-
Jaka jest inflacja w Polsce w tej chwili?
-
Dlaczego ceny wciąż szybko rosną?
-
Jakie są prognozy dla inflacji w Polsce?
Inflacja rozpędza się w Polsce
Stopa inflacji CPI w Polsce w październiku wyniosła 5,0% rdr, wynika ze wstępnych szacunków podanych przez Główny Urząd Statystyczny. Jest to już siódmy z rzędu wzrost wskaźnika inflacji konsumenckiej w ujęciu rocznym.

Źródło: Macronext w oparciu o dane GUS.
"W październiku 2024 r. #ceny towarów i usług konsumpcyjnych wg szybkiego szacunku były wyższe niż przed rokiem o 5,0% (wskaźnik cen 105,0)" - czytamy w komunikacie GUS opublikowanym na platformie X.
Miara ta oddala się zatem od celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego, którego górna granica ustalona jest na poziomie 3,5%. Po raz ostatni stopę inflacji w dopuszczalnym przez bank centralny przedziale obserwowaliśmy w czerwcu 2024 roku.
W ujęciu miesięcznym, stopa inflacji CPI wzrosła o 0,3% w porównaniu z przeciętnym poziomem cen we wrześniu.

Źródło: Macronext, dane GUS.
Żywność i napoje alkoholowe podrożały o 4,9% w porównaniu do analogicznego okresu przed rokiem. Z kolei ceny w kategorii "nośniki energii" zwiększył się o 11,5% względem zeszłego roku. Z kolei ceny paliw obecnie są niemal identyczne jak przed rokiem, a zakres zmiany w ujęciu rocznym wyniósł równe 0,0%, oszacował Główny Urząd Statystyczny.

Źródło: dane GUS ("Szybki szacunek wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w październiku 2024")
Ekonomiści mBanku zauważyli, że wzrost wskaźnika inflacji jest między innymi efektem utrzymania impetu zwyżki inflacji bazowej:
"Struktura wskazała jednak na wyższy wzrost cen żywności i nieco większy spadek cen paliw. Jednocześnie wygląda na to, iż inflacja bazowa obniżyła się z 4,3% odnotowanych we wrześniu" - czytamy w notatce mBanku opublikowanej na platformie X.
Eksperci z biura analiz ING nie są zaskoczeni wzrostem stopy inflacji konsumenckiej. Według nich, inflacja bazowa obniżyła się w okolice 4,1-4,2% rok do roku.
Oceniają również, że taka trajektoria wskaźnika inflacji sugeruje, że Rada Polityki Pieniężnej utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie do II kwartału 2024 roku, czyli do okresu od kwietnia do czerwca przyszłego roku.
"Wzrost inflacji do poziomu 5,0% potwierdza, że presja cenowa w polskiej gospodarce pozostaje wysoka" - stwierdzili analitycy platformy inwestycyjnej Portu. Ich zdaniem, to głównie rezultat rosnących cen paliw, częściowego uwolnienia cen energii oraz wyższych cen żywności, wynikających z ograniczonej podaży niektórych produktów.
"Ceny paliw wzrosły również z powodu efektu niskiej bazy sprzed roku, kiedy przed wyborami ceny były utrzymywane na niższym poziomie" - zaznaczyli eksperci Portu.
Zobacz także: Czarne chmury znikają znad Europy. Gospodarka ma się lepiej niż oczekiwano
Jakie są prognozy dla inflacji w Polsce?
"Inflacja bazowa, która nie obejmuje żywności i energii, nadal utrzymuje się na wysokim poziomie, co wskazuje na uporczywą presję kosztową w sektorze usług. Usługi drożeją szybciej niż towary, co jest odzwierciedleniem zarówno wysokiego popytu, jak i presji płacowej" - skomentowali dane analitycy platformy inwestycyjnej Portu.
"W tej sytuacji prognozujemy, że inflacja ogółem osiągnie szczyt w okolicach 6% w pierwszym kwartale 2025 roku i zacznie spadać od drugiego kwartału, co pozwoli RPP rozpocząć cykl obniżek stóp procentowych" - dodali.
Zobacz także: Znamy już najważniejsze dane gospodarcze przed wyborami w USA
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję