Reklama
Kurs euro:  4.34
Kurs dolara:  4.04
Kurs funta:  5.15
Kurs franka:  4.57
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1100
Kurs euro:  4.34
Kurs dolara:  4.04
Kurs funta:  5.15
Kurs franka:  4.57
Ceny w Polsce:
Inflacja:  2.5%
Stopa NBP:  5.75%
Cena Pb95:  6.57
Cena ON:  6.58
Cena węgla:  1100

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Inflacja w USA poza kontrolą? Mocne słowa ekonomisty o gospodarce i Fed - “sieją ziarno katastrofy politycznej”

|
selectedselectedselected

Rezerwa Federalna popełnia podobny błąd jak po globalnym kryzysie finansowym, uważa ekonomista banku HSBC. Choć inflacja CPI w USA wzrasta, to niektóre wskaźniki inflacyjne pokazują nawet sporą deflację. Ten rozjazd to duży kłopot i symptom tego, że Fed reaguje na coś, nad czym nie ma kontroli, uważa ekspert.

Inflacja w USA poza kontrolą? Mocne słowa ekonomisty o gospodarce i Fed - “sieją ziarno katastrofy politycznej”
Aaron Schwartz/Xinhua News/East News
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop
  • Rezerwa Federalna ma “siać ziarno kolejnej katastrofy politycznej”, ostrzega ekspert
  • Przed błędem ostrzegali też noblista i były prezes Fed
  • Czy stopy procentowe Fed wpływają jeszcze na inflację?

 

Inflacja w USA a stopy procentowe Fed - poważny błąd banku?

Inflacja w USA (CPI) wzrastała w ostatnich miesiącach. Wskaźnik CPI zaliczył dołek w czerwcu 2023 roku na poziomie 3%. Jednak marcu 2024 roku było to 3,5%, a w kwietniu 2024 roku 3,4%,

Jednak to nie wzrost wartości stopy inflacji CPI jest sednem problemu, uważa ekonomista HSBC, Albert Edwards. Według niego, Rezerwa Federalna popełnia podstawowy błąd w swych działaniach.

Uważam, że Fed sieje ziarno kolejnej katastrofy politycznej. Wypuścili kota z worka z kwestią “przejściowej" inflacji. - stwierdził Albert Edwards, ekonomista HSBC.

Fed wydaje się teraz zdeterminowany, by odzyskać wiarygodność obniżając inflację CPI z powrotem do docelowego poziomu 2%. Doprowadziło to do ogromnej rozbieżności między inflacją towarów i usług. - dodał.

Ten błąd polityczny jest lustrzanym odbiciem błędu popełnionego przez Fed po globalnym kryzysie finansowym z 2008 roku. - zaznaczył ekonomista. - Po utracie wiarygodności w walce z inflacją Fed próbuje odzyskać swoją reputację, będąc postrzeganym jako twardy i obniżając bazowy wskaźnik CPI z powrotem do 2%. Pomimo tego, że oficjalnym celem jest wskaźnik bazowy PCE, a nie bazowy CPI. - podkreślił ekonomista.

Gdy rok 2023 zbliżał się do końca, wyglądało na to, że Fed wygrywa bitwę, ponieważ wskaźnik bazowy CPI spadł poniżej 2% rok do roku (z wyjątkiem tego nieznośnego składnika czynszu CPI, który zawsze nie podąża za rzeczywistymi czynszami w odpowiednim czasie). Zarówno bazowa inflacja towarów, jak i bazowa inflacja usług gwałtownie spadły. Parada zwycięstwa Fed została jednak przerwana, gdy inflacja bazowa CPI w usługach (lub inflacja "super core", jak nazywa ją Fed) zaczęła ponownie rosnąć. - zaznaczył ekspert HSBC.

Według ekonomisty, wzrost inflacji bazowej zmusił Fed do dłuższego utrzymywania stóp procentowych na wyższym poziomie. Ta długotrwała restrykcyjna polityka pieniężna doprowadziła inflację bazową towarów do najgłębszego obszaru deflacji od ponad 20 lat, co pokazuje niezwykły wykres poniżej.

Tak, deflacji, nie inflacji. Jeśli spojrzymy na inflację bazową towarów w USA, to mamy do czynienia z deflacją i to największą od lat! To zupełny rozjazd wskaźników inflacyjnych. Z jednej strony mamy wzrost stopy inflacji CPI, a z drugiej pokaźną deflację, która jest niebezpieczna dla gospodarki.

Reklama

 

Wykres: Stopa inflacji bazowej towarów (linia przerywana), stopa inflacji bazowej usług (linia czerwona) oraz stopa inflacji bazowej CPI (linia niebieska).

Źródło: HSBC, Datastream.

 

Reklama

Co istotne, Rezerwa Federalna nie ma kontroli nad wzrostem inflacji usług przy jednoczesnej deflacji bazowej towarów, zaznaczył Albert Edwards, ekonomista HSBC. Stopy procentowe Fed, główne narzędzie polityki pieniężnej, nie mają wpływu na zwyżkę cen tych pozycji koszyka CPI, które generują wzrost inflacji.

 

Czytaj również: Gospodarka Niemiec najbardziej zagrożona kryzysem w Europie. Recesja już trwa i rosną upadłości firm

 

Cel inflacyjny w USA nie ma sensu?

Tegoroczny wzrost inflacji usługowej jest napędzany przez pozycje niemal całkowicie niewrażliwe na wyższe stopy procentowe. Moim zdaniem zacieśnianie polityki pieniężnej na dłużej jest szaleństwem. Obecnie doprowadza to do głębokiej deflacji towarów, aby zrównoważyć wyższą inflację usług. - skomentował Albert Edwards, ekonomista HSBC.

To nie tylko efekt złej polityki Rezerwy Federalnej obecnie. To również wielki błąd w trakcie ostatnich kilkunastu lat, uważa ekonomista:

To katastrofalny błąd polityki banków centralnych, polegający na utrzymywaniu bardzo luźnej polityki pieniężnej przez 25 lat przed pandemią. To była próżna próba doprowadzenia inflacji z powrotem do celu 2%. W rzeczywistości była ona niższa i na to bank centralny nie miał wpływu. Ten błąd polityczny doprowadził do serii baniek spekulacyjnych, które nieustannie pękały. - zaznaczył ekspert banku HSBC.

Negatywnie o celu inflacyjnym w wysokości 2%, czy jakiejkolwiek innej konkretnej wartości, wypowiadało się już wielu ekonomistów. Niedawno pisaliśmy o opinii wydanej przez Josepha Stiglitza, ekonomistę i laureata nagrody Nobla, który skrytykował działania Fed dążące do obniżenia wskaźnika CPI do 2% w średnim terminie.

 

Stiglitz wprost powiedział, że cel inflacyjny Rezerwy Federalnej nie ma sensu: Cel inflacyjny jest wyssany z palca


Podobnego zdania jest także były przewodniczący Fed, Paul Volcker, który znany jest ze skutecznego wyprowadzenia USA ze spirali inflacyjnej pod koniec lat 70. XX wieku. We wrześniu 2018 roku potępił on Fed za dążenie do przywrócenia inflacji bazowej do 2%.

Reklama

Krytyka ze strony Paula Volckera była prozaicznie prosta. Same błędy pomiarowe w wyznaczaniu cen towarów i usług oznaczały, że próba precyzyjnego osiągnięcia celu 2% nie miała sensu. Według Volckera była złą polityką. Dlatego cel 2% jest zwykle interpretowany jako przedział 1-3%, co zresztą ma miejsce w Polsce, gdzie mamy pasmo celu inflacyjnego.

Większość ekonomistów rozumiała, że trendy dezinflacyjne utrzymujące inflację bazową CPI poniżej 2% i tak były poza kontrolą Fed. - stwierdził Albert Edwards, ekonomista HSBC.

Nie trzeba być geniuszem, aby stwierdzić, że obecny wzrost inflacji w usługach podstawowych jest niemal całkowicie poza kontrolą banku centralnego i jest odporny na działanie wysokich stóp procentowych. - dodał.

Złą wiadomością jest to, że Fed nadal wydaje się myśleć, że może kontrolować rzeczy, na które nie a wpływu. Bank próbuje sprawować tę wyimaginowaną kontrolę i doprowadza ceny towarów do bezprecedensowej deflacji. To szaleństwo! - podsumował ekonomista HSBC.

 

Zobacz również: Banki zarabiają krocie choć gospodarka jest w zapaści. Eldorado potężnych zysków

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem?

Masz ciekawy temat? Napisz do nas

Napisz do redakcji

Reklama

Czytaj dalej