Denerwują Cię dane na temat średnich płac? Ten raport pokazuje ile naprawdę zarabiają Polacy


Zazwyczaj, gdy GUS publikuje comiesięczne dane na temat przeciętnego wynagrodzenia da się usłyszeć pełne irytacji komentarze wskazujące na to, że większość Polaków może pomarzyć o otrzymaniu średniej pensji. Co ciekawe - tak właśnie jest w rzeczywistości. A to ile naprawdę zarabiają „średniacy” w Polsce ujawnia najnowszy raport GUS, pokazujący dane o medianie wynagrodzeń.
Główny Urząd Statystyczny właśnie opublikował najbardziej miarodajne i szczegółowe dane na temat wysokości i struktury wynagrodzeń w Polsce - raport na temat mediany zarobków. Problem w tym, że dane te są publikowane nie tylko raz na dwa lata, ale też odnoszą się do sytuacji sprzed roku, czyli konkretnie do października 2022 roku. Mimo tego pozwalają one na wyciągnięcie wielu bardzo istotnych wniosków.
Z najnowszych danych GUS wynika, że w październiku zeszłego roku przeciętne wynagrodzenie (7001 PLN brutto) było wyższe o 22,8 proc. od mediany wynagrodzeń, która wyniosła 5701,62 PLN brutto.
Jeśli ktoś twierdzi, że średnie wynagrodzenie otrzymuje mniejszość Polaków, to oczywiście ma rację - w październiku zeszłego roku kwotę poniżej lub równą przeciętnej pensji (7001,28 PLN brutto) otrzymywało 61,9 proc. mężczyzn i aż 70,9 proc. kobiet.
Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto za październik 2022 r. w Polsce wyniosło 7001,28 zł.https://t.co/3JbsaLpDXs#GUS #statystyki #RynekPracy #wynagrodzenie pic.twitter.com/3VbSRjowJW
— GUS (@GUS_STAT) October 12, 2023
Rozpiętość pomiędzy medianą wynagrodzeń a przeciętnym wynagrodzeniem w 2022 roku wyniosła 81,44 proc. i była zbliżona do wyników z poprzednich raportów - w 2020 rozpiętość wyniosła 81,8 proc., natomiast w 2018 roku było to 81,84 proc.
Gdyby zastosować statystyczną analogię do najnowszych danych na temat wynagrodzeń (czyli za sierpień 2023 roku - 7363,57 PLN brutto) to szacunkowa medialna wynagrodzeń w sierpniu tego roku wyniosłaby niecałe sześć tysięcy złotych, a dokładnie 5996,89 PLN brutto (81,44 proc. z 7363,57 PLN).


Dlaczego to właśnie mediana wynagrodzeń jest bardziej miarodajnym wskaźnikiem? Przede wszystkim ze względu na metodologię zbierania danych o przeciętnym wynagrodzeniu przez GUS. Urząd sumuje wysokość wynagrodzeń osób biorących udział w badaniu i dzieli ją przez ich liczbę. Obliczanie wartości średniej ma jednak swoje konsekwencje - sumuje ona wszystkie wynagrodzenia, co sprawia że odchylenia od normy mogą znacząco zawyżyć lub zaniżyć jej wartość.
Nawet niewielka grupa pracowników otrzymujących bardzo wysokie wynagrodzenia jest w stanie zauważalnie zawyżyć średnią. Stąd też nie bez powodu mówi się, że większość Polaków otrzymuje pensję, która jest niższa niż przeciętne wynagrodzenie wg GUS. Bardziej miarodajnym sposobem na określanie przeciętnego wynagrodzenia byłoby obliczanie mediany, zamiast średniej.
Jest to wartość środkowa zbioru liczb uszeregowanego w kolejności niemalejącej. Oznacza to, że wartości ekstremalne i odchylenia od normy w przypadku odpowiednio dużej próby statystycznej nie wpływają na wartość mediany.
W przypadku mediany zarobków można jednoznacznie stwierdzić, że połowa badanych zarabia mniej, a druga połowa więcej niż wynosi jej wartość. Warto zauważyć, że mediana wysokości wynagrodzeń od początku prowadzenia statystyk przez GUS (od 2009 roku) jest sporo niższa od przeciętnego wynagrodzenia, rozumianego jako średnia zarobków. Dowodem na to może być poniższy wykres:


Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję