Kontrowersyjna nowelizacja prawa
Propozycja zaproponowana przez Młodych Socjalistów (JUSO) silnie uderza w obywateli o najwyższych dochodach w kraju. Według projektu nowelizacji przyjmując spadek w wysokości przekraczającej 50 mln franków szwajcarskich, spadkobierca będzie musiał odprowadzić 50% kwoty spadku w ramach nowego podatku.
Jeśli w drodze „systemu inicjatywy ludowej” projekt zbierze 100 tys. podpisów obywateli, wówczas zostanie od podany pod referendum. Zdaniem Młodych Socjalistów, ogromny wpływ do budżetu państwa mógłby zostać przeznaczony między innymi na walkę z ze zmianami klimatu.
Zobacz też: Cena ropy w dół o 11%! Kartel znów manipuluje produkcją
Podatek od spadku może zaszkodzić Szwajcarii?
Kwestii podatku od spadków bliżej przyjrzała się agencja Bloomberg. Eksperci prognozują, że jeśli referendum zakończyłoby się przegłosowaniem nowelizacji, ta znacząco może wpłynąć na odwrócenie trendu „napływu ultrabogatych osób do Szwajcarii”.
Bloomberg to nie jedyny podmiot, który zauważa zagrożenie w propozycji Młodych Socjalistów. Projekt negatywnie opiniuje również Szwajcarskie Zgromadzenie Federalne i rząd, twierdząc, że „uchwalenie może doprowadzić do exodusu bogatych i utraty dochodów narodowych”.
Surowy 50% podatek od spadków zagraża istnieniu korporacji rodzinnych, co pociągnie za sobą ogromne koszty ekonomiczne oraz przyniesie negatywne skutki dla wszystkich obywateli – zaznaczyły centroprawicowe i prawicowe koalicje partii politycznych we wspólnym oświadczeniu cytowanym przez portal biz.chosun.com.
Zobacz też: Już co trzeci młody dorosły ma problem ze znalezieniem zatrudnienia. Ankieta obnaża rynek pracy
Kto najbardziej odczuje zmiany w prawie?
Według danych przedstawionych przez portal biz.chosun.com., w Szwajcarii 1% najbogatszych obywateli posiada aż 45% całkowitych aktywów, a 10% najbogatszych podatników odpowiada za 53% wpływu do budżetu państwa z podatku dochodowego.
Analitycy Bloomberga ostrzegają, że chociaż nowy podatek wpłynąłby na znaczące zasilenie budżetu Szwajcarii, może również znacząco wpłynąć na ilość bogatych obywateli w kraju. Krytycy szwajcarskiej inicjatywy obawiają się przede wszystkim zmniejszenia ilości ultrabogaczy przybywających do Szwajcarii uciekających przed „brytyjskimi represjami wobec preferencyjnego traktowania tzw. non doms i norweskimi podatkami majątkowymi”.
Zobacz też: Trump wysyła listy z ultimatum, do krajów, z którymi nie może się dogadać. Cła nawet do 70%
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję