Informacja o sprzedaży amerykańskiego oddziału TikToka przez chińską firmę ByteDance przewija się od miesięcy. Już w marcu Donald Trump zapowiadał, że finalizacja umowy jest bliska. Miała nastąpić do 5 kwietnia, który był pierwszym granicznym terminem, do którego sprzedaż miała się odbyć. Tak się jednak nie stało, mimo, że prezydent Stanów Zjednoczonych zapewniał wówczas, że “mamy wielu potencjalnych nabywców”. Kolejnym terminem, do którego TikTok miał zostać sprzedany był 18 czerwca, który także nie został dotrzymany. Teraz pojawiła się nowa graniczka data wyznaczona na 17 września.
Czytaj też: Jest umowa USA z Chinami! To przełom
TikTok w amerykańskich rękach?
Ustawa o konieczności sprzedaży TikToka podmiotowi, który przynajmniej w części ma być zależny od amerykańskiego kapitału została przyjęta w 2024 roku podczas prezydentury Joe Bidena. Wówczas Biały Dom poinformował, że będąca w posiadaniu spółki ByteDance aplikacja może być wykorzystywana przez chiński rząd do gromadzenia danych na temat Amerykanów. A to mogłoby zostać wykorzystywane przeciwko Stanom Zjednoczonym, dlatego amerykańska administracja zaangażowała się w proces sprzedaży chińskich udziałów w amerykańskim oddziale platformy.
Donald Trump w trakcie wywiadu dla stacji Fox News poinformował, że sprzedaż TikToka jest bliska.
“Mamy nabywcę dla TikToka” - ogłosił prezydent Stanów Zjednoczonych. Dodał, że platformę może przejść grupa “bardzo bogatych ludzi”. Trump zapowiedział, że szczegóły ogłosi za około dwa tygodnie. Przyznał, że aby transakcja mogłaby zostać sfinalizowana zgodę na to będzie musiał wydać prezydent Chin Xi Jinping.
To może być przełom w tej transakcji, ponieważ jeszcze w styczniu tego roku przedstawiciele ByteDance zdementowali informację, jakoby byli zainteresowani zbyciem akcji amerykańskiego oddziału spółki.
Amerykańsko-chińskie negocjacje
Rozmowy w sprawie sprzedaży TikToka, które odbywały się w pierwszym kwartale tego roku zostały wstrzymane, po tym, jak Donald Trump zdecydował się na wprowadzenie ceł na towary importowane do Stanów Zjednoczonych. Taryfy dość mocno uderzały w Państwo Środka. Przypomnijmy, że z czasem “wojna handlowa” między USA a Chinami eskalowała do tego stopnia, że wysokość taryf była trzycyfrowa, ze strony amerykańskiej wynosiła aż 145%, a chińskiej 125%. Ten kryzys po tygodniach negocjacji został zażegnany. W piątek sekretarz skarbu USA Howard Lutnick poinformował o podpisaniu umowy handlowej między Waszyngtonem a Pekinem.
To spowodowało, że można było wznowić rozmowy dotyczące sprzedaży amerykańskiego oddziału chińskiej platformy. Donald Trump już wcześniej wspominał o tym, że administracja Chin odgrywa dużą rolę procesie, który ma doprowadzić do zbycia TikToka.
Platforma jest bardzo ważnym narzędziem, z którego korzysta blisko 170 mln Amerykanów. To nie tylko miejsce pracy dla wielu z nich, ale także doskonałe narzędzie wykorzystywane do przekazywania informacji. TikTok stał się wpływowym medium politycznym na całym świecie, skupiającym zwłaszcza najmłodszą grupę wyborców. Z tego narzędzia podczas ubiegłorocznej kampanii wyborczej korzystał między innymi Donald Trump.
Zobacz również: Notowania S&P 500 i Nasdaq na historycznych maksimach! Czy bykom starczy paliwa na dłużej?
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję