Weszliśmy w okres roku, w którym eksperci finansowi z całego świata chętnie przewidują, co może zdarzyć się w przyszłym roku. Brane pod uwagę są nie tylko te scenariusze, którym najbliżej do spełnienia, ale też te nieco mniej prawdopodobne tzw. "szare łabędzie". Swoimi prognozami podzielił się Nomura Holding.
Analitycy Nomury zaprezentowali ostatnio sześć scenariuszy, które mogą mieć bardzo istotny wpływ na światowe finanse oraz gospodarkę. Ich prawdopodobieństwo zdaniem ekspertów jest niskie, ale jednocześnie nie aż tak, by całkowicie nie brać pod uwagę takiego rozwoju zdarzeń. Niektóre z nich na pierwszy rzut oka wyglądają naprawdę zaskakująco. W kilka miesięcy wiele może się jednak zmienić.
Krach na akcjach Nvidii
Analitycy Nomury pośród swoich "szarych łabędzi" umieścili scenariusz, w którym Nvidia zalicza poważny giełdowy krach. W chwili obecnej to niemalże nie do pomyślenia, bo mało która spółka rozwija się aż tak prężnie. Nvidia jest bowiem przodownikiem wytwarzania chipów, które są niezbędne do rozwoju AI. Jej hurtowymi klientami są teraz tacy giganci jak Oracle czy Microsoft.
Negatywnego scenariusza trudno dopatrywać się także na podstawie ostatnich wyników spółki. Jej raport za 3 kwartał tego roku mógł robić na inwestorach i akcjonariuszach niemałe wrażenie. Nvidia w tym okresie zwiększyła swoje przychody o 94% względem tego samego okresu w roku ubiegłym. Przełożyło się to na zysk netto spółki rzędu 19,3 miliarda dolarów.
✕Kurs cen akcji Nvidii
Źródło: Trading View
Reklama
A jak radziła sobie na giełdzie? Cena akcji spółki od początku tego roku skoczyła o aż 194%! Na tym nie koniec imponujących liczb. Nvidia może pochwalić się bowiem jeszcze jednym wyczynem. W tym roku została spółką o największej kapitalizacji na świecie. Ta sięgnęła poziomu 3,61 biliona dolarów. Jej potencjalny kryzys, choć na ten moment trudny do uwierzenia, mógłby więc bardzo namieszać w branży high-tech oraz AI.
Niektóre spółki w swoich działaniach decydują się na tzw. carry trade, czyli pożyczanie pieniędzy w walucie, która jest objęta niskimi stopami procentowymi, aby inwestować w aktywa z wyższymi stopami zwrotu. Analitycy Nomury prognozują, że w przyszłym roku może dojść do takich zmian warunków makroekonomicznych, które znacznie utrudnią ten typ inwestycji.
W efekcie może dojść do implozji, którą należy rozumieć jako szybki spadek wartości inwestycji, których realizacji rozpoczęła się dzięki carry trade. Taki scenariusz mógłby znacząco skomplikować życie wielu spółkom.
USA 10YY > 6%
Ten scenariusz odnosi się z kolei do rentowności amerykańskich obligacji skarbowych o terminie zapadalności 10 lat. Taka prognoza sugeruje, że koszt pożyczania pieniędzy przez rząd USA może znacząco wzrosnąć.
Reklama
To z kolei może mieć poważne konsekwencje nie tylko dla inwestorów, ale także zwyczajnych Amerykanów. W takich sytuacji należy się bowiem spodziewać m.in. większych kosztów kredytowych. Tyczy się to zarówno ogromnych pożyczek zaciąganych przez spółki na poczet inwestycji, jak i zwykłych kredytów konsumenckich, na które decydują się obywatele USA.
Chińskie stymulacje fiskalne okażą się nieskuteczne
W ostatnich miesiącach Państwo Środka wypuszczało kilka pokaźnych pakietów finansowych, które miały stymulować tamtejszą gospodarkę i rynek akcyjny. 800 miliardów juanów przeznaczono inwestorom i bankom, a aż 10 bilionów juanów przekazano samorządom walczącym z ukrytym długiem lokalnym. Jednocześnie rząd zapowiedział, że na tym nie poprzestanie. Planowane są kolejne transze takich stymulacji.
Analitycy Nomury dopuszczają scenariusz, w którym takie działania nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. To w połączeniu z ogromnymi cłami, jakie USA planuje nałożyć na Chiny, mogłoby być dla Państwa Środka bardzo nieprzyjemne w skutkach.
W ostatnim czasie z USA docierają do nas niemal tylko pozytywne informacje dotyczące wzrostu gospodarczego, rekordów na rynku akcji czy sile dolara. To poniekąd pokłosie wyboru Donalda Trumpa na kolejnego Prezydenta USA. Jego działania mogą mieć jednak odwrotny wpływ na amerykańską gospodarkę, przed czym już ostrzegają analitycy.
Nie można bowiem wykluczyć scenariusza, w którym izolacjonistyczna i protekcjonalna polityka Trumpa doprowadza do wstrząsu gospodarczego w USA. Analitycy Nomury również dopuszczają taką możliwość.
Eskalacja geopolityczna
Geopolityka ma ogromny wpływ na gospodarkę i świat finansów. Na przykład w tym roku w wyniku rosnących napięć mogliśmy zaobserwować znaczący wzrost ceny złota. Jeśli więc sytuacja będzie eskalowała jeszcze bardziej, banki, inwestorzy i rządy będą musiały się do nowych realiów dostosować.
W ostatnim czasie z ust polityków padały słowa, które wskazywałyby na to, że przynajmniej wojna na Ukrainie zostanie w nadchodzących miesiącach zakończona. To nie jest jednak pewnik. Ponadto mamy bardzo niespokojną sytuację na Bliskim Wschodzie. Ich potencjalna eskalacja na pewno wpłynie ceny surowców i światowy handel.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję