Rok 2022 r. był czasem zacieśniania polityki pieniężnej na świecie. Niektóre kraje, w tym Europy Środkowo-Wschodniej, kontynuowały rozpoczęte jeszcze w 2021 r. podwyżki stóp procentowych. W 2022 r. dołączyły do tego grona gospodarki rozwinięte, porzucając retorykę o przejściowym charakterze inflacji. Po wybuchu wojny i wobec rekordów wskaźnika HICP Europejski Bank Centralny rozpoczął w lipcu 2022 r. cykl agresywnych podwyżek stóp procentowych.


W grudniu 2022 r. decyzją o podwyżce o 0,50 pkt proc. tempo zacieśniania spowolniło, a stopa depozytowa wzrosła do 2,00%. Poinformowano także o rozpoczęciu redukcji od marca 2023 r. portfela programu APP (quantitaive tightening). Pomimo spowolnienia podwyżek bank znacząco zaostrzył swoją retorykę wskazując, że „stopy procentowe będą musiały w równym tempie jeszcze znacznie wzrosnąć”. W 2022 r. amerykańska Rezerwa Federalna jeszcze szybciej niż EBC zacieśniała politykę pieniężną, w związku z inflacją najwyższą od dekad i ciasnym rynkiem pracy. Podobnie jak w przypadku strefy euro koniec 2022 r. przyniósł zmniejszenie skali podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Rezerwa Federalna kończy 2022 r. z poziomem głównej stopy procentowej 4,25-4,50%, najwyższym od 2007 r.


Po szybkim zacieśnianiu polityki pieniężnej na świecie w 2022 r., cykl powinien ulec zakończeniu w pierwszych miesiącach 2023 r. Co więcej, rozpocząć się może w późniejszym okresie w niektórych gospodarkach łagodzenie warunków monetarnych. Obecnie według oczekiwań rynkowych stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych wzrosną w 2023 r. jeszcze o 0,50 pkt proc. do przedziału 4,75-5,00%, po czym na przełomie 3Q i 4Q 2023 ma rozpocząć się łagodzenie polityki pieniężnej. Na potrzeby naszego scenariusza makroekonomicznego przyjmujemy oczekiwania rynkowe, aczkolwiek widzimy ryzyka zarówno dla wyższej stopy docelowej, jak i braku obniżek stóp w 2023 r. Niepewność ta dotyczy przede wszystkim uporczywości inflacji bazowej w warunkach nadal bardzo ciasnego rynku pracy w USA. W przypadku strefy euro zakładamy natomiast nieco niższy szczyt stóp procentowych niż wycena rynkowa. Według niej stopa depozytowa w 2023 r. wzrośnie jeszcze o 1,25 pkt proc., do 3,25% (w naszym scenariuszu przyjmujemy 3,00%). Naszym zdaniem bowiem prognozy EBC dotyczące wzrostu PKB w latach 2023-2025 wydają się optymistyczne. Przy słabszej od oczekiwań władz monetarnych strefy euro koniunkturze pespektywy inflacji bazowej mogą się na tyle poprawić, że dla osiągnięcia celu inflacyjnego wystarczą dwie podwyżki po 50 pkt baz. w lutym i marcu 2023 r. Bilans czynników ryzyka dla naszych założeń co do polityki EBC jest jednak również skierowany w górę.


***Materiał pochodzi z raportu Banku Millenium: "Makro i Rynek: balansowanie na granicy recesji", którego pełną zawartość możesz zobaczyć i pobrać klikając w poniższy przycisk:






















































































Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję