Mimo początkowych zapewnień Trumpa o dobrej woli Kremla w kwestii zawarcia porozumienia, Rosja nie przestaje bombardować ukraińskich miast. Jak informuje Axios, powołując się na swoje źródła w Białym Domu, w piątek do Moskwy na kolejne spotkanie z Putinem w sprawie pokoju udał się Steve Witkoff z administracji Trumpa
Pokoju wciąż nie ma, choć Trump zapewniał, że będzie
Negocjacje między USA a Rosją w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie rozpoczęły się w lutym 2025 roku. Dotychczasowe spotkania, a także rozmowa telefoniczna Trumpa z Putinem, nie przyniosły żadnych rozstrzygnięć przybliżających do zawieszenia broni. Tym samym zapowiedzi prezydenta USA z 21 marca o „rozejmie, który zostanie osiągnięty wkrótce” zdezaktualizowały się w błyskawicznym tempie.
W międzyczasie Trump, który na starcie negocjacji był pozycjonowany jako prorosyjski, przyznał, że jest wściekły na Putina za jego wypowiedzi na temat legalności prezydentury Wołodymyra Zełeńskiego i wysunął w stronę Kremla pierwsze groźby, zapowiadając druzgocące sankcje. Amerykański prezydent chciał w ten sposób zmusić Rosjan do przystania na 30-dniowe zawieszenie broni, jednak ten plan kompletnie nie wypalił. Przeciągające się rozmowy i brak postępów sprawiły, że temat sankcji teraz powrócił.
Donald Trump i Władimir Putin

Źródło: East News
„Jeśli do końca miesiąca nie zostanie osiągnięte zawieszenie broni, Trump może wprowadzić dodatkowe sankcje wobec Rosji: albo na mocy uprawnień wykonawczych, albo prosząc Kongres o przyjęcie nowych przepisów sankcyjnych” - informuje portal Axios.
Czytaj także: Trump grozi Putinowi! Co się stanie, jeśli Rosja nie zgodzi się na pokój?
USA na ostrzejszym kursie wobec Rosji
Zaostrzenie retoryki może być efektem coraz większego wpływu, jaki na Trumpa mają zwolennicy ostrego kursu wobec Rosji: sekretarz stanu Marco Rubio, doradca ds. bezpieczeństwa Mike Waltz, sekretarz obrony Pete Hegseth oraz generał Keith Kellog - przekonuje w rozmowie z PAP Glen Howard, analityk think tanku Saratoga Foundation.
„Na razie wciąż trwa etap dyplomatycznych zabiegów, a strategia Trumpa polega na tym, że mówi Rosjanom: „Jestem neutralny i chcę zakończyć tę wojnę, nie faworyzuję ani Ukrainy ani Rosji, ale jak wszyscy uważam, że ta walka jest bezcelowa”. Jednak jak sam ostrzegał, rozmowy nie będą trwać wiecznie” – powiedział Howard.
Co będzie jeśli dyplomacja jeszcze raz zawiedzie? Howard twierdzi, że Trump sięgnie wówczas po twarde sankcje gospodarcze, a dodatkowo zacznie dostarczać Ukrainie więcej broni. Analityk za możliwe uważa zniesienie ograniczenia co do liczby ukraińskich pilotów F-16 szkolonych w USA oraz uderzenie w rosyjską „flotę cieni”, czyli zespół tankowców, które pod obcymi banderami eksportują rosyjską ropę, omijając w ten sposób sankcje.
Howard przekonuje też, że formą nacisku na Rosję jest obniżenie ceny za baryłkę ropy do poziomu poniżej 45 USD za baryłkę.
Mike Waltz i Marco Rubio

Źródło: East News
„Celem tej administracji jest obniżenie ceny za baryłkę ropy do poziomu poniżej 45 dol., bo jeśli nastąpi tak drastyczny spadek, to Rosja zostanie zmuszona do zakończenia wojny na Ukrainie […] Według obecnej administracji twarda polityka sankcyjna i doprowadzenie do obniżki cen ropy poniżej 45 dol. za baryłkę do reszty zniszczy rosyjską gospodarkę. - powiedział w rozmowie z PAP.
Witkoff znów leci do Putina
W piątek na trzecie już rozmowy z Putinem w Moskwie poleciał Steve Witkoff, który w administracji Trumpa formalnie pełni funkcję wysłannika prezydenta ds. Bliskiego Wschodu. Wizyta będzie niejako następstwem zeszłotygodniowego spotkania Witkoffa z Kiriłłem Dmitrijewem, doradcą Putina ds. biznesu. Zdaniem Glenna Howarda, zaproszenie Dmitrijewa do Waszyngtonu, miało być przede wszystkim demonstracją amerykańskiej potęgi gospodarczej, a zarazem sygnałem ostrzegawczym dla Kremla
„Jeśli ktoś miał zrozumieć, czym będą „twardsze sankcje”, to tą osobą jest właśnie Dmitrijew. Myślę, że Trumpowi udało się nakreślić mu dramatyczny obraz” - ocenił Howard.
Nadrzędnym celem kolejnej tury negocjacji na linii Putin-Witkoff ma być wynegocjowanie 30-dniowego zawieszenia broni - podaje Axios. Rozmowy nie będą jednak łatwe, bo Putin oczekuje, że USA pójdą na duże ustępstwa wobec Rosji, między innymi zniosą niektóre sankcje, a na to Trump raczej nie jest gotowy.
Czytaj także: Donald Trump to brutalny biznesman, który nie ma skrupułów – znany ekonomista dla FXMAG
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję