W 2024 roku wzrost polskiego PKB wyniósł 2,9%. Teraz oczekuje się lepszych wyników, a polska gospodarka ma szansę na udany rok.
Wzrost gospodarczy Polski powyżej 4%?
Wiele wskazuje na to, że w 2025 roku polska gospodarka nabierze tempa. Niektórzy ekonomiści zaczynają nawet wspominać o wzroście z „czwórką z przodu”. Tego typu prognozy przedstawili już m.in. eksperci z banku Pekao:
“W 2025 r. spodziewamy się przyspieszenia PKB do 4% z uwagi na poprawę popytu zagranicznego (konsensus co do perspektyw wzrostu gospodarczego w Europie Zachodniej jest naszym zdaniem zbyt pesymistyczny) oraz znaczący wzrost inwestycji publicznych” - czytamy.
Jednocześnie ekonomiści zwrócili uwagę, że w 2025 roku wreszcie pojawią się efekty Krajowego Planu Odbudowy (więcej o założeniach KPO pisaliśmy tutaj).
Nieco ostrożniejsi w prognozach są ekonomiści PKO BP, choć wciąż przewidują solidny wzrost. Szacują, że w 2025 roku tempo wzrostu gospodarczego przyspieszy do około 3,5% z 2,9% w 2024 roku. Ich zdaniem kluczowym czynnikiem napędzającym gospodarkę pozostanie konsumpcja, wspierana wyższymi realnymi wynagrodzeniami, a dodatkowy impuls zapewnią rosnące inwestycje.
Analitycy PKO BP zwracają także uwagę, że w pierwszym kwartale 2025 roku możliwe jest lekkie spowolnienie tempa wzrostu PKB, szczególnie w zakresie konsumpcji. Choć badania ankietowe wskazują na rosnący optymizm inwestycyjny wśród firm, przedsiębiorstwa nastawione na eksport nadal wykazują większą ostrożność:
“Z tego względu największego rozruchu inwestycji spodziewamy się w 2h25 wraz z normalizacją sytuacji w gospodarce globalnej i silniejszym napływem środków unijnych” - czytamy w Makro Flash, cyklicznych raportach publikowanych przez PKO.
Dobry rok dla polskiej gospodarki prognozują również eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego:
“Sytuacja Polski pozostanie komfortowa także w 2025. Bieżący konsensus prognoz sugeruje, że PKB powiększy się o 3,4 proc., głównie z uwagi na przyśpieszenie inwestycji infrastrukturalnych”
PIE podkreślił, że wzrost na poziomie 3-4% jest tym bardziej imponujący, biorąc pod uwagę wolniejsze tempo rozwoju największych gospodarek. W wielu z nich PKB wzrośnie o mniej niż 1%, a w Niemczech zaledwie o około 0,5%, przypominają.
Wzrost na poziomie 3,7% prognozują ekonomiści Banku Millennium. Głównym czynnikiem napędzającym gospodarkę ma być zwiększona aktywność inwestycyjna w środki trwałe. Dodatkowo pozytywny wpływ może mieć prawdopodobne wyjście niemieckiej gospodarki z recesji.
Dalsze ożywienia gospodarcze w Polsce to bazowy scenariusz analityków ING. Według nich pozytywne tendencje powinny się utrzymać, a gospodarka wzrośnie o 3,2%:
“Oczekujemy, że ten rok przyniesie przełom w działalności inwestycyjnej, wspierany przez projekty finansowane z Funduszu Odbudowy i Zwiększenia Odporności oraz szybszą absorpcję funduszy spójności UE”
Zobacz także: Bezrobocie w Polsce największe od 11 miesięcy
OECD widzi dobre perspektywy wzrostu Polski
Zgodnie z prognozami OECD, Polska będzie najszybciej rosnącą gospodarką wśród krajów Europy Środkowej należących do tej organizacji. W swojej analizie zwrócono uwagę, że przez ostatnie dwie dekady standard życia w Polsce uległ znaczącej poprawie, a PKB na mieszkańca podwoił się od 2005 roku.
Eksperci zwrócili także uwagę, że po istotnym wzroście wydatków na opiekę zdrowotną, świadczenia socjalne i obronność konieczna jest trwała korekta fiskalna, aby ograniczyć deficyt budżetowy.
“Aby utrzymać wzrost produktywności, należy wzmocnić konkurencję i podnieść kwalifikacje pracowników. Wdrożenie ambitniejszej strategii energetycznej i klimatycznej będzie kluczowe dla osiągnięcia celu zerowych emisji netto. Wymaga to szybszego wdrażania odnawialnych źródeł energii i stopniowego wycofywania węgla” - podkreślili eksperci.
Zobacz także: Gospodarka Niemiec pogrążona w problemach. „To jest węzeł gordyjski”, mówi ekspert
Polska gospodarka wysoko w rankingach
Na zakończenie warto porównać te prognozy z przewidywaniami dla innych gospodarek. Z danych Statista wynika, że w 2025 roku Polska osiągnie wyższy wzrost gospodarczy niż Turcja, Szwecja czy Irlandia. O Włoszech i Niemczech nawet nie ma co wspominać…
Oczywiście, do takich porównań warto podchodzić z rezerwą. Niemniej jednak mogą one stanowić podstawę do większego optymizmu.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję