Istnieje przekonanie, że w Europie nikt nie pracuje ciężej i więcej od Polaków. Jest nawet niezbyt cenzuralne stwierdzenie, mówiące o pewnej panującej u nas kulturze, którego cytować nie wypada, choć na pewno wszyscy wiedzą, o którym wyrażeniu mowa. Tymczasem fakty są takie, że przodownikami pracy wcale nie jesteśmy, choć za leni też absolutnie nie można nas uznać.
Kto pracuje najdłużej w Europie? Dane obalają stereotypy
Przyjęło się, że standardowy tydzień pracy ma 40 godzin, choć nie wszystkim pracownikom to wystarcza. Część z nich z różnych przyczyn decyduje się na wyrabianie nadgodzi. Eurostat przyjrzał się tym osobom, które robią to notorycznie.
W tym celu sprawdzono, jaki odsetek osób w wieku między 20. a 64. rokiem życia bierze tygodniowo przynajmniej 9 dodatkowych godzin pracy. Okazuje się, że statystyczny Europejczyk nie bardzo lubi się aż tak przepracowywać, bo 49 godzin w tygodniu i więcej wypracowuje tylko 6,6% zatrudnionych.
Odsetek zatrudnionych, którzy pracują przynajmniej po 49 godzin tygodniowo
✕Źródło: Eurostat
W tym wypadku Polska plasuje się nieco powyżej europejskiej średniej z wynikiem 7%. Obywatele których krajów pracują wobec tego więcej? Niektóre wyniki mogą zaskakiwać, bo niekoniecznie pokrywają się ze stereotypami.
Jak się okazuje, większy odsetek obywateli biorących duże nadgodziny odnotowano chociażby w Portugalii - 9,2%. Wydawać by się mogło, że południowcy będą woleli korzystać z życia, a tymczasem ci mieszkający najbliżej oceanu dodatkowej pracy się nie boją. Więcej osób biorących nadgodziny znajdziemy też wśród Włochów (7,6%).
Dodatkowej pracy nie boją się też inni mieszkańcy basenu Morza Śródziemnego, których można byłoby posądzić o błogie lenistwo - Grecy. Tam aż 12,6% pracowników bierze długie nadgodziny.
Reklama
Prawdziwymi przodownikami pracy w Europie są natomiast Islandczycy. Aż 13,6% z nich pracuje przynajmniej po 49 godzin na tydzień.
A gdzie nadgodzinami pracownicy nie interesują się prawie wcale? Zdecydowanie najniższy odsetek odnotowano w Bułgarii. Tam tylko 0,4% zatrudnionych pracuje przynajmniej 49 godzin w tygodniu. Niewiele wyższe wyniki dotyczą Litwy, Łotwy oraz Rumunii.
Autorzy badania zwrócili też uwagę na zmiany, które na tej płaszczyźnie zaszły na przestrzeni lat. Okazuje się bowiem, że statystyczny Europejczyk z biegiem czasu jest coraz mniej zainteresowany nadgodzinami. Jeszcze w 2014 roku 9,8% obywateli Starego Kontynentu pracowało przynajmniej 49 godzin w tygodniu. W 2019 odsetek ten spadł do 8,4%, a dziś mówimy już tylko o 6,6%.
Powyższe wyniki uśredniają zarówno nadgodziny etatowców, jak i samo zatrudnionych. Nie ulega jednak wątpliwości, że to ci, którzy mają własną działalność, pracują więcej. Czarno na białym widać to po danych. Tylko 3,3% etatowców pracuje przynajmniej 49 godzin w tygodniu, podczas gdy w przypadku samo zatrudnionych odsetek ten wynosi aż 27,5%!
Wyszczególniono też wyniki dla konkretnych branż. Okazuje się, że największy odsetek pracowników biorących długie nadgodziny jest w rolnictwie. Wynosi on aż 26,2%. Na drugim miejscu znajdują się menedżerowie. Wśród nich 20,1% osób pracuje przynajmniej 49 godzin w tygodniu.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję