Trzy lata własności? Już nie zawsze
Dotychczasowa zasada wymagała, by wnioskodawca posiadał nieruchomość co najmniej trzy lata przed złożeniem wniosku. Od 20 lipca pojawią się jednak wyjątki. Z programu skorzystają osoby, które nabyły dom przez zasiedzenie, oraz właściciele lub współwłaściciele posiadający nieruchomość od minimum roku, jeśli co najmniej 50 proc. udziałów kupili albo otrzymali od rodziców lub dziadków.
To pozornie techniczna korekta, lecz jej skutek może być konkretny. Nowy właściciel starego, energochłonnego budynku nie będzie musiał czekać kolejnych lat, zanim sięgnie po wsparcie. Program otwiera się więc na ludzi, którzy przejęli dom wymagający pilnej modernizacji.
Droższe materiały, wyższa dotacja
Najbardziej odczuwalna zmiana dotyczy pieniędzy. Maksymalne jednostkowe kwoty dotacji na ocieplenie przegród, wymianę okien, drzwi zewnętrznych i bram garażowych wzrosną o 10 proc.
W najwyższym poziomie dofinansowania limit na ocieplenie ścian wyniesie do 275 zł za m², na stolarkę okienną do 1320 zł za m², a na drzwiową do 2750 zł za m².
Podwyżkę poprzedziła analiza danych GUS, z której wynikało, iż inwestycje podrożały, więc wcześniejsze limity coraz słabiej odpowiadały realnym wydatkom. Po zmianie dotacja ma lepiej domykać budżet prac.
Więcej czasu dostaną też osoby korzystające z prefinansowania. Termin wykonania prac objętych zaliczką wzrośnie ze 120 do 180 dni. Z rozwiązania skorzystają też beneficjenci z umowami podpisanymi w naborze od 31 marca 2025 r., choć będą musieli je zmienić.
Mniej zatorów, mocniejszy filtr jakości
Program upraszcza rozliczenia, ale nie rezygnuje z kontroli. Dokumenty potwierdzające odłączenie starego źródła ciepła i dostosowanie przewodów kominowych wystawią nie tylko mistrzowie kominiarscy, lecz także osoby z odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi. Beneficjenci korzystający z operatorów przygotują również robocze wersje wniosków w GWD.
Fundament reformy z 31 marca 2025 r. pozostaje bez zmian. Oznacza to że obowiązkowy audyt energetyczny, świadectwo charakterystyki energetycznej, limity kosztów, system operatorów, zasada „jeden beneficjent = jeden budynek” i brak wsparcia dla kotłów gazowych są nadal aktualne.
Po 2026 r. program przestanie też finansować ogrzewanie elektryczne inne niż pompy ciepła.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję