- Które firmy zostały wymienione w ustaleniach grupy non-profit?
- Z jakimi problemami w ostatnim czasie zmagało się przedsiębiorstwo PepsiCo?
„To sygnał alarmowy dla rządów”, ostrzegają eksperci
Wiodące firmy spożywcze sprzedają mniej zdrową żywność i napoje w krajach o niskich dochodach częściej niż w krajach o wysokich dochodach, donosi Reuters.
W przypadku 30 firm produkty sprzedawane w krajach o niższych dochodach otrzymały gorsze oceny w systemie Health Star Rating. System ten przyznaje towarom ocenę od 1 do 5 gwiazdek, gdzie 5 oznacza najzdrowszy wybór. Produkty ocenione na 3,5 gwiazdki lub więcej uznawane są za zdrowszy wybór.
Według ustaleń organizacji non-profit produkty międzynarodowych firm oceniane w krajach o niskich dochodach uzyskały średnią ocenę 1,8 gwiazdki. W krajach o wysokich dochodach, gdzie przetestowano ich więcej, średnia miara wyniosła 2,3 gwiazdki.
Omawiane produkty pochodzą od producentów, takich jak Nestle, PepsiCo, czy Unilever. Te znalazły się zestawieniu globalnego indeksu opublikowanego przez Access to Nutrition Initiative (ATNI) w 2024 roku.
To bardzo jasny obraz, że to, co te firmy sprzedają w najbiedniejszych krajach świata, gdzie są coraz bardziej aktywne, nie jest ich zdrowszymi produktami – powiedział Mark Wijne, dyrektor ds. badań w ATNI, w rozmowie z Reuters. „To sygnał alarmowy dla rządów w tych krajach, aby zachować czujność”, dodał.
Wykres. Odsetek sprzedaży firm pochodzącej z produktów uznawanych za „zdrowsze”

Źródło: ATNI
Zobacz również: Studenac przeprowadzi IPO na GPW. Liczy na 80 mln EUR
Firmy komentują. „Zawsze jest więcej do zrobienia”
Niezdrowa żywność odgrywa istotną rolę w rozwoju otyłości, która, zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia, dotyka ponad miliarda ludzi na całym świecie. Jak wynika z szacunków Banku Światowego, 70% osób cierpiących na nadwagę lub otyłość pochodzi z krajów o niskim i średnim dochodzie, wskazuje raport.
W związku z globalną odpowiedzialnością za zdrowie ludzkie, firmy wymienione w powyższym raporcie zostały poproszone o udzielenie komentarza.
Zobowiązaliśmy się do zwiększenia sprzedaży bardziej pożywnej żywności, a także kierowania ludzi w stronę bardziej zrównoważonej diety – powiedział rzecznik Nestle cytowany przez Reuters. Dodał, że Nestle wzmacnia również produkty, aby pomóc wypełnić luki w składnikach odżywczych w krajach rozwijających się.
Zdajemy sobie sprawę, że zawsze jest więcej do zrobienia, zarówno na poziomie biznesowym, jak i branżowym – przekazała Isabelle Esser, dyrektor ds. badań, jakości i bezpieczeństwa żywności w Danone.
Rzecznik PepsiCo odmówił komentarza, podaje Reuters.
PepsiCo z kolejnymi problemami
Powyższe doniesienia nie sprzyjają przedsiębiorstwu PepsiCo, pogłębiając ostatnie trudności firmy na rynku. Amerykański gigant w branży spożywczej i napojowej, właściciel takich marek jak Pepsi, Mirinda, 7 Up, Mountain Dew, Lipton, a także Cheetos, Lay's i Doritos, znalazł się w centrum uwagi w związku z trwającą wojną w Strefie Gazy.
Biorąc pod uwagę wsparcie Stanów Zjednoczonych udzielane Izraelowi, firma stała się celem bojkotów konsumenckich, zwłaszcza w krajach takich jak Egipt, Pakistan czy Bangladesz. W wyniku tego trendu, konsumenci w tych regionach coraz częściej decydują się na zakup lokalnych produktów, rezygnując z oferty amerykańskich marek.
Teraz obaj [Coca-Cola i PepsiCo – przyp. red] stoją przed wyzwaniem ze strony lokalnych napojów gazowanych w tych krajach z powodu bojkotów konsumenckich [...] – podaje Reuters.
W Egipcie sprzedaż napoju Coca-Cola spadła w bieżącym roku, podczas gdy lokalna marka V7 zwiększyła eksport swojej coli na Bliski Wschód oraz do szerszego regionu, osiągając trzykrotny wzrost w porównaniu do roku poprzedniego.
W Bangladeszu presja społeczna zmusiła firmę Coca-Cola do wstrzymania kampanii reklamowej, mającej na celu przeciwdziałanie bojkotowi. Także wzrost sprzedaży PepsiCo na Bliskim Wschodzie uległ znacznemu zahamowaniu po wybuchu wojny w Gazie.
[...] zachodnie marki napojów doświadczyły 7% spadku sprzedaży w pierwszej połowie roku w całym regionie.
W Pakistanie, Krave Mart, wiodąca aplikacja do dostarczania produktów spożywczych, odnotowała popularność lokalnych rywali coli, takich jak Cola Next i Pakola, które stały się około 12% kategorii napojów bezalkoholowych, powiedział Kassim Shroff, założyciel firmy cytowany przez Reuters. Przed bojkotem liczba ta była bliższa 2,5%.
Wykres. Notowania akcji PepsiCo (USD)

Źródło: Trading Economics
Zobacz również: Akcje Dino Polska szaleją na GPW. Wyniki finansowe zaskoczyły!
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję