić, że bilety lotnicze staną się towarem luksusowym.

         

        Reklama

        Zobacz również: Znane linie lotnicze odwołają 20 tysięcy lotów. Ceny paliw mogą zepsuć Twoje wakacje

         

        Źródło: CNBC.


        Jeremi Krok

        Jeremi Krok

        Dziennikarz w FXMAG z ponad 7-letnim doświadczeniem w branży. Specjalizuje się w tematyce walut, giełdy, kryptowalut i nowych technologii. Były redaktor prowadzący hAI Magazine - pierwszego drukowanego magazynu o sztucznej inteligencji w Polsce. Interesuje się przyszłością finansów na styku technologii i globalnych trendów. Po godzinach prowadzi kanały w social mediach, gdzie wskrzesza wierzenia Słowian z wykorzystaniem nowoczesnych technologii.

        Obserwuj autoraLinkedInInstagram


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane