Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Realizacja planów Donalda Trumpa rozbieżna z oczekiwaniami
    1. Sytuacja z miesiąca na miesiąc coraz trudniejsza
      1. Gospodarstwa domowe w coraz gorszym stanie

        Duży niepokój wobec przyszłości amerykańskiej gospodarki wykazuje wielu ekonomistów. Podobne nastroje można odczuć ze strony dyrektorów naczelnych w całej gospodarce USA. Obawy dotyczą między innymi ryzyka wojny handlowej, a także globalnej polityki gospodarczej.

         

        Realizacja planów Donalda Trumpa rozbieżna z oczekiwaniami

        Wyniki badania CFO Council za pierwszy kwartał 2025 roku wskazują na zwiększenie obaw dotyczących ryzyka recesji w Stanach Zjednoczonych. Wzięło w nim udział 20 dyrektorów finansowych organizacji z różnych sektorów gospodarki USA. Aż 60 procent respondentów wskazuje, że może ona nastąpić już w drugiej połowie 2025 roku. Kolejnych 15 procent uważa, że może do niej dojść w 2026 roku.

        Powodem takiej sytuacji ma być między innymi polityka prowadzona przez Donalda Trumpa. Jak zauważa na łamach CNBC jeden z respondentów, działania prezydenta USA są zbyt chaotyczne, aby biznes mógł się w nich skutecznie poruszać.

        Ryzyko recesji w jednej z największych światowych gospodarek jest realne – zauważa także ekonomista, doktor Marek Leszczyński, profesor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

        – Po objęciu władzy przez Donalda Trumpa nastąpił wzrost optymizmu, jeśli chodzi o rozwój gospodarki USA. Zapowiedzi nowego prezydenta, że jego administracja będzie stawiać na produkcję krajową, będzie bronić dostępu do rynku, będzie ograniczać konkurencję zagraniczną, spowodowały pozytywne reakcje inwestorów. To pewien element populizmu gospodarczego, zwłaszcza skierowanego do swojego elektoratu. Wprowadzenie kolejnych barier celnych, ograniczenie importu stali czy na przykład samochodów – cła 25 procent na samochody europejskie – to jest broń obosieczna. Unia Europejska czy Chiny nie pozostaną bierne w tej sytuacji i będą reagować podobnymi retorsjami – mówi.

         

        Reklama

        Czytaj również: Trump ogłosił 25% cła na samochody produkowane zagranicą

         

        Sytuacja z miesiąca na miesiąc coraz trudniejsza

        Nastroje wśród dyrektorów finansowych są coraz gorsze. Zwiększenie ryzyka biznesowego oceniane jest na poziomie 30 procent. Kolejne ryzyka wiążą się z inflacją – 25 procent – i spadkiem popytu konsumenckiego – 20 procent. To najwyższy poziom ryzyka od 12 lat.

        Coraz częściej oprócz obaw o recesję wymieniane jest ryzyko zwiększenia inflacji. – Jak pokazuje historia, swoisty izolacjonizm gospodarczy może przynieść Stanom Zjednoczonym negatywne skutki. W historii były już takie przypadki – wskazuje ekonomista z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego.

        Dotyczy to dużego powiązania gospodarek różnych krajów, zwłaszcza w obszarze produkcji i zaopatrzenia. Wprowadzenie barier celnych może przynieść odwrotne do zamierzonych skutki.

        Europejczycy będą bronić swojego rynku, zwłaszcza Niemcy i Francuzi, czyli poważni producenci na rynku samochodowym, i będą dawać odwet tym amerykańskim sygnałom, co może rzeczywiście przyczynić się do spowolnienia gospodarki Stanów Zjednoczonych. Tym bardziej że dolar też się różnie zachowuje, ostatnio jest dość tani na rynkach światowych. To w efekcie może spowodować, że nastąpią problemy z płynną obsługą długu amerykańskiego, który jest przecież potężny. Trump co prawda tnie wydatki na administrację publiczną, między innymi ograniczając zatrudnienie, ale to może nie wystarczyć – ocenia doktor Marek Leszczyński.

        Osłabienie PKB USA może bezpośrednio dotknąć Amerykanów. Wyższa inflacja, która może nastąpić, w bezpośredni sposób może odbić się na ich codziennych wydatkach.

        Reklama

        – Presja rynku wewnętrznego jest spora. Oczekiwanie elektoratu Trumpa, jak i całego szeroko rozumianego rynku jest takie, że administracja będzie dokonywać nowych inwestycji, że będzie rozwijała infrastrukturę, która rzeczywiście jest w nie najlepszym stanie technicznym. To może wywoływać presję inflacyjną na zwiększanie emisji pieniądza. Rezerwa Federalna daje takie sygnały, żeby obniżać stopę procentową po to, żeby pobudzić proces inwestycyjny. To jest jednak „chodzenie po cienkim lodzie” – zauważa ekonomista, doktor Marek Leszczyński.

        Rezerwa Federalna prognozuje obecnie inflację bazową na poziomie 2,8 procent w 2025 roku. To o 0,3 procent więcej, niż wynikało z wcześniejszych przewidywań.

         

        Zobacz także: Dług USA przebije 200% PKB już niebawem

         

        Gospodarstwa domowe w coraz gorszym stanie

        Wydatki konsumpcyjne stanowią około dwóch trzecich PKB Stanów Zjednoczonych. Badania pokazują, że zamożność Amerykanów, zwłaszcza tych stanowiących największą liczbę, czyli o najniższych zarobkach, jest coraz mniejsza. Amerykanie rzadziej są w stanie pokryć nagłe wydatki. Według badania przeprowadzonego dla New York Fed wynika, że 63 procent amerykańskich gospodarstw domowych jest w stanie pokryć nagłe wydatki do 2 tysięcy dolarów za gotówkę. Według analizy Apollo Global Management jest to najniższy odsetek od czwartego kwartału 2015 roku.

        Całkowite zadłużenie gospodarstw domowych w USA wzrosło o 93 miliardy dolarów w czwartym kwartale minionego roku, osiągając rekordowe 18 bilionów dolarów.

        Reklama

        Kamil Markiewicz

        Kamil Markiewicz

        Z mediami związany od 20 lat. Zaczynał od relacjonowania lokalnych wydarzeń w regionalnych gazetach ukazujących się w województwie świętokrzyskim. Najdłużej, bo ponad dekadę pisał o sporcie na łamach dziennika Echo Dnia. W swojej dotychczasowej karierze zawodowej zajmował się nie tylko sportem. Przez ponad sześć lat współpracował z Telewizją Polską, gdzie zajmował się tematami społecznymi, gospodarczymi, politycznymi oraz sportowymi. Laureat nagrody "Talent Mediów 2022" przyznanej przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej za rzetelność i wszechstronne dziennikarstwo telewizyjne. Przez blisko pięć lat współprowadził audycję "Interwencja" na antenie Polskiego Radia Kielce. Pracę w magazynie FXMAG łączy z pracą w telewizji. Gospodarz programu publicystycznego "Uważam, że..." na antenie Lokalna TV. Oprócz pracy w mediach prowadzi także szkolenia z autoprezentacji.


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane