Sytuacja na polskim rynku pracy jest nieciekawa. Najnowsze dane wskazują, że bezrobocie w naszym kraju nadal jest na wysokim poziomie.
Bezrobocie w Polsce – najnowszy odczyt danych
Stopa bezrobocia w Polsce wyniosła w styczniu 5,4%.

Źródło: Macronext.
Główny Urząd Statystyczny poinformował również, że w czwartym kwartale 2024 roku osoby aktywne zawodowo stanowiły 58,5% ludności w wieku 15-89 lat. Wskaźnik ten był niższy w porównaniu z czwartym kwartałem 2023 roku o 0,4 p. proc.
Zobacz również: Kolosalna luka w finansach NFZ. Może zabraknąć ćwierć biliona PLN
Rynek pracy w Polsce zmiażdży demografia. Zabraknie pracowników w 35 zawodach
Jak wynika z raportu „Barometr Zawodów” autorstwa portalu No Fluff Jobs, w 2025 roku kurcząca się populacja osób w wieku produkcyjnym doprowadzi do braku pracowników w 35 specjalizacjach.
Autorzy podkreślają, że Polska się starzeje, o czym świadczy większa liczba osób powyżej 65. roku życia. W 2023 roku powyższa grupa wiekowa stanowiła ponad 23% całej populacji kraju, natomiast według prognoz Głównego Urzędu Statystycznego, do 2050 roku będzie to aż jedna trzecia społeczeństwa.
Liczba ludności ogółem spadnie niemal o 20%, donosi GUS.
Raport No Fluff Jobs wskazuje, że w 2025 roku pojawi się aż 35 zawodów deficytowych, czyli takich, w których ofert pracy jest więcej niż chętnych na nie osób. Prognozowana liczba nadwyżkowych profesji wynosi 0.
Wśród zawodów deficytowych w Polsce są m.in. kierowcy autobusów, lekarze, magazynierzy, mechanicy samochodowi, murarze i tynkarze, nauczyciele szkół i przedszkoli, pielęgniarki, psycholodzy i terapeuci, czy robotnicy budowlani.
„Szczególnie zagrożone są sektory edukacji, rolnictwa oraz przemysłu. Nawet uwzględniając napływ nowych pracowników, do 2035 roku w każdym z nich ubędzie ponad 300 tys. pracujących. W przypadku edukacji to aż 29% obecnego stanu zatrudnienia. Kolejną arcyważną dla społeczeństwa branżą z ogromnymi niedoborami jest i wciąż będzie ochrona zdrowia. Tu w ciągu dekady ubędzie 23% kadr”, czytamy w raporcie „Barometr Zawodów”.

Źródło: No Fluff Jobs.
Zobacz również: Emerytura to finansowa męka. 80% czterdziestolatków boi się o godną starość
Jak zmieni się rynek pracy w 2030 roku?
Portal No Fluff Jobs oszacował również, że już za pięć lat strukturę rynku pracy czeka wiele zmian.
„W miarę jak liczba osób starszych rośnie, rośnie również zapotrzebowanie na usługi związane z opieką zdrowotną i wsparciem dla seniorów. Zawody przyszłości w 2030 roku będą obejmować nie tylko techniczne role, ale także te związane z humanitarną pomocą i opieką, co stworzy nowe możliwości zatrudnienia w sektorach mniej podatnych na automatyzację”, czytamy w opracowaniu portalu.
Portal zaznacza, że to pandemia COVID miała kluczowe znaczenie w przyspieszeniu transformacji rynku pracy, o czym świadczy chociażby wzrost popularności pracy zdalnej. Ta z kolei przyczyniła się do powstania nowych zawodów.
Wśród zawodów przyszłości w 2030 roku, według No Fluff Jobs, można wymienić: menedżerów współpracy człowiek-maszyna, audytorów algorytmów, konsultantów ds. immersji XR, czy badaczy danych.
To jednak nie wszystko. Duże zapotrzebowanie na pracowników pojawi się w sektorze technologicznym i cyfrowym, ekologii i zrównoważonego rozwoju, a także opieki zdrowotnej i społecznej.
„Wpływ zawodów przyszłości w 2030 roku będzie różnił się w zależności od regionu. Kraje rozwinięte, takie jak Niemcy czy Stany Zjednoczone, będą świadkami znaczących zmian w strukturze zatrudnienia, z rosnącym zapotrzebowaniem na specjalistów w dziedzinach technologicznych i zdrowotnych. Z kolei w krajach rozwijających się, takich jak Indie, głównym wyzwaniem będzie zapewnienie wystarczającej liczby miejsc pracy dla rosnącej populacji młodzieży, co wymaga intensywnych inwestycji w edukację i infrastrukturę”, przekazał portal No Fluff Jobs.
Autorzy opracowania zaznaczyli, że kluczowymi czynnikami kształtującymi nowe role zawodowe w najbliższych latach będą: demografia, technologia oraz globalne wyzwania.
Zobacz również: Praca zdalna niszczy ten sektor. Stracił 557 miliardów w 4 lata
Stopa bezrobocia w UE i strefie euro
Z danych Eurostatu wynika, że w grudniu 2024 roku aż 12,9 mln osób w Unii Europejskiej, z czego 10,8 mln osób w strefie euro nie miało pracy.
W porównaniu z listopadem 2024 roku liczba bezrobotnych wzrosła wówczas o 94 tys. w UE i o 96 tys. w strefie euro.
Z kolei, w porównaniu z grudniem 2023 roku, bezrobotnych było mniej o 261 tys. w UE i o 266 tys. w strefie euro.
Wykres. Stopy bezrobocia w Unii Europejskiej i strefie euro w latach 2011-2024. Dane wyrównane sezonowo

Źródło: Eurostat.
Stopa bezrobocia w UE wyniosła 5,9% w grudniu 2024 roku, co oznacza wzrost z 5,8% w listopadzie 2024 roku i niewielki spadek z 6% w grudniu 2023 roku.
W grudniu 2024 roku wyrównana sezonowo stopa bezrobocia w strefie euro wyniosła natomiast 6,3%. To wzrost z 6,2% w listopadzie 2024 roku i spadek z 6,5% w grudniu 2023 roku.
Wykres. Stopy bezrobocia w Unii Europejskiej i strefie euro w latach 2011-2024. Dane wyrównane sezonowo, wyrażone w procentach (%)

Źródło: Eurostat.
Zobacz również: Emerytura to luksus. Jedna trzecia emerytów nie pozwoli sobie na spokojną starość
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję