Reklama
Reklama
Reklama

Gigant może zwolnić 500 osób! Pracownicy dowiedzieli się o tym na urlopach

Kryzys w branży motoryzacyjnej dotarł do kolejnej firmy w Niemczech. Z doniesień wynika, że pracę wkrótce może stracić nawet 500 osób zatrudnionych w trzech krajowych zakładach. O problemach firmy część pracowników dowiedziała się... przebywając na urlopach.

Gigant może zwolnić 500 osób! Pracownicy dowiedzieli się o tym na urlopach
YASIN AKGUL/AFP/East News
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Gigant zwolni 500 osób? Firma nie traci nadziei na poprawę jej sytuacji

    Süddeutsche Gelenkscheibenfabrik (SGF), niemiecka spółka zajmująca się produkcją części samochodowych, złożyła wniosek o rozpoczęcie procedury sanacji w zarządzie własnym. Dotychczasowe kierownictwo będzie działało zatem pod nadzorem tymczasowego zarządcy wyznaczonego przez sąd. 

     

    Gigant zwolni 500 osób? Firma nie traci nadziei na poprawę jej sytuacji

    Informacja o możliwych zwolnieniach wywołała niepokój wśród pracowników. Jak podaje portal Autohaus, część z nich przebywała w tym czasie na urlopach

    Co więcej, informacja ta została przekazana pracownikom zaledwie dzień po złożeniu wniosku o rozpoczęcie procedury sanacyjnej w zarządzie własnym w sądzie rejonowym w Mühldorf am Inn.

    Ich wynagrodzenia mają być jednak zabezpieczone poprzez prefinansowanie świadczeń z tytułu niewypłacalności przez fundusz Insolvenzgeld. To specjalne świadczenia finansowe wypłacane przez państwo, mające na celu ochronę pracowników w przypadku upadłości pracodawcy.

    SGF to kolejna niemiecka spółka z sektora motoryzacyjnego, która przyznaje, że trudna sytuacja w branży wpływa na jej działalność.

    Reklama

    Więcej o tym pisaliśmy w artykule: Fala zwolnień w Niemczech. Zwalniają największe niemieckie firmy

    „W ostatnich miesiącach firma SGF zareagowała na coraz większe wyzwania związane z kryzysem i podjęła dalsze działania”, wyjaśnili Arne Festerling i Josef Wimmer dyrektorzy zarządzający firmy.

    „Problem SGF nie dotyczył ostatnio tak bardzo poziomu operacyjnego, ile raczej wysokiego zadłużenia i związanej z tym zdolności do obsługi zadłużenia”, dodali zaznaczając, że dzięki doświadczonej kadrze pracowniczej firma nadal jest w stanie rozwijać i wytwarzać innowacyjne produkty dla swoich klientów.

    Potrzebujemy inwestora, który wykorzysta potencjał i zainwestuje w grupę w sposób ukierunkowany na cel”, czytamy w komunikacie.

    Problemy Süddeutsche Gelenkscheibenfabrik kończą się na niemieckiej centrali obejmującej trzy zakłady, donosi Autohaus. Zagraniczne oddziały SGF, zlokalizowane m.in. w Czechach, USA, Japonii, Chinach i Tajlandii, nie są bezpośrednio zagrożone zmianami w firmie. 

    Początki firmy sięgają 1946 roku, gdy została ona założona w Waldkraiburg w Bawarii. W ubiegłym roku grupa kapitałowa odnotowała przychody w wysokości 109 mln EUR.

    Reklama

     

    Zobacz również: Kolejny niemiecki gigant zwalnia. Pracę straci 11 tys. osób


    Oliwia Róża Serwa

    Oliwia Róża Serwa

    Redaktor i wydawca FXMAG. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Akademii Ignatianum w Krakowie. Magister stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Laureatka XI edycji Nagrody Młodych Dziennikarzy im. Bartka Zdunka, wygrana za reportaż „Żyj dla mnie”. Wielokrotnie nagradzana stypendiami za wyniki w nauce i wyróżnieniami za działania społeczne. Specjalistka w sprawach polityki i historii USA.

    Obserwuj autoraLinkedIn


    komentarze

    Komentarze

    Sortuj według:  Najistotniejsze

    • Najnowsze
    • Najstarsze
    Buki

    10 miesięcy temu

    Odpowiedz
    vote_img0
    vote_img0

    Pieknie jest to wlasnie wyjasnione. Pojawia sie dlug nie do splacenia, dlug zaciagany na reinwestowanie, wdrazanie, automatyzacje, dzialy caps, naps, controlling - dzialy amortyzacji, task force support, IT Huntbug's - a to wszystko na raz z pelna koncentracja - jak to podkreslili - na nieekonomiczne, przewartosciowane pod kazdym wzgledem - sa mo cho dy i branza ev automotive. Problem w DE pojawia sie z autami po leasingu - nie ma nabywcow 2 giej reki, auta nie beda sprzedawane- czyli nie beda naprawiane i serwisowane. Allleż sie ta pętla zapętla! Cóż za precedens.

    Reklama
    Reklama

    Najnowsze

    Polecane