Przełom negocjacyjny nastąpił po interwencji Chin
Deklaracje Teheranu wskazują, że żegluga tym szlakiem wodnym będzie możliwa pod ścisłą kontrolą irańskich sił zbrojnych. Jak wskazują doniesienia medialne, przełom negocjacyjny nastąpił po interwencji Chin, które w ostatnim momencie przed upływem ultimatum miały przekonać Iran do większej elastyczności na drodze dyplomatycznej. Rozmowy pokojowe mają rozpocząć się 10 kwietnia w Islamabadzie.
Naszym zdaniem dotarliśmy do punktu zwrotnego w wojnie na Bliskim Wschodzie – wcześniej wskazywaliśmy na ogromne koszty ekonomiczne i polityczne przedłużającego się konfliktu. Fakt, że obie strony obrały kierunek dyplomatyczny potwierdza, że koszty te osiągnęły poziom krytyczny. Uważamy, że w scenariuszu utrzymania kursu deeskalacyjnego liderem odbicia będzie sektor technologiczny.
Prognoza siły indeksu S&P 500
Nasze modele prognostyczne sugerują utrzymanie w II kwartale podwyższonej alokacji w akcjach. Zakładamy relatywną siłę indeksu S&P 500 na tle rynków wschodzących oraz GPW.
Przewagą rynku amerykańskiego jest nie tylko fakt, że Stany Zjednoczone są eksporterem netto surowców energetycznych, lecz także poziom wycen. Słabość Wall Street widoczna już przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie, sprowadziła wskaźnik ceny do prognozowanego zysku indeksu S&P 500 do średniej pięcioletniej.
Najbardziej dotkniętym przeceną sektorem za oceanem pozostaje technologia – pod względem wspomnianego wcześniej wskaźnika amerykańskie spółki technologiczne są wyceniane o ok. 20% poniżej swojej pięcioletniej średniej.
Ropa WTI tanieje o ok. 15%
W momencie pisania komentarza ropa WTI tanieje o ok. 15%. Nie jest również zaskoczeniem duży optymizm na giełdach azjatyckich, które bez wyjątku świecą na zielono.
Hang Seng zyskuje prawie 3%, Nikkei ponad 5%, a KOSPI 7%. Kontrakty terminowe na indeksy europejskie sugerują otwarcie ze sporą luką wzrostową. Tego również należy spodziewać się na dzisiejszej sesji na GPW.
Choć cały inwestycyjny świat żyje obecnie nocnymi wydarzeniami i zawieszeniem broni na Bliskim Wschodzie, przypomnijmy dla formalności, że wczorajsza sesja na
w niepewnym otoczeniu, zakończyła się spadkiem głównych indeksów.
WIG20 stracił 0,49%, mWIG40 0,23%, a sWIG80 0,44%.
Chciałoby się powiedzieć, że z większą wiarą w dyplomację do wtorkowej sesji podeszli inwestorzy na Wall Street – tamtejsze indeksy rozpoczęły notowania głęboko poniżej kreski, jednak kolejne godziny charakteryzowały się stopniowym przejmowaniem inicjatywy przez obóz byków. Ostatecznie indeks S&P 500 zyskał symbolicznie 0,08%, a technologiczny Nasdaq 0,04%. Wiele wskazuje na to, że dziś wynik ten będzie znacznie wyższy.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję