-
PKB skurczyła się o 0,2% w porównaniu do 2023 roku
-
Niemiecki przemysł pod kreską
-
Jaka przyszłość czeka niemiecką gospodarkę oraz czy zbliżające się wybory będą w stanie coś zmienić?
Gospodarka Niemiec znów w dołku
W 2024 roku niemiecka gospodarka Niemiec skurczyła się o 0,2% rok do roku. Wynik ten jest nieznacznie lepszy w porównaniu do rezultatu z 2023 roku, kiedy to PKB Niemiec odnotowało ujemną wartość wynoszącą 0,3%, jednak oczekiwania rynkowe były wyższe. To pierwszy raz od początku lat 2000, kiedy niemiecka gospodarka odnotowała dwa lata z rzędu spadku PKB z rzędu.
Wykres stopy wzrostu PKB Niemiec w latach 2022 – 2024

Źródło: Investing.
Drugą, równie ważną informacją jest fakt, iż gospodarka Niemiec skurczyła się o 0,1% w ujęciu kwartalnym, w ostatnim, czwartym kwartale 2024 roku, wynika z analizy ING.
Warto jednak zauważyć, iż te wstępne szacunki nie uwzględniają danych za grudzień. Przerwy w produkcji przemysłowej w grudniu, wywołane rosnącymi kosztami energii, mogą sprawić, że wyniki gospodarcze za czwarty kwartał zostaną jeszcze bardziej obniżone, czytamy w analizie ING.
Obciążenia gospodarcze i strukturalne – to są główne przyczyny, które wpływają na regres niemieckiej gospodarki, uważa Ruth Brand, prezes Federalnego Urzędu Statystycznego.
To rosnąca konkurencja dla niemieckiego eksportu na ważnych rynkach, wysokie koszty energii, utrzymujący się wysoki poziom stóp procentowych, ale także niepewne perspektywy gospodarcze – podkreśliła Brand.
Zobacz również: Niemiecka gospodarka nad przepaścią.
Gospodarka w potrzasku, najgorzej w przemyśle i budownictwie
Jedną z głównych przyczyn ujemnego PKB była sytuacja w branży przemysłowej.
Szczególnie poważny jest kryzys w niemieckim przemyśle. Wartość dodana brutto gwałtownie spadła w ubiegłym roku, a mianowicie o 3 proc. Ważne sektory, takie jak inżynieria mechaniczna i produkcja samochodów, wyprodukowały znacznie mniej, podczas gdy produkcja w energochłonnym przemyśle chemicznym i metalowym pozostała na niskim poziomie – czytamy w dzienniku Süddeutsche Zeitung.
W październiku Volkswagen został zmuszony przez sytuację do zamknięcia 3 swoich fabryk. Sprzedaż samochodów elektrycznych innego niemieckiego potentata motoryzacyjnego, Mercedesa, spadła o niemal jedną czwartą. Więcej o tym pisaliśmy tutaj: Trudne czasy dla Mercedesa. Sprzedaż elektryków spadła o prawie 23%
Dodatkowo, wyniki sektora budowlanego były niższe od oczekiwań. Było to spowodowane m.in. wysokimi kosztami materiałów budowlanych i słabszym popytem. Eksport towarów i usług także zmniejszył się o 0,8%.
Co więcej, w czwartym kwartale 2024 roku Niemcy odnotowały najwyższy poziom niewypłacalności firm od czasów kryzysu finansowego 2009 roku. Największy wzrost niewypłacalności odnotowano w sektorze usług, gdzie liczba upadłości wzrosła o 47% w porównaniu do roku poprzedniego.
Warto również zauważyć, że liczba bankructw korporacyjnych w Niemczech w ostatnim kwartale 2024 roku wzrosła o 36% w porównaniu z ostatnim kwartałem 2023 roku.
Steffen Müller, szef Departamentu Badań nad Upadłościami w IWH, przypisał wysoką liczbę upadłości obecnym problemom gospodarczym, rosnącym kosztom energii oraz wynagrodzeń pracowników.
Polityczna nadzieja w 2025 roku
Jak będzie wyglądała sytuacja gospodarcza Niemiec w 2025 roku? Nadchodzące wybory będą kluczowe dla perspektyw gospodarczych Niemiec w obecnym roku, a także w latach późniejszych, twierdzą eksperci ING.
Istnieje nadzieja, że nowy niemiecki rząd zdecyduje się na długoterminowy plan reform i inwestycji gospodarczych. Aby nadrobić lukę inwestycyjną z ostatniej dekady, Niemcy potrzebowałyby dodatkowych inwestycji na poziomie 1,5% PKB rocznie przez następne 10 lat. Rząd będzie musiał odegrać ważną rolę w dostarczaniu dóbr publicznych, takich jak infrastruktura i edukacja, oraz prowadzić działania, które będą zachęcały do inwestycji prywatnych – wynika z analizy ING.
Niemiecki dziennik Die Welt zaleca branie przykładu z programu gospodarczego Donalda Trumpa.
Następny niemiecki rząd powinien uczyć się od USA, jak nieprzerwanie generować start-upy. Dałoby to o wiele więcej niż próby zwabienia pojedynczych firm z zagranicy, takich jak Intel czy Wolfspeed, horrendalną pomocą państwa. Zapowiedziane przez Trumpa ulgi podatkowe i deregulacja będą sprzyjać wzrostowi gospodarczemu – czytamy w Die Welt.
Czytaj także: Niemiecka gospodarka jest w trudnej sytuacji. Wyjście z niej nie będzie łatwe
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
1 rok temu
Gospodarka na dnie, a DAX zalicza nowe ATH. Jak???