Właśnie poznaliśmy najnowsze dane dotyczące wzrostu gospodarczego w USA. Potwierdziły się obawy tych, którzy uważali, że przez działania Donalda Trumpa PKB zmaleje, zamiast wzrosnąć. Mimo to odczyt można uznać za pozytywną niespodziankę.
By Michael Vadon - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=54216023
Właśnie poznaliśmy kwartalny odczyt dotyczący wzrostu PKB w USA. Wyniósł dokładnie -0,3 %. Mowa dokładnie o odczycie annualizowanym.
Ujemna wartość oznacza, że jesteśmy coraz bliżej "technicznej recesji". Ta według uproszczonej definicji ma miejsce wówczas, gdy dwa kolejne kwartalne odczyty dotyczące wzrostu PKB są ujemne.
Gospodarka USA się kurczy
Ujemny odczyt PKB oznacza tak naprawdę, że gospodarka danego kraju skurczyła się względem poprzedniego badanego okresu. Innymi słowy, wartość wyprodukowanych dóbr i usług w ciągu kwartału okazała się mniejsza od ich wartości z wcześniejszych trzech miesięcy.
Sam fakt, że do tego doszło, absolutnie nie zaskakuje inwestorów i analityków, bo ci spodziewali się tego już od jakiegoś czasu, mniej więcej od momentu, w którym Donald Trump zaczął realizować swoją politykę dotyczącą globalnego handlu. Dziwić, raczej pozytywnie, może za to wartość odczytu.
Oddział Fed z Atlanty regularnie publikuje prognozy dotyczące przyszłego kwartalnego odczytu związanego ze wzrostem PKB. Ostatnia zakładała odczyt na poziomie -2,7%. A to i tak nie był najgorszy ze scenariuszy, bo przez ostatnie tygodnie bywały momenty, że prognoza spadała poniżej -3%. Tymczasem otrzymaliśmy "tylko" -0,3%.
Reklama
Prognozy Fed Atlanta dotyczące wzrostu PKB USA za I kwartał 2025 roku
✕Źródło: Fed Atlanta
Choć sam prezydent USA zapewniał, że wszyscy Amerykanie wyjdą na jego działaniach lepiej, nie ukrywał, że zanim przyjdą efekty, może nastąpić "pewien okres przejściowy" czy "turbulencje". Słowo "recesja" nie mogła mu jednak przejść przez gardło. Niewykluczone, że powinien się on z nim jednak coraz bardziej oswajać, bowiem szczególnie w obliczu nowego odczytu takie pytania będą pewnie padały jeszcze częściej.
Ostatnia recesja w USA spowodowana była pandemią. Przez nią amerykańska gospodarka kurczyła się w I i II kwartale 2020 roku.
Oficjalnie, ostatnia recesja trwała od lutego do kwietnia 2020 roku, jak określił to amerykański NBER.
Przez kolejne 5 lat tylko jeden kwartalny odczyt dotyczący wzrostu PKB był ujemny. Chodzi o ten za I kwartał 2022 roku, który wyniósł -1%. Wówczas jednak amerykańskiej gospodarce udało się przed recesją wybronić.
Wykres przedstawiający wzrost kwartalne wzrosty PKB USA z zaznaczonymi okresami recesji
✕Źródło: FRED
Reklama
Poza tym, w ostatnich latach recesje pojawiają się znacznie rzadziej niż jeszcze w ubiegłym wieku. Dobrze obrazuje to wykres FRED (Federal Reserve Economic Data), na którym kolorem szarym zostały oznaczone okresy recesji. Jak widać, poprzednia miała miejsce w trakcie globalnego kryzysu finansowego, który rozpoczął się w 2008 roku. Wówczas ciągnęła się dosyć długo, od I kwartału 2008 roku do III kwartału w roku kolejnym.
Do słowa "recesja" z pewnością bardziej przyzwyczajeni są amerykańscy seniorzy. Między 1970 a 1982 rokiem dochodziło bowiem do niej aż czterokrotnie. Przy okazji warto nadmienić, że powyższy wykres czasowo i tak nie obejmuje prawdopodobnie największej recesji amerykańskiej gospodarki, określanej dziś przez historyków mianem Wielkiej Depresji. Ta rozpoczęła się giełdowym krachem w 1929 roku i ciągnęła się przez całe lata 30. XX wieku. USA wyszło z niej tak naprawdę dopiero dzięki II Wojnie Światowej.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję