Właśnie poznaliśmy najnowszy odczyt dotyczący sprzedaży detalicznej w Polsce. Ta zarówno w ujęciu rocznym, jak i miesięcznym znacząco wzrosła. Tak wysokiego odczytu rok do roku rynek absolutnie się nie spodziewał. Konsensus zakładał wzrost, ale nie aż tak duży.
Sprzedaż detaliczna r/r ceny stałe - 4,8%. Poprzednio: 2,2%
Rynek oczekiwał, że nowy odczyt sprzedaży detalicznej faktycznie będzie wiązał się ze wzrostem. Spodziewano wartości na poziomie około 3,6%. Tymczasem otrzymaliśmy odczyt, który jest wyższy od prognozowanego o 1,2 punktu procentowego.
Sprzedaż detaliczna w Polsce r/r
✕Źródło: GUS/ Opracowanie: Trading Economics
Eksperci komentują nowy odczyt
Odczyt zaskoczył, ale jak jest interpretowany przez fachowców? Nowe dane zdążyli już skomentować analitycy największych banków. Ci z mBanku zwracają uwagę na istotny niuans. Niemniej, uważają, że to dobry zwiastun dla rozwoju gospodarki w najbliższym kwartale:
Lipcowa sprzedaż okazuje się lepsza od oczekiwań, choć w ujęciu odsezonowanym nie doświadczyliśmy zmiany w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Tak czy inaczej, dane sygnalizują dalsze przyspieszenie wzrostu PKB w Q3 - czytamy na profili mBanku Research
Z kolei analitycy PKO podkreślają, że odczyt był na tyle dobry, że przekroczył nawet ich prognozę, a ta była i tak wyższa od ogólnego, rynkowego konsensusu. Jeszcze bardziej optymistyczni byli ich koledzy z ING, a nawet oni niedoszacowali odczytu.
Analitycy ING zwracają również uwagę na to, jaki kontekst najnowszy odczyt nadaje tym poprzednim. Po danych za czerwiec pojawiły się bowiem obawy o odwrócenie trendu, ale teraz wydają się one mniej prawdopodobne:
Reklama
Słabsze od oczekiwań dane za czerwiec były więc chwilową słabością, prawdopodobnie sygnalizując czasowe przesunięcie popytu na usługi, a nie sygnałem zmiany trendu
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję