Ostatnia obniżka stóp procentowych nastąpiła w grudniu 2025 roku o 25 punktów bazowych obniżając stopę bazową do 4%. Wcześniej Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na pięć korekt: w maju o 50 punktów bazowych oraz w lipcu, wrześniu, październiku i listopadzie po 25 pb.
W 2026 roku ani w styczniu ani w lutym nie zdecydowano się na podobny ruch. Marzec może być tym miesiącem, który ponownie przyniesie kolejną obniżkę. Analitycy spodziewają się, że korekta może wynieść nawet 50 pb do 3,5%, z tym, że część z nich zaznacza, że może być to jedyna obniżka stóp w 2026 roku. Podobne wskazania można było odczytać z wypowiedzi prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego, który podczas konferencji prasowej, która odbyła się w lutym dał do zrozumienia, że marzec będzie miesiącem obniżki, zaznaczając przy tym, że w tym roku stopa bazowa może nie spaść poniżej poziomu 3,5%. Są analitycy, którzy prognozują podobne zmiany, ale nie wszyscy. Pojawiają się także optymiści, którzy sugerują, że w ciągu 2026 roku stopa bazowa może spaść nawet o 1 pb.
Czytaj też: Polacy zarabiają średnio ponad 9 tysięcy zł brutto! Mamy wzrost wynagrodzeń
Optymistyczne prognozy dla kredytobiorców
Najbardziej optymistyczną prognozę dotyczącą stóp procentowych przedstawili analitycy mBanku, którzy wskazali, że w 2026 roku może nastąpić cztery korekty, łącznie o 1 pb., czyli do 3%. Tak dużą korektę już w styczniu prognozował szef zespołu analityków mBanku dr Marcin Mazurek. Jeśli prognoza się nie zmieniła, może okazać się, że jego przewidywania zmierzają w kierunku, który wskazał. Czynników pozwalających myśleć o tym, że obniżka będzie tak znaczna ma być klika. Wśród nich inflacja, która ma utrzymywać się na podobnym poziomie do obecnego. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego inflacja roczna w styczniu wyniosła 2,2%. Kolejnym czynnikiem ma być fala zakupowa Polaków w chińskich sklepach internetowych, która ma ciągnąć inflację w dół. A kolejnym ustabilizowanie cen prądu i gazu. W pierwszym przypadku wzrost ceny nie powinien przekroczyć 2-3%, a w drugim spodziewany jest nawet spadek.
Prognozy przedstawione przez zespół mBaku wydają się najbardziej optymistyczne, ale nie różnią się one znacznie od tych podawanych przez innych analityków, którzy prognozują więcej niż jedną obniżkę stóp procentowych. Bank Pekao prognozuje obniżkę stóp procentowych w tym roku do 3,25%. Ten sam zespół spodziewa się kolejnego spadku inflacji, który średniorocznie może spaść do poziomu 1,9%.
Kredyty mogą być tańsze
W sytuacji, gdyby przedstawione scenariusze się ziściły, w tym ten najbardziej optymistyczny dałoby to kolejną ulgę kredytobiorcom w postaci obniżenia kosztów zaciągniętych zobowiązań, jak na przykład kredyty gotówkowe czy hipoteczne. To przełożyłoby się także na większą dostępność kredytów, bo nie dość, że byłyby one obarczone niższymi kosztami, a co za tym idzie raty byłyby mniejsze, to dodatkowo zdolność kredytowa Polaków uległaby poprawie.
Zobacz również: Możemy kupić mieszkanie 20-30% większe niż rok temu! Pensje rosną szybciej niż ceny mieszkań
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję