Inflacja w Niemczech. Jeden odczyt przewyższył prognozy
Właśnie poznaliśmy najnowsze odczyty dotyczące inflacji w Niemczech. Jeden z odczytów przewyższył prognozy analityków.

Właśnie poznaliśmy najnowsze odczyty dotyczące inflacji w Niemczech. Jeden z odczytów przewyższył prognozy analityków.

Najnowsze odczyty inflacyjne prezentują się następująco:
W tym momencie warto też wyjaśnić, na czym dokładnie polega różnica między wskaźnikiem CPI a HICP. Pierwszy z nich dotyczy zmian cen produktów charakterystycznych dla danego kraju. Skład "koszyka" takich produktów może się różnić. Natomiast HICP to wskaźnik zharmonizowany dla wszystkich państw Unii Europejskiej, by możliwe było rzetelne porównanie inflacji między nimi, dlatego we wszystkich krajach wspólnoty oblicza się go na takich samych zasadach.
Jak obydwa wskaźniki kształtowały się w Niemczech w ostatnim czasie? Jeśli chodzi o CPI, to przez ostatni rok ani razu nie przekroczyło poziomu 3%. Najbliżej było w styczniu 2024 roku, wówczas mówiliśmy o 2,9%. W tym okresie najniższy odczyt to ten z września ubiegłego roku. Wówczas wskaźnik CPI wynosił jedynie 1,6%.
CPI w Niemczech

Od tamtego momentu do grudnia stopa inflacji konsekwentnie rosła. Ostatni odczyt z tamtego roku to 2,6%. Trend wzrostowy został jednak przerwany w styczniu. Wówczas byliśmy świadkami odczytu na poziomie 2,3%. Dokładnie taką wartość prognozowano także w przypadku wskaźnika z lutego, co ostatecznie się sprawdziło.
A jak to wyglądało w wypadku HCIP? Tu wartości nieco się różnią. Ewidentny dołek również obserwowaliśmy we wrześniu, ale w przypadku HCIP mówiliśmy o odczycie na poziomie 1,8%. Co ciekawe, w tym wypadku nie można mówić o spadku między grudniem a styczniem. Obydwa odczyty są bowiem identyczne i wynoszą 2,8%. To najwyższe wartości ostatnich 12 miesięcy.
HCIP w Niemczech

W lutym prognozowano jednak nieznaczny spadek. Spodziewano się, że najświeższy odczyt będzie na poziomie 2,7%, tymczasem dostaliśmy dokładnie taki sam, jak w dwóch poprzednich miesiącach - 2,8%
Czytaj także: Gospodarka Niemiec pogrążona w problemach. „To jest węzeł gordyjski”, mówi ekspert
W miniony weekend w Niemczech odbyły się przedterminowe wybory parlamentarne, których wyniki niewątpliwie odbiją się w przyszłości na wskaźnikach gospodarczych Niemiec. Czego można się spodziewać? Takich działań oczekują analitycy RBC:
Zaledwie w miniony weekend wybory w Niemczech przyniosły wynik, który uważamy za bardzo korzystny dla tamtejszego rynku. Przede wszystkim niemal na pewno powstanie teraz dwupartyjna koalicja, która skupi się na polityce gospodarczej. Już samo to, naszym zdaniem, będzie miało duże znaczenie. Jednak jesteśmy przekonani, że nowy rząd będzie musiał poluzować wydatki i zastosować łagodniejszą politykę fiskalną.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję