Miliony znikałyby poza kasą państwa
Nielegalna produkcja tytoniu nie kończy się na sprzedaży towaru bez wymaganych oznaczeń. Jej finansowy ciężar ponosi państwo, a pośrednio wszyscy podatnicy. W tym przypadku skala była konkretna: ponad 3,9 tony gotowego tytoniu do palenia oraz przeszło 4,1 tony suszu tytoniowego.
Na posesji działała linia technologiczna, która pozwalała prowadzić regularną produkcję. Funkcjonariusze znaleźli również odpady poprodukcyjne, a więc ślady wskazujące, że proces nie ograniczał się do przygotowań. Fabryka pracowała.
Różnica między wartością zabezpieczonego towaru a możliwą stratą budżetu pokazuje sedno przestępczości akcyzowej. Towar wyceniono na ponad 4 mln zł, lecz uszczuplenia po stronie Skarbu Państwa mogły wynieść prawie 10 mln zł. Każda kolejna partia opuszczająca linię powiększałaby tę różnicę.
Wejście w odpowiednim momencie przerwało cały łańcuch
Operację przeprowadzili funkcjonariusze Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego wspólnie z CBŚP Zarządu w Bydgoszczy. Nie zabezpieczyli oni tylko gotowego produktu. Przejęli także susz, urządzenia produkcyjne i materiał pozostały po obróbce, czyli elementy składające się na zaplecze nielegalnej fabryki.
Zatrzymanie trzech osób podczas produkcji połączyło siatkę ludzi, miejsce i działającą linię technologiczną. Przed akcją posesja funkcjonowała jako zaplecze nielegalnego procederu. Po wejściu służb produkcja stanęła, a ponad osiem ton surowca i wyrobów nie trafiło dalej.
Dozór to dopiero początek odpowiedzialności
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Bełchatowie. Zatrzymani usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstwa skarbowego oraz wytwarzania nielegalnych wyrobów tytoniowych. Prokurator zastosował wobec wszystkich dozór Policji.
Podejrzanym grozi do siedmiu lat pozbawienia wolności. Ta sprawa pokazuje prostą zależność: im większa skala nielegalnej produkcji, tym większe ryzyko dla finansów publicznych i tym poważniejsze konsekwencje karne dla organizatorów procederu.
Ponad 4 mln zł w zabezpieczonym towarze i niemal 10 mln zł potencjalnych strat to liczby, których nie można traktować jak kolejnej policyjnej statystyki. Ile podobnych miejsc wciąż pracuje poza kontrolą? Czy kara siedmiu lat więzienia może skutecznie odstraszać organizatorów nielegalnej produkcji?
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję