W Polsce od 14 kwietnia 2016 roku obowiązuje ustawa o wstrzymaniu sprzedaży Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, czyli mówiąc wprost państwowych gruntów rolnych przez okres 10 lat. Wprowadzone przepisy obejmują zakaz sprzedaży całych nieruchomości, ale także ich części oraz udziałów we współwłasności. Ustawa dopuszcza jednak pewne wyjątki. Sprzedaż gruntów może nastąpić, gdy teren, na którym znajduje się nieruchomość w planie miejscowym lub decyzji o warunkach zabudowy jest przeznaczony na inne cele niż rolnicze. Chodzi na przykład o realizację na nim inwestycji przemysłowych, transportowych, rekreacyjnych lub mieszkaniowych. Sprzedaż może odbyć się także w momencie, gdy działka znajduje się w sąsiedztwie specjalnej strefy ekonomicznej. Pod budowę domów, lokali mieszkalnych, budynków gospodarczych, garaży lub przydomowych ogródków. A także w momencie sprzedaży nieruchomości, których powierzchnia nie przekracza 2 hektarów. Wszystkie wymienione przypadki odbywają się pod specjalnym nadzorem. Zgodę na sprzedaż gruntów musi wyrazić minister rolnictwa, na wniosek dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.
Czytaj też: Czy banki zapłacą wyższe podatki? Prezydent Karol Nawrocki stawia sprawę jasno. Czy poprze go rząd?
Prezydent Nawrocki chce przedłużenia zakazu
Jednym z pierwszych projektów uchwał, które złożył nowy prezydent korzystając z inicjatywy ustawodawczej, był ten dotyczący wydłużenia moratorium o kolejne 10 lat do 30 kwietnia 2036 roku. Karol Nawrocki w złożonym dokumencie zawarł jednak więcej niż jedynie wydłużenie okresu ochronnego. Projekt przewiduje ochronę sprzedaży nieruchomości taką, jak dotychczas. Dokument utrzymuje także wyjątki, z których do tej pory można było korzystać. Znalazło się w nim jednak coś jeszcze. Propozycja prezydenta wprowadza nowe brzmienie preambuły, które zobowiązuje władze publiczne do przeciwdziałania skutkom napływu towarów z krajów Mercosur oraz Ukrainy. Zobowiązuje także polskie władze do sprzeciwu wobec likwidacji Wspólnej Polityki Rolnej Unii Europejskiej oraz ograniczenia unijnego budżetu na rolnictwo. Wzmacnia ochronę gospodarstw rolnych i bezpieczeństwo żywnościowe obywateli.
Jak argumentuje Kancelaria Prezydenta zaproponowane w projekcie zmiany nie powinny mieć negatywnego skutku dla budżetu państwa.
Rząd chce tego co prezydent… ale z drobną różnicą
Rząd przygotował niemalże identyczny projekt ustawy, który ma na celu wydłużenie okresu ochronnego przed sprzedażą polskich gruntów rolniczych. Okres, który proponuje rząd jest identyczny. Wynosi 10 lat do 30 kwietnia 2036 roku. W uzasadnieniu projektu uchwały także ujęto informację, że ochrona gruntów powinna odbywać się na dotychczasowych zasadach.
W porównaniu do projektu ustawy przygotowanej przez Karola Nawrockiego, w dokumencie rządowym nie ma jednak zmiany preambuły.
Zobacz również: Karol Nawrocki przepytywał premiera. Nie zabrakło dygresji i przycinek w stronę byłego rządu
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję