Wskaźnik PMI w Polsce spadł w kwietniu do 50,2 punktów z 50,7 punktów odnotowanych w marcu. Konsensus rynkowy zakładał nieco wyższy odczyt na poziomie 50,3 punktów.
Odczyt z Polski powyżej kluczowego progu. „Ten pozytywny trend może się wkrótce odwrócić”
Z danych wynika, że to już trzeci miesiąc z rzędu, gdy wskaźnik PMI w Polsce znalazł się powyżej 50 punktów. Dzieje się tak, gdy aktywność gospodarcza w danym sektorze lub gospodarce ma szansę na wzrost.
Z drugiej strony, gdy wskaźnik znajduje się poniżej 50 punktów, firmy spodziewają się, że w następnych miesiącach koniunktura ulegnie pogorszeniu, a więc spadnie aktywność gospodarcza w danym sektorze.

Źródło: Macronext.
„[...] Rosły produkcja i zatrudnienie. Niestety, ten pozytywny trend może się wkrótce odwrócić. Firmy w kwietniu raportowały spadek zamówień, głównie eksportowych oraz radykalne (silniejsze było tylko w pandemii) pogorszenie ocen co do perspektyw na najbliższych 12 miesięcy”, skomentowali analitycy PKO Research.
Zobacz również: „Autodestrukcyjne podatki” dla dużych firm. Polska wyjątkiem
Przemysł w strefie euro nadal pod kreską. Sytuacja poprawi się, jeśli „burza handlowa ucichnie”
Wskaźnik PMI w strefie euro wzrósł w kwietniu nieznacznie do 49 punktów z 48,6 punktów odnotowanych miesiąc wcześniej. Analitycy spodziewali się nieco niższego odczytu na poziomie 48,7 punktów.
Po raz kolejny wskaźnik nie zdołał przebić granicy 50 punktów.

Źródło: Macronext.
„[...] Zapowiedzi znacznie wyższych europejskich wydatków na obronność i dużych niemieckich inwestycji rządowych były pozytywne dla nastrojów, choć podstawy są chwiejne, ponieważ nowe zamówienia nadal się kurczą. Europejscy decydenci wydają się być zaangażowani w podejmowanie działań i wspieranie przemysłu wytwórczego, ale ogólna niepewność co do warunków rynkowych nie zniknie w najbliższym czasie”, przekazali ekonomiści ING Think.
Analitycy stwierdzili, że to niepewność handlowa wywołana zawirowaniami w związku z wojną handlową Donalda Trumpa wpływa na pogorszenie perspektyw dla sektora przemysłu.
„Rosnący poziom niepewności handlowej zwiększa obecnie presję zarówno na niski poziom zaufania, jak i ograniczoną skłonność do inwestycji, a to zła wiadomość dla sektorów wytwarzających towary, takich jak produkcja“, czytamy w opracowaniu.
„[...] Sytuacja może się nieco zmienić w drugiej połowie roku, jeśli burza handlowa ucichnie, a europejscy producenci i konsumenci będą mogli z większym zaufaniem patrzeć w przyszłość. Prawdopodobnie będziemy musieli poczekać do 2026 rok na znaczny wzrost produkcji przemysłowej ze względu na rządowe inwestycje w infrastrukturę i obronność”, stwierdzili analitycy.
„W międzyczasie niepewność związana z barierami handlowymi pozostaje głównym czynnikiem zakłócającym zaufanie i inwestycje”, dodali.
Zobacz również: Stopy procentowe obniżone. „Bardzo trudna” sytuacja, ostrzega bank
Kruche dane z Europy. Lepiej we Włoszech, Niemcy nadal pod presją
Wskaźnik PMI w Hiszpanii spadł w kwietniu do 48,1 punktów z 49,5 punktów w marcu. Odczyt okazał się niższy od prognoz, które wskazywały na 50 punktów.
To już trzeci miesiąc z rzędu, gdy wskaźnik nie przebił się ponad próg 50 punktów w tym kraju.

Źródło: Macronext.
Wskaźnik PMI w Szwajcarii również spadł do 45,8 punktów z 48,9 punktów odnotowanych miesiąc wcześniej.
Analitycy prognozowali, że odczyt znajdzie się na poziomie 48,7 punktów.

Źródło: Macronext.
Polepszenie koniunktury w przemyśle w kwietniu nastąpiło z kolei we Włoszech, gdzie wskaźnik PMI wzrósł do poziomu 49,3 punktów z 46,6 punktów w marcu.
Dane okazały się nieco wyższe od prognozy 47,1 punktów.

Źródło: Macronext.
Niewielka zmiana nastąpiła również w Niemczech, gdzie najnowszy odczyt wskaźnika PMI wyniósł 48,4 punktów wobec 48,3 punktów odnotowanych w marcu.
Analitycy spodziewali się pogorszenia koniunktury i spadku wskaźnika do poziomu 48 punktów.

Źródło: Macronext.
Zobacz również: Pogorszenie w „budowlance”. Jest duże rozczarowanie
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję