Przez ostatnie miesiące Polacy narzekali na rosnące ceny energii, które "zjadały" coraz większą część ich budżetu domowego. Co w takim razie mają powiedzieć Niemcy? Tam bowiem niedługo ceny wyraźnie skoczą. Wszystko przez zjawisko określane mianem "Dunkelflaute".
Dlaczego ceny energii w Niemczech aż tak podskoczą?
Cisza energetyczna w Niemczech
Niemcy i ich portfele szykują się na Dunkelflaute, co można dosłownie przetłumaczyć jako "ciemna cisza". Zjawisko to dotyczy okresów, w których pogoda nie sprzyja produkcji odnawialnych źródeł energii. Praktycznie wówczas nie wieje i jest bardzo mało słońca, przez co panele i turbiny wytwarzają dużo mniej energii niż zazwyczaj. Dla porównania, w najbliższych dniach z wiatru czerpane będzie tylko nieco ponad 2% energii, a przecież w "normalnych warunkach" generuje on jedną czwartą całego zapotrzebowania!
Niemcy muszą więc radzić sobie inaczej. W tym okresie na pełnych obrotach działają elektrownie węglowe. Według szacunkowych danych Montel konkretnie dziś tj. 12 grudnia aż 40% energii wytwarza się dzięki węglowi kamiennemu i brunatnemu. W tej sytuacji mogłyby pomóc wyżej wspomniane reaktory jądrowe, ale te już nie działają, więc nasi zachodni sąsiedzi radzą sobie jeszcze inaczej.
Reklama
25% energii ma być więc importowane z krajów sąsiednich. To, jak można przypuszczać, swoje kosztuje. Z uwagi na te wszystkie opisane wyżej komplikacje w najbliższych dniach ceny za energii będą momentami osiągały ogromne wartości.
Według danych za pierwszy kwartał tego roku 56% procent produkowanej przez Niemców energii wytwarzane jest dzięki odnawialnym źródłom. Sama energia wiatrowa to 25% całości, ale Niemcy wykorzystują też panele słoneczne oraz hydroelektrownie.
Warto nadmienić, że nasi zachodni sąsiedzi nie korzystają już z energii jądrowej. Ostatnie reaktory wyłączone zostały półtora roku temu. To efekt decyzji podjętej przed dekadą przez ówczesny rząd. Ten obawiał się, że w Niemczech może dojść do powtórki z Fukushimy, więc postanowiono całkowicie odejść od tego typu energii. Dziś te reaktory mogłyby się okazać przydatne.
Według danych Nord Pool dziś tj. 12 grudnia ceny energii między 17.00 a 18.00 mogą osiągnąć poziom nawet 936 euro za MWh! Dla porównania, w tym samym czasie w naszym kraju cena za MWh ma wynosić około 165 euro. Mówimy tu więc o ponad pięciokrotnej przebitce.
Wykres: Ceny energii 12 grudnia w godzinach 17.00-18.00 (w euro)
✕Źródło: Nord Pool
Warto nadmienić, że w takiej sytuacji postawieni zostali nie tylko Niemcy. Tak samo drogo będzie też w Danii, a tylko niewiele taniej w Holandii czy Austrii. Tam ceny za MWh będą wynosić kolejno 873 euro oraz 850 euro.
Reklama
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o przyszłości niemieckiej i europejskiej gospodarki, zapraszamy na LIVE na kanale FXMAG! 12 grudnia o 18:00 porozmawiamy z ekspertami ekonomii o przyszłości globu w 2025 roku:
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję