Reklama
Reklama
Reklama

Paliwa lotniczego wystarczy, ale może tylko na maj. Szef Ryanaira z kontrowersyjnymi prognozami

Branża lotnicza jest jedną z wielu, która odczuwa turbulencje wywołane wojną na Bliskim Wschodzie. Możliwe braki w dostępności do paliwa lotniczego to tylko jeden z problemów, z którym linie lotnicze muszą się mierzyć. Szef Ryanaira idzie o krok dalej. Wskazuje, którzy przewoźnicy mogą tej presji nie wytrzymać.

Paliwa lotniczego wystarczy, ale może tylko na maj. Szef Ryanaira z kontrowersyjnymi prognozami
IMAGO/Ardan FUESSMANN/Imago Stock and People/East News
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Trudny czas dla branży lotniczej
    1. Linie lotnicze zaczną padać? 

      Michael O'Leary nie przebiera w słowach. Prezes irlandzkich linii lotniczych Ryanair rzuca cień na część konkurencyjnych firm. Jego zdaniem część z nich nie przetrwa próby czasu. Chodzi konkretnie o Wizz Air i Air Baltic.

       

      Trudny czas dla branży lotniczej

      Sytuacja w branży lotniczej staje się trudna. Ma na to wpływ kilka czynników. Chodzi o odwołane loty, a także problemy z dostępem do paliwa lotniczego, które są prognozowane. Póki co, jak twierdzi szef  Ryanair rezerwy paliwa powinny zabezpieczyć transport lotniczy w maju, ale co będzie dalej pozostaje dużą niewiadomą. Wszystko przez konflikt na Bliskim Wschodzie, który trwa już od 2 miesięcy. Po ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran zaburzone zostały dostawy ropy naftowej, a także jej wydobycie. Co prowadzi do zmniejszenia rafinacji paliwa lotniczego, które staje się coraz trudniej dostępne. 

      Michael O'Leary apeluje do podróżnych, aby kupowali bilety lotnicze póki te są dostępne. Gdy problemy z paliwem będą większe, to może być to towar luksusowy, który albo będzie mało dostępny albo bardzo drogi. Szef irlandzkich linii lotniczych uważa, że sytuacja nie poprawi się dopóki Donald Trump będzie prowadził złą politykę, która doprowadza do wzrostu cen paliw. Mówiąc wprost, dopóki wojna się nie skończy rynek, a w tym branża lotnicza będą poddane próbie, która może skończyć się różnymi konsekwencjami dla części przewoźników. 

      Jak podkreślił Michael O'Leary będzie ubiegał się o przedłużenie umowy z Ryanair do 2032 roku. Póki co obowiązuje ona do 2028 roku. Prezes irlandzkich linii lotniczych wyraził nadzieję, że jego nowa kadencja może odbywać się w lepszej rzeczywistości, bo prezydentem Stanów Zjednoczonych nie będzie już wtedy Donald Trump, ponieważ jego druga kadencja dobiegnie końca. 

       

      Linie lotnicze zaczną padać? 

      Szef Ryanaira przewiduje przykry los dla części konkurencyjnych firm. Jak przyznał dwie lub trzy mogą w najbliższym czasie upaść. Chodzi między innymi o Wizz Air i Air Baltic. 

      Reklama

      “Może mnie pozwać, ale nie będzie miał na to wystarczająco dużo czasu" - stwierdził Michael O'Leary odnosząc się do firmy Wizz Air. 

      Gdy szef irlandzkich linii lotniczych mówi o problemach konkurentów sam szuka oszczędności dla swojej firmy. Tymi ma być przeniesienie stacjonowania części samolotów z niemieckich lotnisk. Chodzi między innymi o zamknięcie bazy w Berlinie. Jak przyznał prezes Ryanaira jest to spowodowane wysokimi opłatami lotniskowymi. Jak dodał te od 2027 roku mają jeszcze wzrosnąć i to aż o 10%. Tego typu działanie określił “głupim podatkiem”. 

      Berliński port lotniczy będzie trzecim, z którego w ostatnim czasie Ryanair postanowił zabrać swoje samoloty. 


      Zobacz również: Zysk Ryanaira wzrósł o 128%! Chcą jeszcze więcej pasażerów na pokładach


      Kamil Markiewicz

      Kamil Markiewicz

      Z mediami związany od 20 lat. Zaczynał od relacjonowania lokalnych wydarzeń w regionalnych gazetach ukazujących się w województwie świętokrzyskim. Najdłużej, bo ponad dekadę pisał o sporcie na łamach dziennika Echo Dnia. W swojej dotychczasowej karierze zawodowej zajmował się nie tylko sportem. Przez ponad sześć lat współpracował z Telewizją Polską, gdzie zajmował się tematami społecznymi, gospodarczymi, politycznymi oraz sportowymi. Laureat nagrody "Talent Mediów 2022" przyznanej przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej za rzetelność i wszechstronne dziennikarstwo telewizyjne. Przez blisko pięć lat współprowadził audycję "Interwencja" na antenie Polskiego Radia Kielce. Pracę w magazynie FXMAG łączy z pracą w telewizji. Gospodarz programu publicystycznego "Uważam, że..." na antenie Lokalna TV. Oprócz pracy w mediach prowadzi także szkolenia z autoprezentacji.


      komentarze

      Komentarze

      Sortuj według:  Najistotniejsze

      • Najnowsze
      • Najstarsze
      Alima

      2 miesiące temu

      Odpowiedz
      vote_img0
      vote_img0

      LOty samolotami tylko dla bogoli.

      Nick

      2 miesiące temu

      Odpowiedz
      vote_img0
      vote_img1

      miało się skończyć już w kwietniu, a teraz w maju? Takie bajki są po to żeby oszuści giełdowi mogli zarobić. Spekulantom mówimy zdecydowane NIE!

      Reklama
      Reklama

      Najnowsze

      Polecane