Reklama
Reklama
Reklama

Renta wdowia miała dać pomoc po stracie współmałżonka. Świadczenie jednak nie będzie dla wszystkich

Rządowe zapowiedzi, to jedno, a rzeczywistość to drugie - tak w skrócie można podsumować wprowadzenie renty wdowiej. Okazuje się, że świadczenie mimo zapewnień premiera nie będzie należało się każdej wdowie i wdowcowi. Ci będą musieli spełnić konkretne warunki.

Renta wdowia miała dać pomoc po stracie współmałżonka. Świadczenie jednak nie będzie dla wszystkich
freepik.com
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Renta wdowia nie dla wszystkich
    1. Ile wynosi renta wdowia?

      Od 1 lipca 2025 roku, czyli blisko rok po przyjęciu ustawy dotyczącej renty wdowiej, świadczenie zacznie być wypłacane. Ustawa została opublikowana w Dzienniku Ustaw 16 sierpnia 2024 roku. Jeszcze wcześniej premier Donald Tusk zapowiadał, że rentę wdowią otrzymają wszyscy, którzy stracili współmałżonka. 

      “Naszą intencją będzie wprowadzenie tzw. renty wdowiej, czyli możliwości przejęcia, przynajmniej części, emerytury zmarłego małżonka czy zmarłej żony. Pozwoli to wszystkim tym, którzy w takiej sytuacji się znaleźli, aby przetrwać najtrudniejsze chwile” - mówił Donald Tusk w lipcu 2024 roku.

      Tak się jednak nie stanie, bo aby otrzymać świadczenie trzeba spełnić kilka warunków.

       

       

      Reklama

       

       

      Renta wdowia nie dla wszystkich

      Zgodnie z ustawą z dnia 26.07.2024 roku o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw - rentę wdowią, otrzymają wdowa lub wdowiec, któremu przysługuje prawo do renty rodzinnej po zmarłym współmałżonku oraz własnego świadczenia emerytalno-rentowego.

      Wiele osób może być jednak rozczarowanych ostateczną wersją renty wdowiej. Nie otrzymają jej na przykład młode osoby, które straciły męża lub żonę, nawet w przypadku gdy zostały same z dziećmi. A to jeszcze nie wszystko. Nie otrzymają jej także osoby, które rozstały się ze swoim współmałżonkiem przed jego śmiercią, nawet gdy było to formalne, czyli nie byli po rozwodzie lub choćby w separacji. 

      Aby starać się o rentę wdowią (wnioski można składać od 1 stycznia 2025 roku) trzeba spełnić kilka warunków. Wśród nich: trzeba mieć skończone przynajmniej 60 lat (w przypadku kobity) lub 65 lat (w przypadku mężczyzny), nabyć prawo do renty rodzinnej po zmarłym współmałżonku nie wcześniej niż 5 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego, nie być w innym związku małżeńskim i co ważne do dnia śmierci współmałżonka trzeba pozostawać z nim we wspólnocie małżeńskiej, co nie jest jednoznaczne ze wspólnotą małżeńską i ślubem. 

      Zakład Ubezpieczeń Zdrowotnych przed wypłatą świadczenia będzie weryfikował, czy osoba wnioskująca w dniu śmierci żony lub męża rzeczywiście mieszkała ze swoim współmałżonkiem, prowadziła z nim wspólne gospodarstwo domowe, wspólne pożycie, była mu wierna

      Reklama

      Na razie nie wiadomo, w jaki sposób ZUS chce sprawdzać te informacje? Czy przed wypłatą pieniędzy będzie prowadził wywiad środowiskowy na przykład z sąsiadami, czy będzie opierał się jedynie na zeznaniu osoby wnioskujące? 

       

      Czytaj też: Prezes NBP o dalszych obniżkach stóp RPP. “Sytuacja jest zmienna i niepewna”

       

      Ile wynosi renta wdowia?

      Osoby, które spełnią wszystkie warunki, aby otrzymać świadczenie, które będzie wypłacane od 1 lipca 2025 mogą otrzymać rentę wdowią w różnych konfiguracjach według własnego wyboru. Co ważne, nie trzeba rezygnować z prawa do innych przysługujących należności. Renta wdowia może być łączona z jednym lub nawet dwoma innymi świadczeniami.

      Wnioskujący może ją otrzymać w wysokości: 100% renty rodzinnej oraz 15% własnego świadczenia lub 100% własnego świadczenia oraz 15% renty rodzinnej. 

      Reklama

      Rentę wdowią będzie można łączyć także ze świadczeniem z tytułu niezdolności do pracy oraz innych należności przyznawanych na przykład przez Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Wówczas renta wdowia może być wypłacana w następujący sposób: 100% renty rodzinnej, 15% emerytury i 50% renty z tytułu niezdolności do pracy z ubezpieczenia wypadkowego albo 100% emerytury, 15% renty rodzinnej i 50% renty z tytułu niezdolności do pracy z ubezpieczenia wypadkowego lub 100% renty z tytułu niezdolności do pracy z ubezpieczenia wypadkowego, 15% renty rodzinnej i 50% emerytury.

       

      Zobacz również: UE niby beznadziejna, a cieszy się gigantycznym poparciem

       


      Kamil Markiewicz

      Kamil Markiewicz

      Z mediami związany od 20 lat. Zaczynał od relacjonowania lokalnych wydarzeń w regionalnych gazetach ukazujących się w województwie świętokrzyskim. Najdłużej, bo ponad dekadę pisał o sporcie na łamach dziennika Echo Dnia. W swojej dotychczasowej karierze zawodowej zajmował się nie tylko sportem. Przez ponad sześć lat współpracował z Telewizją Polską, gdzie zajmował się tematami społecznymi, gospodarczymi, politycznymi oraz sportowymi. Laureat nagrody "Talent Mediów 2022" przyznanej przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej za rzetelność i wszechstronne dziennikarstwo telewizyjne. Przez blisko pięć lat współprowadził audycję "Interwencja" na antenie Polskiego Radia Kielce. Pracę w magazynie FXMAG łączy z pracą w telewizji. Gospodarz programu publicystycznego "Uważam, że..." na antenie Lokalna TV. Oprócz pracy w mediach prowadzi także szkolenia z autoprezentacji.


      komentarze

      Komentarze

      Sortuj według:  Najistotniejsze

      • Najnowsze
      • Najstarsze

      Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

      Reklama
      Reklama

      Najnowsze

      Polecane