Stopa inflacji konsumenckiej w Polsce wyniosła 4,9% rok do roku w marcu, wynika ze wstępnego szacunku sporządzonego przez Główny Urząd Statystyczny. Oznacza to pewną stabilizację względem lutego, gdy wskaźnik inflacji CPI również wyniósł 4,9% rdr.

Źródło: Macronext.
Zatem, stopa inflacji w Polsce wciąż oscyluje wokół poziomu 5%, z nawiązką przekraczając górną granicę pasma odchyleń od celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego. Po raz ostatni wartość poniżej 4% w ujęciu rocznym odnotowano w czerwcu 2024 roku, czyli dziewięć miesięcy temu.
Miesiąc do miesiąca przeciętny poziom cen w Polsce zwiększył się o 0,1%, szacuje GUS. Po raz ostatni spadek cen w ujęciu miesięcznym w Polsce odnotowano półtora roku temu, bo we wrześniu 2023 roku.

Źródło: Macronext.
Niestety, niewiele wskazuje na to, że ta półroczna passa zostanie przerwana. Prognozy Narodowego Banku Polskiego pokazują obraz utrzymującej się presji na wzrost cen w Polsce. Podobnie uważają zresztą eksperci innych cenionych instytucji. Konsensus pokazuje, że średnioroczna inflacja w 2025 roku prawdopodobnie wyniesie nieco mniej niż 5%.

Źródło: Narodowy Bank Polski.
Prognoza inflacji w Polsce - Narodowy Bank Polski
“W pierwszej połowie roku [...] inflacja ma przekraczać 5%” - stwierdził w połowie marca prof. Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego. - “Jest kilka czynników regulacyjnych, które podbiją inflację w najbliższych kwartałach”

Źródło: Narodowy Bank Polski.
“Według aktualnej projekcji [...] w III kwartale inflacja co prawda spadnie do nieco ponad 4%, ale będzie to wynikać wyłącznie z efektów czysto statystycznych związanych z podwyżką cen energii w lipcu ubiegłego roku” - dodał.

Źródło: Narodowy Bank Polski.
Projekcja NBP wskazuje, że w IV kwartale tego roku nastąpi dalszy wzrost inflacji przez wzrost rachunków za prąd, przekazał w marcu prezes NBP.
Zasadniczym powodem jest kwestia związana z cenami energii. W październiku odmrożone zostaną ceny energii, a skutek tego będzie znaczny: może to podbić inflację o 0,7 pkt. proc. Jednak jeszcze wcześniej wróci opłata mocowa, która podbije od lipca inflację 0,4 pkt. proc.
Prezes NBP przekazał też w trakcie konferencji prasowej banku centralnego w połowie marca, że w 2025 roku inflacja może być zbliżona do 5%.

Źródło: Narodowy Bank Polski.
Prognoza dla inflacji i polskiej gospodarki od HSBC
Mniejszej presji inflacyjnej niż NBP spodziewa się z kolei bank HSBC, który zapowiada wartość wskaźnika CPI w Polsce na poziomie:
- 4,1% rdr w 2025 roku,
- 2,9% rdr w 2026 roku.
“Komisja Europejska złagodziła zasady fiskalne, ale polski rząd nie skomentował jeszcze, co to oznacza dla jego polityki w przyszłym roku. Naszym roboczym założeniem jest jednak mniej znaczące zacieśnienie fiskalne i nieco wyższa inflacji (podnieśliśmy naszą prognozę na 2025 rok do 4,1% rdr z 4,0% i na 2026 rok do 2,9% rdr z 2,5%)” - skomentowali ekonomiści z banku HSBC.
“Lutowa dynamika płac w sektorze przedsiębiorstw wyniosła 7,9% rdr, co jest najniższym odczytem od początku 2021 roku i jest znacznie niższa wobec 12,9% w lutym 2024 roku”
Czytaj także: “Właśnie tak będzie wyglądał rynek nieruchomości w Polsce. Niepokojące wnioski”
Stopy procentowe w Polsce
Rynki finansowe szykują się do oczekiwanego luzowania polityki pieniężnej w Polsce w 2025 roku. Analitycy HSBC szacują, że stopy procentowe zostaną obniżone o 100 pb w tym roku, co oznaczałoby np. 4 kroki w dół po 25 pb.
“Podtrzymujemy naszą prognozę cięcia stóp procentowych o 100 pb w 2025 roku, ale widzimy tylko kolejne 50 pb w 2026 roku (wobec poprzednio 125 pb), a stopa procentowa NBP na koniec 2026 roku wyniesie 4,25% (poprzednio 3,50%)” - stwierdzili analitycy HSBC.
“Największą zmianą w naszym poglądzie na krótkoterminowych perspektywy gospodarki Polski jest sytuacja fiskalna kraju” - zauważyli. - “Nie oczekujemy, aby polityka fiskalna Polski skupiała się na ograniczaniu deficytu budżetowego od 2026 roku, przynajmniej nie w pierwotnie planowanym zakresie, ponieważ zmieniające się priorytety polityczne UE nie będą już prawdopodobnie wywierać presji na rząd, aby natychmiast oszczędzał w celu zrównoważenia rosnących wydatków na obronność”
“(...) eskalacja wojny handlowej pozostaje głównym czynnikiem ryzyka dla wzrostu gospodarczego. - podsumowali ekonomiści z HSBC.
Zobacz również: “Fala upadłości firm. W tych 3 branżach pracy będzie mniej"
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję