Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Stopy procentowe w USA w górę
    1. Czesi nie zmienili stóp
      1. Indeksy PMI jednak nie takie złe

        Amerykanie i Czesi nie zawiedli oczekiwań. Stopy w USA wzrosły o 0,25% i wygląda na to, że są na maksimum tego cyklu. Czeskie stopy procentowe swoje maksimum już osiągnęły. Dzisiaj czekamy na EBC.

         

        Stopy procentowe w USA w górę

        Zgodnie z oczekiwaniami stopy procentowe wzrosły na wczorajszym posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku o symboliczne 0,25%. Tym samym przedział dla stóp procentowych ustanawiany przez FED zaczyna się już od 5% i jest najwyższy od 2007 roku. Wyżej jest za to inflacja bazowa. Analitycy zwracają uwagę, że z komunikatu Rezerwy Federalnej zniknęło odwołanie do kolejnych podwyżek. Może to sugerować, że osiągnęliśmy koniec cyklu podwyżek i teraz przechodzimy w tryb oczekiwania. Patrząc na oczekiwania inwestorów, jeszcze w tym roku powinniśmy oglądać obniżki stóp. To właśnie koniec cyklu oraz oczekiwania obniżek powodują, że po decyzji

        dolar
        USD/PLN
        3.80
        -0.00 %
        1 tydzień
        -1.88 %
        1 miesiąc
        -5.97 %
        1 rok
        -4.74 %
        5 lat
        -6.67 %
        tracił na wartości względem euro.

         

        Czesi nie zmienili stóp

        W czasie, kiedy czekaliśmy na decyzje FED, odbyło się również posiedzenie Czeskiego Narodowego Banku. Tamtejszy bank, podobnie jak w Polsce, podniósł już stopy procentowe do docelowych poziomów i liczy, że problem sam się rozwiąże. W Czechach inflacja spada podobnie jak w Polsce. Dzisiejszy poziom 15% jest co prawda nieznacznie większy, ale też stopy procentowe są wyższe o 0,25%. Po samej decyzji korona czeska się nieznacznie umacnia, ale jest to raczej przygotowanie do decyzji EBC niż realny wpływ oczekiwanego braku zmiany stóp.

         

        Indeksy PMI jednak nie takie złe

        We wtorek mieliśmy serię odczytów indeksów PMI dla przemysłu. Zaczęło się bardzo słabo dla Polski. Wartość 46,6 pkt to nie tylko wyraźnie poniżej 47,9 pkt, których oczekiwali analitycy, to również najsłabszy wynik od grudnia 2022 roku. Z drugiej strony Węgrzy pokazali 61,9 pkt. Jest to wynik typowy dla szczytu pozytywnej koniunktury, kiedy to wszyscy patrzą na gospodarkę przez różowe okulary. Dlaczego uzyskali to Węgrzy? Dobre pytanie, część analityków wskazuje, że może to wynikać z faktu, że ostatnio było tam tak źle, że liczą na powrót do normy. Pozostałe odczyty nie wyglądały początkowo różowo, aczkolwiek lepsze od oczekiwań odczyty z Niemiec i Francji spowodowały, że dla całej strefy euro wynik przekroczył oczekiwania. To, że przekroczył to dobrze, ale to, że wynosi 45,8 pkt (czyli wyraźnie poniżej granicy 50 pkt) to druga strona tego medalu.

        Reklama

         

        Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych najważniejszą decyzją powinna być decyzja Europejskiego Banku Centralnego dotycząca stóp procentowych o 14:15.


        Maciej Przygórzewski

        Maciej Przygórzewski

        Główny ekspert walutowy Currency One, operatora serwisu Internetowykantor.pl. Od 8 lat w tej organizacji, obecnie jako Kierownik Działu Operacyjnego. Absolwent Wydziału Informatyki i Gospodarki Elektronicznej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Prywatnie pasjonat żeglarstwa i gier planszowych


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane