
Stany Zjednoczone w sobotę zaatakują Iran? Nowe dane z USA. Dane S&P 500, Nasdaq i Dow Jones
Dziś cały świat patrzy na Bliski Wschód. Poznaliśmy też nowe dane z USA. Jak na to wszystko zareagowały byki i niedźwiedzie na Wall Street?

Dziś cały świat patrzy na Bliski Wschód. Poznaliśmy też nowe dane z USA. Jak na to wszystko zareagowały byki i niedźwiedzie na Wall Street?

Rynek spokojny po decyzji Fed, ale polityczne napięcia pozostają. Rezerwa Federalna w USA zdecydowała się utrzymać stopy procentowe na poziomie 3.5–3.75%, co było zgodne z oczekiwaniami rynku, jednak sam przekaz towarzyszący decyzji oraz polityczny kontekst kończącej się kadencji Jerome’a Powella nadały jej szersze znaczenie dla przyszłej ścieżki polityki monetarnej i potencjalnych reakcji rynków finansowych.

Nvidia odpowiada już za blisko 9% kapitalizacji całego indeksu S&P 500. Tymczasem, analitycy jednej z firmy inwestycyjnych rekomendują “kupuj” i zapowiadają wzrost kursu spółki o 50%.

Kurs amerykańskiego indeksu S&P 500 od kwietniowego dołka wzrósł o około 34%. Będzie jeszcze wyżej, uważają analitycy z banku UBS. Oto najnowsza prognoza na kolejne miesiące.

Akcje AMD wystrzeliły po ogłoszeniu umowy z OpenAI. Prezesi podkreślają kluczowe znaczenie tej umowy w kontekście przyszłości sztucznej inteligencji. Wzrosty akcji AMD wywołały awarię na jednej z platform inwestycyjnych.

Akcje największego detalisty na świecie potaniały o prawie 4,5% na zamknięciu w czwartek 21 sierpnia. Firma pokazała wyniki finansowe, które zaskoczyły nawet jej byłego szefa.

Giełda w USA zakończyła sesję w czwartek 21 sierpnia spadkami kursów kluczowych indeksów. Inwestorzy czekają na dzisiejsze wystąpienie szefa banku centralnego i sygnały dotyczące możliwych obniżek stóp procentowych.

Jeszcze nigdy w historii indeksu S&P 500 tylko jedna spółka nie stanowiła tak dużej jego części. Nigdy nie była też tak wielka. To nie jedyne sygnały ostrzegawcze z rynku akcji w USA. “Czerwonych lampek” miga znacznie więcej.

Akcje amerykańskiej spółki Centene potaniały w środę, tylko w trakcie jednej sesji, o 40%. Inwestorom nie spodobało się to, że firma swoje wycofała wcześniejsze prognozy na 2025 rok, a nowe nie napawają optymizmem.

W piątek S&P 500 i Nasdaq Composite wzbiły się na historyczne maksima. Wskutek tego rynek akcji zagłębił się w nową odsłonę hossy. Inwestorom nie straszne zamieszanie na froncie wojny handlowej. Ryzyko wojny kapitałowej prawdopodobnie odpadło, gdyż z projektowanej „jedynej, wielkiej, wspaniałej” regulacji wypadła złowieszcza Sekcja 899. Bezgranicznie cieszyć się, czy jednak trochę uważać?

Kurs dolara wzrasta, euro spada, a światowe giełdy, w tym Polska, pną się w górę. W czwartek rynki finansowe reagują na zaskakujące doniesienia ze Stanów Zjednoczonych. Amerykański Trybunał Handlu Międzynarodowego zablokował prezydentowi Donaldowi Trumpowi możliwość nałożenia ceł na poszczególne kraje w trybie, jaki do tej pory stosował.

Do “shortowania” giełdy w USA przekonało się w kwietniu najwięcej inwestorów od ponad dekady. Lampkę ostrzegawczą zapalać może to, że ostatnie wzrosty notowań amerykańskiej giełdy wspierała dość ograniczona liczba spółek.

Nasilające się ataki prezydenta Trumpa na prezesa Rezerwy Federalnej, Jerome’a Powella rzucają cień na niezależność Fed, zwiększając niepewność i zmienność na rynkach finansowych.

Rynek akcji w Stanach Zjednoczonych zakończył sesję we wtorek, 22 kwietnia skąpany w odcieniach zieleni. Wszystko za sprawą aktualizacji doniesień o planie Donalda Trumpa, a więc zwolnienia jednego z najważniejszych urzędników w kraju. Prezydent USA uspokoił rynek przekazując, co tak naprawdę zamierza zrobić w tej sprawie.

Ożywienie na amerykańskim rynku akcji trwa. Kapitał napływa już piąty tydzień z rzędu. Optymizm inwestorów znajduje odzwierciedlenie w rekordowych poziomach wskaźników nastrojów na rynku. Czy byczy sentyment utrzyma się w najbliższym czasie?

Amerykańscy inwestorzy zwiększyli zaangażowanie na rynku akcji, kontynuując trend wzrostowy trzeci tydzień z rzędu. Napływ kapitału do funduszy akcyjnych nastąpił mimo rosnących niepewności zarówno na szczeblu krajowym, jak i międzynarodowym.

Będą radzić sobie dobrze, niezależnie od tego, co zrobi Trump
























